Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
4,5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392919919
liczba stron
46
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Fox Mulder

Gdzie wola, tam więcej świata. Bo nie zna życia, kto nie przeszedł przewieszki, chociażby prostej, asekurowanej łańcuchem, gdzieś na Orlej Perci w Tatrach. Przewieszka zaś to formacja skalna, która jest ujemnie odchylona od pionu. Wspinaczka w niej uchodziła kiedyś za niemożliwą. Gdy przyjmuje kształt odwróconego blatu, głową w „dół” trzeba iść do „góry”, wbrew prawu grawitacji? I taka jest...

Gdzie wola, tam więcej świata. Bo nie zna życia, kto nie przeszedł przewieszki, chociażby prostej, asekurowanej łańcuchem, gdzieś na Orlej Perci w Tatrach. Przewieszka zaś to formacja skalna, która jest ujemnie odchylona od pionu. Wspinaczka w niej uchodziła kiedyś za niemożliwą. Gdy przyjmuje kształt odwróconego blatu, głową w „dół” trzeba iść do „góry”, wbrew prawu grawitacji? I taka jest „przewieszka” Magdaleny Nowickiej. To zbiór napisany wbrew oczekiwaniom, gustom, zachętom. Wydaje się niespójny, ale zarazem w owej niespójności świeży. To tomik w ciągłej drodze, stawaniu się, wspinaniu na wyżyny mówiącego podmiotu – wbrew prawu powszechnego ciążenia poezji ostatnich lat, w której liczy się projekt, próba cyzelowanego języka. Stoi za tym złudzenie, że można stworzyć wiersz doskonały, czysty.



Wiersze Nowickiej to rysa, pęknięcie, ale przede wszystkim literacko uwierzytelniona przygoda podmiotu lirycznego ze światem. Łapczywy jest ten wiersz, próbuje zagarnąć w siebie i uzgodnić mnogość powidoków świata, mnogość poetyk. To poezja głodna życia i doświadczania – ludzi, gór, ciała, granic. A w tle wspina się radosna, czupurna dziewczęcość, która nie pozostawia miejsca na kalkulację poetyckiego gestu. Rysą można pokonać litą ścianę, wystarczy mieć trochę nierówności na dziewczęcą piąstkę, potem trawers w bok i dokąd dalej? GastonRebuffat powiedziałby: „Gdzie wola – tam i droga”. To wspina się młodość, proszę państwa, młodość i więcej świata w poezji.

Radosław Wiśniewski

 

źródło opisu: http://arterie.h4v.eu/biblio-arterii/20-biblio/108-przewieszka

źródło okładki: http://arterie.h4v.eu/biblio-arterii/20-biblio/108-przewieszka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 820
Karolina Kułakowska | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Poezja, 2016
Przeczytana: 28 czerwca 2016
książek: 990
Fox Mulder | 2012-02-28
Na półkach: Przeczytane, Poezja, Posiadam
książek: 57
Michał Nowakowski | 2017-01-01
Na półkach: Przeczytane
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd