Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga kłamców

Wydawnictwo: Principium
7 (50 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
5
7
16
6
8
5
8
4
1
3
1
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63320-03-4
liczba stron
480
język
polski
dodała
Gośka

Wciągająca opowieść o miłości, strachu, zbrodni i ryzykownej pasji tworzenia, która na trwałe zapisze się w waszych sercach, umysłach i duszach. Jeśli tylko je macie… Czystą miłość Iny i Bastiana czeka ostateczna próba. Gdy przypadek rzuca młodych kochanków w ramiona genialnej kobiety-modliszki i jej tajemniczych opowieści, tylko demony mogą się nad nimi zlitować. Demony jednak rzadko bywają...

Wciągająca opowieść o miłości, strachu, zbrodni i ryzykownej pasji tworzenia, która na trwałe zapisze się w waszych sercach, umysłach i duszach. Jeśli tylko je macie…

Czystą miłość Iny i Bastiana czeka ostateczna próba. Gdy przypadek rzuca młodych kochanków w ramiona genialnej kobiety-modliszki i jej tajemniczych opowieści, tylko demony mogą się nad nimi zlitować.

Demony jednak rzadko bywają litościwe, za to uwielbiają gry i zabawy, w których makabra jest najlepszym środkiem płatniczym.

Prawda i fałsz, surrealistyczne wizje, wirtuozeria wyobraźni i niesamowite sploty zdarzeń sprawią, że poczujecie, co siedzi w głowie każdego artysty.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Principium,2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoprincipium.pl/zapowiedzi/index.html

pokaż więcej

Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 1460

Prawdziwe kłamstwa

Wszystko zaczęło się od huraganu Irene, który pustosząc Nowy Jork, zabił trzy osoby. Pierwszą ofiarą była kobieta uderzona skrzynką pocztową, drugą młody surfer, trzecią natomiast agent pracujący dla CIA. Historię tego ostatniego, zmiażdżonego przez drzewo, skrupulatnie udokumentowano w internetowej gazecie. Nie, to nie do końca prawda. W rzeczywistości rzecz przedstawia się zupełnie inaczej. Pytanie tylko, jak? Książka Mariusza Zielke to opowieść skonstruowana z opowieści, przemarsz półprawd, łgarstw i szyderstwa, niepokojąca mieszanka absurdu, erotyzmu oraz fantazji. Jeśli po nią sięgniesz, zadręczać cię będą wątpliwości i mnożące się niewiadome. Tym dotkliwsze, że powieść wciąga. Jak huragan nad Nowym Jorkiem. A może to było jakieś inne miasto?

W rolach głównych bohaterów obsadzona została para dalece wybiegających poza schemat kochanków. Anna Blum, bo tak przedstawia się kobieta, to znana niemiecka malarka, ekscentryczna i wyrafinowana, jak przystało na artystkę. Spełnieniem co noc obdarza ją Siergiej Jaszyn, nałogowy kłamca i mężczyzna, którego tajemnice z powodzeniem mogłyby zostać rozdane jeśli nie mieszkańcom całego miasta, to przynajmniej dzielnicy. Kiedy Anna przypadkowo poznaje w kinie dwójkę młodych zakochanych, Bastiana i Inę, nastolatkowie nie wiedzą jeszcze, jak głęboko przyjdzie im zanurzyć się w chaosie, zatraceniu i pasji. Demony bowiem jak nikt potrafią zabawić się życiem śmiertelników. A ponadto uwielbiają cieszyć się seksem i śmiercią.

Zastosowana w...

Wszystko zaczęło się od huraganu Irene, który pustosząc Nowy Jork, zabił trzy osoby. Pierwszą ofiarą była kobieta uderzona skrzynką pocztową, drugą młody surfer, trzecią natomiast agent pracujący dla CIA. Historię tego ostatniego, zmiażdżonego przez drzewo, skrupulatnie udokumentowano w internetowej gazecie. Nie, to nie do końca prawda. W rzeczywistości rzecz przedstawia się zupełnie inaczej. Pytanie tylko, jak? Książka Mariusza Zielke to opowieść skonstruowana z opowieści, przemarsz półprawd, łgarstw i szyderstwa, niepokojąca mieszanka absurdu, erotyzmu oraz fantazji. Jeśli po nią sięgniesz, zadręczać cię będą wątpliwości i mnożące się niewiadome. Tym dotkliwsze, że powieść wciąga. Jak huragan nad Nowym Jorkiem. A może to było jakieś inne miasto?

W rolach głównych bohaterów obsadzona została para dalece wybiegających poza schemat kochanków. Anna Blum, bo tak przedstawia się kobieta, to znana niemiecka malarka, ekscentryczna i wyrafinowana, jak przystało na artystkę. Spełnieniem co noc obdarza ją Siergiej Jaszyn, nałogowy kłamca i mężczyzna, którego tajemnice z powodzeniem mogłyby zostać rozdane jeśli nie mieszkańcom całego miasta, to przynajmniej dzielnicy. Kiedy Anna przypadkowo poznaje w kinie dwójkę młodych zakochanych, Bastiana i Inę, nastolatkowie nie wiedzą jeszcze, jak głęboko przyjdzie im zanurzyć się w chaosie, zatraceniu i pasji. Demony bowiem jak nikt potrafią zabawić się życiem śmiertelników. A ponadto uwielbiają cieszyć się seksem i śmiercią.

Zastosowana w książce rama narracyjna mieści w sobie splatające się albo wykluczające nawzajem historie. Niełatwo odróżnić wymysły od faktów, wersję prawdziwą od zmyślonej. Trudu dodaje fakt, że opowieść płynie nieodgadnionym nurtem, skręca w kierunkach określanych przez postaci, ich kłębiące się i przeskakujące myśli, niekiedy zupełnie surrealistyczne. Nic tu jednak nie nudzi, a łamigłówki zmuszają do tego, by czytać dalej, by w końcu zrozumieć. Mariusz Zielke wykazał się umiejętnościami nie tylko w konstruowaniu zawiłej fabuły, ale również w intrygowaniu czytelnika. Dla lubujących się w abstrakcji, nieoczywistych historiach i naginaniu struktury, będzie to prawdziwa – choć pełna kłamstw – gratka.

„Księga kłamców” ma nie tylko manipulować czytelnikiem, ale również zdumiewać. O ile to pierwsze udaje się jej bez zarzutu, tak co do drugiego można wysuwać wątpliwości. Powieść mówi wiele o miłości, o miłość toczy się w niej walka, lecz uczucie to uwzględnione zostało – nieprzypadkowo zresztą – w kategorii zmysłowości, fizycznego pożądania. To seks, wypaczenie i perwersje grają tu pierwsze skrzypce. Czy motyw ten szokuje? Bynajmniej, bowiem po kilkudziesięciu stronach wiemy już, że gdy bohater wyjdzie na ulicę, spotka tam prostytutkę. Gdy znowu zawita u niego dziewczyna, pierwsze co zrobi, to zacznie rozbierać się w progu. Wulgarność zaś podkreślą dosadne sformułowania. Tak przedstawia się forma tej lektury i trudno wątpić, że jest to zabieg celowy, hiperbolizujący realia. Jakkolwiek, po pewnym czasie można odczuć jego negatywne konsekwencje.

„Miłość i cierpienie były siostrami”, dowiemy się z książki, a fabuła potwierdzi. Krwawe, dantejskie niemalże sceny idą w parze z uwydatnioną seksualnością, choć w przeciwieństwie do niej, nie nawarstwiają się niepotrzebnie. W tym miejscu trzeba wspomnieć o jednym z podstawowych aspektów książki, a mianowicie o grotesce i drwinie, które niemal wylewają się z kart powieści. Satyra na polityków i nazistów, popkulturowe odniesienia, przepowiednia o narodzie wybranym – to naturalnie Polacy, odwracanie losów przedstawionych w Biblii, a także nowa „Historia stworzenia” są tylko wierzchołkiem góry lodowej. Istotnie, nie jest to zbiór adresowany do każdego. Na pewno nie do tych, którzy nie chcą spojrzeć z dystansem.

Mariusz Zielke zmyślnie splótł ze sobą elementy rozrywkowe i krytyczną obserwację współczesnego świata, jednocześnie zostawiając wiele miejsca dla własnych interpretacji. O takiej książce trudno jest skonstruować neutralną opinię. Jedni będą zniesmaczeni odważnym przekraczaniem tabu czy wymykaniem się konwencji, inni uznają to za niezaprzeczalną zaletę. Pewne jest jednak to, że „Księga kłamców” to powieść unikatowa i poruszająca wyobraźnię. Warto ją polecić, choćby z tego względu, by przekonać się, jak wiele prawdy kryją w sobie kłamstwa.

Sylwia Kluczewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (361)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 447
alison2 | 2012-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2012

W niemieckiem mieście Wolfsburg znajduje się nietypowe muzeum o nazwie Phaeno. Ten fantazyjny budynek mieści w sobie całą masę możliwości, by każdy odwiedzający mógł w sposób czynny uczestniczyć w różnorakich eksperymentach, przez które, miejmy nadzieję, lepiej pozna otaczający go świat. Jednym z eksponatów jest „Krzywy dom”. Dom składa się zaledwie z jednego pomieszczenia, wejścia i wyjścia. Skonstruowany jest jednak w tak przemyślny sposób, że wchodząc do środka momentalnie tracimy poczucie równowagi, z trudem jesteśmy w stanie ustać w jednym miejscu, a co dopiero dotrzeć do wyjścia. Przez dom można bez problemu przejść zamykając oczy, sęk w tym, że skoro się do takiego domu weszło, to za żadne skarby nie chce się tego robić. Większość śmiałków bezskutecznie próbuje zapanować nad otoczeniem, lub przynajmniej własnym ciałem, często boleśnie się przy tym tłukąc...

Czytając „Ksiegę kłamców” Mariusza Zielke nieustannie towarzyszyło mi podobne uczucie, jak to z „Krzywego domu” –...

książek: 5
Bananik | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 15 maja 2012

Niesamowita, nieprzewidywalna, wciaga od samego poczatku i trzyma w napieciu do konca. Goraco polecam wszystkim milosnikom czytania. Jestem przekonana, ze kazdy znajdzie w niej cos ciekawego dla siebie.

książek: 1970
kryptonite | 2012-06-29
Przeczytana: 29 czerwca 2012

Nie dziwię się, że konkurs, w którym można było wygrać 'Księgę kłamców', dotyczył surrealizmu. Powieść Mariusza Zielke sama w sobie jest surrealistyczna. Realizm przeplata się z fantastyką, pozmieniane zostają znane nam mity i zasady religijne, na każdej stronie ktoś uprawia seks lub prawi aluzje erotyczne... Pisarz bawi się z czytelnikiem, fundując mu historię pełną zwrotów akcji, w której ciągle jest zaskakiwany. Sama często nie wiedziałam, o co w całej fabule chodzi.
Jednak 'Księga kłamców' niesamowicie wciąga, pozwala zapomnieć o otaczającym nas prawdziwym:-) świecie. Idealne na spędzanie wolnego czasu.
P.S. Myślałam, że po lekturze 'Rękopisu znalezionego w Saragossie' nic mnie już w powieściach nie zdziwi. A jednak!

książek: 879
Cyrysia | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane

Mariusz Zielke, to ceniony dziennikarz oraz znany pisarz, który ma na swoim koncie m.in. pierwszy polski thriller finansowy ,,Wyrok’’, sensacyjną groteskę ,,Asurito Sagishi’ oraz literaturę współczesną ,,Wyspa dla dwojga’’. Obecnie pod nakładem wydawnictwa Principium ukazała się najnowsza książka autora o intrygującym tytule ,,Księga kłamców’’.

Główną bohaterką powieści jest Anna Blume, niemiecka malarka o niezwykłym talencie. Swoje dzieła w większości przypadków tworzy nago czerpiąc inspiracje z przypadkowych osób bądź zdarzeń. Czas wolny kobieta spędza w ramionach Siergieja, tajemniczego kochanka o szokującej osobowości i nadprzyrodzonych zdolnościach.

Pewnego dnia Anna udaje się do kina ,,Iluzjon’’ na seans filmowy, gdzie poznaje Inę i Bastiana- dwójkę, zakochanych nastolatków. Zafascynowana ich siłą uczuć artystka zaprasza młodych do swojej pracowni. Na prośbę chłopca opowiada historię jednego z obrazów, który ma bardzo szokującą i dramatyczną przeszłość. Na tej...

książek: 843
Agnesscorpio | 2012-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2012

Nie ma to jak zamieszać czytelnikowi w głowie, zostawić go z rozdziawionymi ustami, wyrazem niedowierzania na twarzy, a nawet nieco debilnym jej wyrazem. Bo kto tu kogo zrobił w konia? Kto z kogo zrobił idiotę? A może ktoś tu się przeliczył, wierząc, że wszystko będzie takie jasne w odbiorze? Ależ skąd. W najnowszej powieści Mariusza Zielke „Księga kłamców” NIC nie jest jasne, NIC nie jest proste, WSZYSTKO z chirurgiczną precyzją stworzone zostało po to, aby biedny czytelnik zaliczył uderzenie koparą o podłoże.

O czym więc jest ta książka? Ech, gdyby było to takie łatwe, na pewno z chęcią odpowiedziałabym na to odwieczne pytanie. „O czym jest ta powieść?” „Co autor miał na myśli?”

A skąd ja, na litość boską, mam to wiedzieć? Wiem tylko, że występuje tutaj znana malarka Anna, która najbardziej lubi malować nago. Jest zafascynowany nią młodziutki Bastian. Jest jego dziewczyna, Ina, która nie do końca wie, kogo właściwie kocha. I on. Siergiej. Pojawia się w najmniej oczekiwanych...

książek: 3051
nellanna | 2012-05-24
Przeczytana: 24 maja 2012

Nareszcie coś odświeżającego umysł i intelekt, w wydaniu polskim. Polecam!

książek: 97
Darooo | 2012-05-26
Przeczytana: 25 maja 2012

http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/

Dzisiejsza recenzja jest najtrudniejszą do napisania w krótkiej historii bloga. Pierwszy problem z jakim przyszło się zmierzyć to pytanie do jakiego gatunku przypisać "Księgę kłamców"? Znajdziemy tutaj elementy powieści obyczajowej, kryminału czy fantasy a wszystko polane wyśmienitym sosem trafnych przemyśleń i niepowtarzalnego poczucia humoru. Tej opowieści nie da się zaszufladkować co stanowi jej największy atut.

Kilka słów wstępu już za nami, teraz czas pokrótce opisać fabułę. Przygoda rozpoczyna się od zapoznania czytelników z genialną artystką, Anną Blume oraz z jej intrygującym, namiętnym kochankiem - Sergiejem. Człowiekiem posiadającym niemal same zalety: ognisty temperament, nutkę tajemniczości, na dodatek był tajnym agentem latającym przy pomocy skrzydeł opracowanych przez NASA. Miał tylko jedną wadę: był nałogowym kłamcą.

W międzyczasie Anna poznaje dwójkę nastolatków, Inę i Bastiana, zafascynowana ich uczuciem zaprasza ich do...

książek: 750
elp | 2012-07-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, Papier
Przeczytana: 02 lipca 2012

Grubość książki pozwala mniemać iż jest to lektura na dłużej, ale czyta się ją potwornie szybko i kartki schodzą jak woda w upalne dni. Całość przypomina spory kocioł wypełniony opowieściami, do którego ktoś wsadził wielką łychę i mocno przemieszał. Książka napisana jest bardzo zgrabnym językiem, dzięki czemu przyjemnie lekko się czyta. Jest to jedna z najciekawszych książek, jakie mi było dane przeczytać.

książek: 1771

Któregoś dnia, zupełnie zresztą przypadkiem, natrafiłam na recenzję nie znanego mi polskiego autora - pana Mariusza Zielke. Była to recenzja książki "Księga kłamców". Pamiętam, że przeczytałam ją i pozostawiłam komentarz na tamtym blogu m.in o takiej treści, że książka wygląda całkiem ok, ale raczej do końca to chyba nie moje klimaty i raczej lekturę sobie odpuszczę. O recenzji później zapomniałam i pozostawionym komentarzu również. Jakież było moje zdziwienie, gdy niebawem w mojej skrzynce e-mail'owej pojawiła się wiadomość od samego autora książki! Pan Zielke napisał mi wówczas, że bardzo by chciał, abym jednak dała szansę jego najnowszej książce i jeśli tylko wyrażę taką chęć, prześle mi egzemplarz tejże powieści, abym osobiście się z nią zapoznała i dopiero wówczas ponownie wydała końcową ocenę. Autor zastrzegł przy tym, że nie oczekuje z mojej strony żadnych laurek w recenzji, że zależy mu, aby moja ocena była obiektywna i zgodna z moim sumieniem. Przyznam się, że wymiana zdań...

książek: 674
Robert | 2012-08-27
Przeczytana: 21 czerwca 2012

Myślicie, że poznaliście styl Mariusza Zielke? Najnowsza jego produkcja na pewno wyprowadzi was z błędu. Zaczniecie lekturę z silnym uczuciem zdezorientowania i do ostatniej strony nie będziecie wiedzieli o czym właściwie jest ta książka, ani dlaczego nazywa się akurat „Księgą Kłamców”. Zrozumienie fabuły też nie jest tak całkiem pewne. Ale mimo wszystko uznacie ją jednocześnie za jedną z najdziwniejszych i najlepszych książek przeczytanych w ciągu ostatnich kilku lat.

Wszelkie próby streszczenia fabuły (szczególnie w moim wykonaniu) na pewno odstraszyły by potencjalnych czytelników. Ba, nawet opis wydawcy nie jest zachęcający, zapowiadając albo sztampę albo też filozoficzną/abstrakcyjną prozę wysokich lotów (sam nie jestem pewien). W pierwszym przypadku opis wydawcy zawierałby wszystko co najciekawsze w tej powieści, w drugim – prezentowałby wysoko ocenianą przez krytyków papkę, nie do przetrawienia przez zwykłego czytelnika. Tymczasem Mariusz Zielke – jak zwykle – usadowił się...

zobacz kolejne z 351 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Historia stworzenia wedle księcia Romana Marynina. Przeczytaj fragment "Księgi kłamców"

Niedawno do księgarń w całej Polsce trafiła "Księga kłamców" - nowa powieść Mariusza Zielke, ojca naszego Lubiczytajka. Prezentujemy jej fragment.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd