Ojciec nieświęty

Wydawnictwo: Czarna Owca
6,8 (118 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
25
7
36
6
30
5
8
4
2
3
2
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375542172
liczba stron
312
język
polski
dodała
leahh

Zbiór wywiadów ze znanymi postaciami polskiego życia publicznego na temat mrocznych stron pontyfikatu Jana Pawła II. Wśród rozmówców Piotra Szumlewicza są dziennikarze, politycy i naukowcy, przedstawiciele różnych wyznań i opcji światopoglądowych. Mówią oni o innym aspekcie działalności i nauczania Jana Pawła II. Poruszane tu problemy od dawna są obecne na łamach europejskiej i światowej...

Zbiór wywiadów ze znanymi postaciami polskiego życia publicznego na temat mrocznych stron pontyfikatu Jana Pawła II. Wśród rozmówców Piotra Szumlewicza są dziennikarze, politycy i naukowcy, przedstawiciele różnych wyznań i opcji światopoglądowych. Mówią oni o innym aspekcie działalności i nauczania Jana Pawła II.
Poruszane tu problemy od dawna są obecne na łamach europejskiej i światowej prasy, która zawsze starała się ukazywać pełną gamę poglądów dotyczących spuścizny Jana Pawła II. W polskiej debacie publicznej ta tematyka nadal jest naznaczona piętnem tabu ze względu na niepisany zakaz krytyki papieża.

W książce znajdują się rozmowy o pedofilii w strukturach Kościoła katolickiego, praniu brudnych pieniędzy i współpracy Watykanu z krwawymi dyktatorami. Skupiając się na faktach i merytorycznych opiniach, Szumlewicz i jego rozmówcy nie dają podstaw do oskarżeń o „tani antyklerykalizm”. Powstała w ten sposób książka stanowi pierwszą w Polsce całościową krytyczną analizę pontyfikatu polskiego papieża. Z pewnością wielu się nie spodoba, ale osoby ceniące nie tylko świecki światopogląd, lecz także niezależność myślenia w każdej dziedzinie, mogą tu odnaleźć potwierdzenie i rozwinięcie własnych wątpliwości oraz poczuć zachętę do otwartego wyrażenia swoich poglądów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna owca, 2012

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 78
Pieniadzo | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Tytuł tego zbioru wprowadza nieco w błąd, albowiem (jak nawet we wstępie zostało zaznaczone) jest on tylko częściowo poświęcony samej postaci Jana Pawła II, o której czytelnik może poznać wiele ciekawych faktów związanych z jej działaniami i poglądami. Zbiór jednak w równym stopniu bierze ją jako tło do rozważań o współczesnej historii Kościoła katolickiego, problemach z jakimi się on boryka i jego miejscu we współczesnym świecie, o polskich elitach politycznych, ale też kulturowych czy medialnych (ten ostatni ciekawy wątek może znaleźć kontynuację w najnowszej książce redaktora Szumlewicza, dlatego zastanawiam się nad jej lekturą). Czytelnik dowie się też nieco o polskiej historii współczesnej i o jej społeczeństwie.

Co się więc tyczy samej osoby Wojtyły, to ze zbioru wyłania się jej obraz zupełnie inny niż ten, którym jest przeciętny odbiorca polskich mediów wciąż karmiony - nawet dekadę po śmierci papieża. Tzn. nie jest on heroicznym pogromcą komuny, wielkim filozofem i myślicielem, skromnym, współczującym i otwartym na świat człowiekiem. Wprost przeciwnie, fakty pokazują, że był on raczej próżnym megalomanem (tak wynika wprost z jego przemówień przytaczanych przez Żukowskiego), nawet jak na duchownego katolickiego osobą zamknięta na świat (obalony jest tu mit rzekomego ekumenizmu; opisana jest tu także przez Środę jego ewolucja poglądów filozoficzno-antropologicznych od personalizmu w stronę średniowiecznego tomizmu). Jednak mnie osobiście najbardziej zaskoczyły fakty demaskujące Wojtyłę jako typowego polityka, który był przebiegłą i wyrachowaną kanalią (wyczerpująca niemal znamiona bycia psychopatą). Mówił dokładnie to, co chciało słyszeć otoczenie, aby się mu przypodobać, również władzy ludowej PRL'u, co przeczy mitowi jego (i całego KK zresztą) walki z komuną. Na jaką zresztą postać mogliby się jednocześnie powoływać Marek Jurek czy Adam Michnik? Być może właśnie w tym tkwi klucz do zrozumienia jego nieustającej popularności w Polsce. Lawirował, każdemu kadził to, co ten chciał; niemal każdy z jego wodolejstwa i masy ogólników może wyciągnąć, to z czym się zgodzi czy mu się spodoba.

Ten aspekt jego postaci wiąże się z szerszym wątkiem ukazującym kościół katolicki przede wszystkim jako machinę, która musi sobie zapewnić egzystencję w świecie w długim horyzoncie czasowym, a więc zmuszona jest robić to wszystko, co wymaga jej przetrwania (nazwałbym to spojrzeniem ewolucyjnym) - czyli walczyć o byt. Instytucja ta, aby utrzymać rząd dusz oraz utrzymać się finansowo, musi być więc strukturalnie zanurzona w polityce i biznesie, a więc zmuszona jest do prowadzenia intryg niezgodnych z prawem, obyczajami czy powszechnym poczuciem tego co sprawiedliwe (dlatego niemal zawsze żyje w symbiozie z tronem - również w PRL'u!). Ucieka się więc do obłudy i manipulacji, stale zmienia swoje poglądy, ale w takim tylko zakresie, w jakim gwarantuje jej to przetrwanie, a więc nie wychodzi w żaden sposób naprzeciw wyzwaniom współczesności. Z kolei takie głośne problemy, które trapią kościół, jak celibat duchownych (o czym w rozmowie z Obirkiem) czy jego uwikłanie w pedofilię (o tym u Ciocha) są właściwie problemami władzy, które mogą być wytłumaczone w czysto ekonomicznych kategoriach bodźców, dlatego trochę wstyd mi jest jako ekonomiście i antyklerykałowi, że przed tą lekturą - w czym tkwi jej niezwykła siła - nie byłem za bardzo w ten sposób w stanie patrzeć na wyczyny kościoła - przypuszczalnie nie znałem wystarczającej ilości faktów, od których byłem przez polskie media i społeczeństwo skutecznie izolowany. To właśnie problem władzy i hierarchiczności KK stanowi istotną przyczynę różnicy w jego strukturze między nim a innymi kościołami (o różnicach z kościołami protestanckimi w wywiadzie z Piątkiem). Z kolei o hipotezach związanych ze śmiercią poprzednika Wojtyły - Jana Pawła I - i samej historii kościoła w jego bodaj najłagodniejszej i najmniej bezczelnej epoce, czyli w XX. w., czyta się jak powieść sensacyjną (wywiad z Zakrzewicz). Ciekawa w tym kontekście staje się rezygnacja Benedykta XVI, która nastąpiła już po wydaniu tego tomu. Jest dla mnie zastanawiające, jak postać takiego intelektualisty jak on, mogła wytrzymać i tak tak długo w stolicy zła, jaką jest Watykan? Jak człowiek taki jak on musiał się odnajdywać w roli polityka i biznesmena, twarzy kościoła, a więc jego PR'owca? Warto przypomnieć, że to on odwołał z posługi demona wcielonego, człowieka Wojtyły, Marciala Maciela i to on przeprosił ofiary pedofilii popełnianej na całym globie przez księży. Ponadto to właśnie on poddał bank watykański regulacjom międzynarodowym, które w zamyśle miały ukrócić finansowe machlojki (choć jak się niestety okazuje: nie do końca problem ten został wyeliminowany).

Plusem książki wydaje się odpowiedni dobór proporcji podawania faktów i analiz. Większość rozmówców udziela przemyślanych i starannych odpowiedzi, z których wiele same w sobie mogłyby stanowić treść esejów.

Minusem książki jest brak źródeł wszystkich informacji podawanych w treści wywiadów - choćby w formie jakichś przypisów redaktora. Także same wywiady nie wydają się równe. Można odnieść wrażenie, że te przeprowadzone z Senyszyn czy Palikotem nie wniosły wiele do tej książki i w zbyt dużym stopniu dotyczyły prywatnych odczuć czy wątków, a w zbyt małym stanowiły analizy konkretnych problemów.

Podsumowując: mimo tego, że książkę można traktować miejscami jak przygodowo-sensacyjną, historyczną czy nawet śmiać się czytając ją (co było moim udziałem, gdy dotarłem do wątku megalomanii polskiego papieża), to jest to praca bardzo ważna (bo bodaj pierwsza w swoim rodzaju w tym kraju), w której jak dla mnie wątek Jana Pawła II powinien dla czytelnika stanowić tylko tło czy przyczynek do analizy tego czym był i jest KK, zwłaszcza w odniesieniu do tego jaki ma wpływ na świat względem niego zewnętrzny, np. czerpiąc korzyści materialne jego kosztem, dyskryminując kobiety (o tym w wywiadzie z Nadaną-Sokołowską), zakazując korzystania z antykoncepcji, aborcji czy zawierania małżeństw przez pary homoseksualne (o czym u Krzyszpienia) czy w końcu indoktrynując od małego i kształtując postawy autorytarne (o tym u Klebaniuka). W szczególności lektura powinna skłonić do namysłu nad szkodliwością funkcjonowania tej instytucji w sparaliżowanej kultem Wojtyły Polsce.

O ile mój ateizm był stary i głęboki, o tyle przed tą lekturą mój antyklerykalizm był raczej świeży i płytki; po niej jednak stał się zdecydowany i mocno ugruntowany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cudowny Czwartek

„PODSTAWOWA ZASADA NASZYCH CZASÓW, MÓWI, ŻE CZŁOWIEK SAM NIE PORADZI SOBIE Z TYM CHOLERNYM ŚWIATEM” Powyższy cytat z „Cudownego czwartek” wybrałem ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd