Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Matylda Savitch

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Seria: Seria z zakładką
Wydawnictwo: Książnica
6,14 (74 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
16
6
17
5
18
4
2
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mathilda Savitch
data wydania
ISBN
9788324578924
liczba stron
304
język
polski
dodała
Gośka

Bojaźń nie jest cnotą Matyldy, która woli nazywać rzeczy po imieniu. Te nieprzyjemne także. Kiedy jej ukochana siostra ginie pod kołami pociągu, a rodzice po tym traumatycznym wydarzeniu prowadzą egzystencję lunatyków, Matylda poprzysięga sobie przywrócić ich do życia. A pomóc ma jej w tym odkrycie prawdy o śmierci siostry. Zaczyna od przeszukania jej rzeczy osobistych: e-maili, ubrań,...

Bojaźń nie jest cnotą Matyldy, która woli nazywać rzeczy po imieniu. Te nieprzyjemne także. Kiedy jej ukochana siostra ginie pod kołami pociągu, a rodzice po tym traumatycznym wydarzeniu prowadzą egzystencję lunatyków, Matylda poprzysięga sobie przywrócić ich do życia. A pomóc ma jej w tym odkrycie prawdy o śmierci siostry. Zaczyna od przeszukania jej rzeczy osobistych: e-maili, ubrań, zeszytów. Sprawdza wszystko to, do czego zaprowadzi ją determinacja i zdolności. Jak dramatyczną prawdę odkryje?

 

źródło opisu: Książnica, 2012

źródło okładki: http://esensja.pl/esensjopedia/obiekt.html?rodzaj_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1258
Hovering | 2013-08-18
Na półkach: 2013

"Chcę być okropna. Chcę robić złe rzeczy, bo niby czemu nie?"

W momencie śmierci bliskiej osoby świat zmienia się diametralnie. Podobnie jest z zasadami, które go obejmują. Każdy osobistą tragedię przeżywa na swój własny sposób.
Rok temu siostra Matyldy, Helena zginęła pod kołami pędzącego pociągu. Od momentu tragedii życie w jej rodzinie uległo zmianie. Rodzice stali się bierni i nieobecni, pozostając głuchym na potrzeby drugiego, żywego dziecka. Matylda chcąc wywołać u rodziców reakcje świadczące o im funkcjonowaniu w świecie postanawia zmienić swoje zachowanie. Staje się niegrzeczna, arogancka i skora do wywoływania wszelkich problemów. Zrobi wszystko, aby obudzić rodziców z letargu.
Matylda chcąc uciec od nieobecnych rodziców przegląda sekretne maile Heleny i powoli odkrywa nowe fakty związane z jej śmiercią. Odkrywa, że jej siostra miała przed rodziną sekrety. Zagłębia się w sprawę na tyle, że sama postanawia wyjaśnić z kim Helena miała się spotkać tego dnia i jaki był przebieg całego zdarzenia. Czy uda jej się wyjaśnić sprawę na tyle, aby wyciągnąć inne niż policja wnioski? Czy rodzice w końcu się obudzą i dostrzegą, że pozostała im jeszcze jedna córka? Jak wygląda prawda?

"Człowiek wie tylko o tym, co jest tu i teraz. Resztę trzeba sobie dopowiedzieć."

Świat przedstawiony ukazany jest z perspektywy głównej bohaterki. Dzieli się ona z czytelnikiem nie tylko obserwacjami, ale także dogłębnymi i często niedorzecznymi analizami sytuacji. Matylda również przedstawia poszczególne fakty z przeszłości stopniowo wplatając je w opowiadaną historię.
Wnikliwy czytelnik dostrzeże natychmiast, że cała fabuła prowadzona jest w sposób chaotyczny, wydawać by się mogło, iż Matylda zaczyna jedna myśl, wplata w nią drugą i dopiero na kolejnych stronach kończy poprzednią. Świadczy to o niezwykle rozwiniętej osobowości i wyobraźni bohaterki.Być może całokształt ukazany jest w taki, a nie inny sposób w celu ukazania osobistej tragedii Matyldy, która choć wystrzega się głębszych przeżyć również ucierpiała psychicznie po starcie ukochanej osoby.

Nie należy zapominać o niecodziennym języku tejże pozycji. Uwagę przyciaga już pierwszoosobowa narracja. Matylda jest postacią pozostawiającą wiele do życzenia. Dogłębne analizy i wyciąganie niecodziennych wniosków z codziennych sytuacji jest jej typowym zajęciem. Różne pomysły przychodzące jej do głowy także świadczą o charakterystycznej kreacji bohaterki.
Zarys postaci Matyldy wiąże się z prowadzoną przez nią narracją, która jest wyrażona w specyficznym stylu i prawdopodobnie nie przypadnie wszystkim do gustu. Wszystko bowiem ukazane jest w sposób taki, jaki postrzega świat Matylda. A ona jako postać niecodzienna świat ten postrzega w sposób pozostawiający wiele do życzenia.
Jedno jest pewne, taka kreacja bohatera i stylizacja języka zdarza się rzadko, wiec stanowi coś nowego. A jak wiadomo jeśli pojawia się coś nowego, często spotyka się z krytyką co ie zawsze jest dobre. W tym przypadku chaotyczność wypowiedzi i nietuzinkowe analizy Matyldy są jak najbardziej na swoim miejscu.
Książka utrzymana w klimacie kryminału, thrillera i sensacji staje się czymś świeżym na rynku literackim i jako debiutancka powieść autora otwiera mu bramy do świata literatury.

"Konie biegną na przełaj. Jest dużo kurzu i nie ma żadnych ludzi. Wygląda to jak pustynia. Konie biegną w stronę horyzontu, chociaż tak naprawdę to urwisko. Jeden koń skacze, a następne idą w jego ślady. Przez sekundę biegną jeszcze w powietrzu, człowiekowi się wydaje, że umieją latać."

"Matylda Savitch" to powieść skierowana do starszego grona czytelników ze względu na głębszą analizę treści. Przekazuje wartości i prawdy, które ukazane na przykładzie poszczególnych postaci oddają rzeczywiste zachowania ludzi w obliczu wielkiej tragedii. Lektura ta ukazuje w niecodzienny sposób historię, która mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Zapewniam, że czytelnik, który szuka czegoś nowego i świeżego nie będzie się nudził czytając "Matyldę Savitch".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyznaję

Recenzowałem Cabre "Głosy Pamano" (10/10) z 2004, a teraz przyszedł czas na jego największe arcydzieło, o 7 lat późniejsze....

zgłoś błąd zgłoś błąd