Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Obsydian

Cykl: Lux (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
8,07 (3653 ocen i 489 opinii) Zobacz oceny
10
970
9
614
8
833
7
663
6
314
5
150
4
41
3
30
2
22
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Obsidian
data wydania
ISBN
9781620610077
liczba stron
442
słowa kluczowe
miłość, obcy
język
polski
dodał
Monika

Oni nie są tacy jak my… Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek......

Oni nie są tacy jak my…
Kiedy przeprowadziliśmy się do Zachodniej Wirginii, zanim zaczęłam mój ostatni rok w szkole, musiałam przyzwyczaić się do dziwacznego akcentu, rwącego się łącza internetowego i całego morza otaczającej mnie nudy... Aż do momentu, kiedy spotkałam mojego nowego, wysokiego sąsiada o niesamowitych, zielonych oczach. Wtedy sprawy zaczęły obierać zupełnie inny kierunek...
Ale kiedy zaczęłam z nim rozmawiać zrozumiałam, że Daemon jest wyniosły, arogancki i doprowadza mnie do szału. Zupełnie nam nie po drodze. Zupełnie. Jednak kiedy prawie nie zginęłam, a Daemon dosłownie zamroził czas, cóż... stało się coś zupełnie niespodziewanego…
Wpadłam w kłopoty, groziło mi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jedyną szansą, żebym wyszła z tego cało, było trzymanie się blisko Daemona, aż przygaśnie blask…Jeśli oczywiście sama go wcześniej nie zabiję.

 

źródło opisu: filia

źródło okładki: http://www.entangledpublishing.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 310
Julesxx3 | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane, 2016, Wymienione
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Nie mam pojęcia, dlaczego piszę tę recenzję prawie dwa tygodnie po przeczytaniu książki. Może to dlatego, że nie miałam na nic ochoty. Powodem może też być szkoła, która chyba wszystkich nas przytłoczyła w tych ostatnich miesiącach pierwszego semestru. Jednak myślę, że największym i najprawdopodobniejszym powodem było to, że chciałam troszeczkę ochłonąć po tak złej powieści.

Moja radość była ogromna, kiedy przyszła do mnie paczka z zamówionym kilka dni wcześniej "Obsydianem". Na półce niemal każdej blogerki czy vlogerki książkowej stała calusieńka seria "Lux". Obejrzałam masę recenzji, jeszcze więcej przeczytałam, a moja ekscytacja wciąż rosła. Rzuciłam wszystko, odłożyłam książkę, którą aktualnie czytałam i zabrałam się za czytanie tego rzekomego "cudeńka", które wszyscy zachwalali. No niestety, okazało się, że pierwsza książka,którą przeczytałam w 2016 okazała się totalną klapą i stratą czasu.

Katy to zwykła nastolatka wychowująca się bez jednego rodzica. Kocha książki, prowadzi blog książkowy i bardzo lubi zajmować się ogrodnictwem, co przypomina jej o zmarłym ojcu. Jej matka decyduje, że wyjadą do zapyziałego miasteczka, o którym nikt nigdy nie słyszał i tam zaczną nowe życie. Katy wzrusza na to ramionami i po prostu robi to, co chce matka. Poznaje swoją nadpobudliwą sąsiadkę i szybko się z nią zaprzyjaźnia, zupełnie inaczej jest z jej bratem - on jest niebywale wredny dla głównej bohaterki i ciągle robi jej na złość. Jednak po serii dziwnych wydarzeń i zbiegów okoliczności okazuje się, że oni nie są tacy jak my...

Zacznę może od kwestii, która wszystkich nas dopada zaraz po przeczytaniu opisu bądź recenzji - wielkie podobieństwo do "Zmierzchu". Sama "Zmierzchu" nie czytałam (ale na pewno mam taki zamiar), ale przeczytałam ostatnio jakiś post (nie dam sobie głowy uciąć, ale było to chyba u Gosiarelli), który porównywał "Lux" do powieści pani Stephenie Meyer. Główny bohater jest wredny dla głównej bohaterki, wychowuje się ona bez jednego rodzica, prawie zostaje potrącona przez samochód, ale ratuje ją Daemon/Edward, ujawniając tym samym swoje moce. Dziwny zbieg okoliczności? Nie sądzę.

Do tego dochodzi styl pisania autorki, który wydał mi się tak prymitywny i amatorski, że na prawdę porządnie zastanawiałam się, jakim cudem ta powieść osiągnęła tak duży sukces. Czułam się tak, jakbym czytała jakieś kiepskie fanfiction, albo co najmniej jakby autorka uważała, że jestem idiotką. Irytowało mnie to tak, że nieraz po prostu miałam ochotę walnąć tą książką w ścianę, jednak cały czas dawałam jej szansę. Do tego ten okropny humor, który nie trafiał ani trochę w moje gusta, no i te akcje, które niby miały mi przyspieszyć tętno, ale tylko sprawiały, że ziewałam.

I kolejny powód, który uzasadnia moją ocenę - bohaterowie, którzy byli tak okropne wykreowani, że chciało mi się płakać. Te teksty, które ukazują tylko i wyłącznie ich głupotę, no i to, co robią, pokazując, że tekstami nie wyczerpali swojego zbioru głupoty. Katy okropnie mnie irytowała, ale to akurat wybaczam, bo niemal każda bohaterka takich powieści mnie niesamowicie wkurza. I wiem, że Daemona kochają wszyscy, ja niestety miałam ochotę go udusić.

Podsumowując - tę książkę albo się kocha, albo się nienawidzi - ja jestem w tej drugiej grupie. Możliwe, że nie spodobała mi się, bo moje oczekiwania były zbyt wygórowane, jednak będę te książki omijać szerokim łukiem. A szkoda, bo okładki mają naprawdę piękne i chętnie ozdobiłabym nimi moją półkę ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podpalacz

To mój drugi kryminał Wojciecha Chmielarza z Jakubem Mortką w roli głównej. Jak lubicie ten gatunek, albo chcecie wypełnić sobie czas w podróży to po...

zgłoś błąd zgłoś błąd