Kryptonim Burza

Cykl: Odległe rubieże (tom 1)
Wydawnictwo: Ender
6,74 (203 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
36
7
57
6
56
5
21
4
9
3
1
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362730070
liczba stron
315
język
polski
dodała
Gośka

We wrześniu 1939 roku nie doszło do wojny. Wybuchła dopiero dwa lata później, ze zdwojoną siłą. W 1941 roku Związek Radziecki napada na Polskę. Najpotężniejsza armia w nowożytnych dziejach świata gotowa jest ponieść sztandar rewolucji aż na brzeg Atlantyku. Cztery miliony żołnierzy, dziesiątki tysięcy samolotów, czołgów, pojazdów pancernych i dział. Przeciwko czerwonym zagonom wroga wyruszają...

We wrześniu 1939 roku nie doszło do wojny. Wybuchła dopiero dwa lata później, ze zdwojoną siłą. W 1941 roku Związek Radziecki napada na Polskę. Najpotężniejsza armia w nowożytnych dziejach świata gotowa jest ponieść sztandar rewolucji aż na brzeg Atlantyku. Cztery miliony żołnierzy, dziesiątki tysięcy samolotów, czołgów, pojazdów pancernych i dział. Przeciwko czerwonym zagonom wroga wyruszają jednak znakomicie przygotowane szwadrony czołgów 7TP, wspierane przez Hurricane’y z biało-czerwoną szachownicą. Nowa książka Vladimira Wolffa obfituje w ostre walki wywiadów i spektakularne bitwy. Czy tym razem to armia radziecka będzie potrzebowała cudu? Cudu nad Wołgą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Ender,2012

źródło okładki: http://warbook.pl/

pokaż więcej

książek: 2828
sygin | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane, Fantasy i SF, 2013
Przeczytana: wrzesień 2013

Nie lubię wszelkiego rodzaju podziałów jeśli chodzi o książki, ale „Odległe rubieże” są dla mnie doskonałym przykładem tzw. męskiej literatury. Dla fascynatów militariów będzie to nie lada gratka, ale usatysfakcjonowani będą zwłaszcza wszyscy miłośnicy historii. Dla nich będzie to pełna i bardzo drobiazgowa odpowiedz na jedno z odwiecznych pytań: co by było gdyby…? Wolff wstawił tutaj - Hitler zginął w zamachu i do napaści Niemiec na Polskę nigdy nie doszło? Cała jego książka jest odpowiedzią na to pytanie, próbą rekonstrukcji podpartą ogromną widzą historyczną i niezwykłą intuicją, która wskazuje autorowi możliwe warianty ataku wojsk radzieckich, jak i możliwości formowanej obrony.

Chyląc czoła przed zdolnościami pana Wolffa, przed ogromem jego wiedzy, precyzją i rozmachem z jakim prezentuje nam kolejne etapy kampanii, muszę jednocześnie przyznać, że ciężko jest tę książkę nawet streścić – brak jej jednego przewodniego wątku (jest nim sama wojna) i wiodącego bohatera (mamy za to kilkoro słabo zarysowanych postaci). A ja jestem humanistką, interesują mnie ludzie, ich charaktery, uczuciu, obawy, marzenia. A wszystko to ma w tej książce charakter drugorzędny. Na pierwszy plan wysuwa się strategia i taktyka. Opisy bitew, walki, niekończące się wyliczenia odnośnie uzbrojenia i statystyczne dane. Dla mnie liczby te nie mają wielkiego znaczenia ponieważ znaczenia tego absolutnie nie rozumiem – brak mi wiedzy militarnej i technicznej na przykład na temat tego czym czołg 7TP różni się od t34, już nie wspominając o kilkunastu modelach samolotów i wszelkiej maści pojazdach opancerzonych. I tylko polski ułan na poczciwym gniadoszu brzmi tu znajomo i swojsko :)

Sporym plusem Wolffa jest próba zaprezentowania działań jego własnej wersji II Wojny Światowej z perspektywy różnych postaci obydwu stron – od samego Stalina (który wypada jednak jakoś tak nijako i nieprzekonująco) i jego sztabu po polskie dowództwo i żołnierzy różnych szczebli. Postacie historyczne występując tutaj obok tych całkiem fikcyjnych, ale niestety osobowościom ani jednych ani drugich autor nie poświęcił zbyt wiele miejsca. Wszystko opowiedziane jest z dystansem i trochę zbyt patetycznie, nie ma gwałtownych uczuć, strachu, przerażenia, bólu. Podobnie rzecz ma się z oddaniem nastroju i klimatu tamtych czasów, mimo obiecujących początków. Poza tym jest to stu procentowo męska historia, tak jakby wojna była czymś co dotyka tylko mężczyzn. Kobiety w tej książce po prostu nie istnieją, a moja feministyczna dusza nie pozwala mi nie zapytać: dlaczego?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom na wzgórzu

To jest już trzecia książka tego autora po która siegnąłem.I tak jak w przypadku dwóch poprzednich tak i teraz nie zawidolem się. A o czym jest?Jest o...

zgłoś błąd zgłoś błąd