Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A ziemia płonie

Tłumaczenie: Jarosław Włodarczyk
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,93 (91 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
20
7
30
6
16
5
6
4
2
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ground Is Burning
data wydania
ISBN
978-83-62478-57-6
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

CESARE BORGIA, NICCOLO MACHIAVELLI, LEONARDO DA VINCI. Trzy spośród otoczonych największą sławą, dobrą i złą, postaci w historii Europy. Jesienią roku 1502 ich losy zbiegają się w pewnym włoskim zamku. Konsekwencje tego spotkania będą śmiertelnie poważne... W tej niezwykle inteligentnej i zajmującej powieści Samuel Black opowiada prawdziwą historię Cesare Borgii, Nicollo Machiavellego i...

CESARE BORGIA, NICCOLO MACHIAVELLI, LEONARDO DA VINCI. Trzy spośród otoczonych największą sławą, dobrą i złą, postaci w historii Europy. Jesienią roku 1502 ich losy zbiegają się w pewnym włoskim zamku. Konsekwencje tego spotkania będą śmiertelnie poważne...
W tej niezwykle inteligentnej i zajmującej powieści Samuel Black opowiada prawdziwą historię Cesare Borgii, Nicollo Machiavellego i Leonarda da Vinci. Stosując różne narzędzia – bezwzględną ambicję, nieokiełznany geniusz i subtelne machinacje polityczne – każdy z tych trzech mężczyzn obsesyjnie dąży do wielkości i pozostawienia po sobie trwałego śladu na świecie. W samym centrum rozsnutej przez nich sieci intryg i podstępów znajduje się piękna kobieta, Dorotea Caracciolo, porwana przez Borgię młoda szlachcianka, która staje się jego kochanką – i szpiegiem.
Początkowi ich historii towarzyszą nadzieja i strach, a jej triumfalne zakończenie następuje pośród rozlewu krwi
i kłamstwa. Po drodze będą liczne bitwy, romanse, wystawne przyjęcia i skrytobójcze mordy. A spośród tego zamętu wyłonią się Mona Lisa Leonarda i Książę Machiavellego.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2012

źródło okładki: http://www.bukowylas.pl/content/ksiazka/ziemia-plonie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 903
Sylwia Sekret | 2012-07-10
Przeczytana: 09 lipca 2012

OŚWIECONE TRIO

Samuel Black wraz z jego tajemniczą, niemalże nieistniejącą biografią idealnie wpisuje się w klimat swojego dzieła. Nie wiemy o nim praktycznie nic, jednak najważniejszym dla nas faktem jest to, że mamy przed sobą jego pierwsze dzieło, które jak na debiut jest - co tu dużo mówić – bardzo dobre.

Intrygująca okładka, intrygujący opis i trzy nazwiska, których nie sposób pomylić lub zapomnieć, jeśli już raz dane nam było się na nie natknąć. Borgia, Machiavelli, da Vinci. Trio, wydawać by się mogło tak różne, a jednocześnie w swym połączeniu tak śmiałe, że sama ciekawość nawet skłania do rozpoczęcia przygody z lekturą.

Oto stoi bowiem przed nami Cesare. Ten sam, który u Mario Puzo onieśmielał nas swoją ambicją i sprytem, ale także okrucieństwem, które odziedziczył po ojcu. Poznajemy więc rodzinę Borgów z zupełnie innej perspektywy. To syn papieża jest bowiem jednym z jej głównych bohaterów, a światło w jakim zostaje ukazany diametralnie różni się od tego, jakie wyszykował mu autor „Ojca chrzestnego”.
Obok niego, zapatrzony z zachwytem i jednocześnie ze strachem w księcia, stoi Niccolò. Kobieciarz i myśliciel. Kochający ojca i marzący o władzy, która zapewniłaby mu nie tylko dobrobyt, ale także nieśmiertelność osadzoną w ludzkiej pamięci. Język, jakim posługuje się Niccolò stworzony został na wzór tego, którym napisany został „Książę”, możemy zatem poznać prawdziwego Machiavellego i - w zależności od nas samych – polubić go bądź nie.
Przy sztalugach siedzi natomiast nie kto inny jak sam Leonardo. Genialny artysta i wynalazca, którego poznajemy jako niezwykle skromnego, ciepłego, ale i smutnego człowieka. Człowieka, który marzy jedynie o tym, aby choć jedna rzecz, którą po sobie zostawi, przetrwała wieki.

Powieść jest napisana z podziałem na kilku narratorów. Akcja jest przeplatana, jednak zachowany zostaje ten ułamek prawidłowości, chronologii i zwyczajnego ludzkiego rozeznania, który pozwala wszystko pojąć, zrozumieć i nie zgubić się w kolejnym rozdziale. Narratorem jest zarówno trójka naszych renesansowych bohaterów, jak i postaci ważne dla fabuły. Wydarzenia będą zatem przedstawione zarówno z punktu widzenia Vitellozzo Vitellego, którego pragnienie zemsty pcha prosto w ramiona otwartej walki z Borgią, jak i z punktu widzenia Dorotei Caracciolo, która porwana przez papieskiego syna, staje się jego faworytą, ale także szpiegiem...
Każdy z tych narratorów opowiada swoją historię posługując się czasem teraźniejszym. Poznajemy zatem nie tylko wydarzenia, ale także myśli i uczucia bohaterów-narratorów. Co więcej, zdarza się nawet, że Leonardo czy Niccolò zwracają się wprost do czytelnika, co jest zabiegiem niezwykle interesującym i wprowadzającym niesamowity dysonans rodzący się w umyśle czytelnika, ze względu na czas, w którym dzieją się wydarzenia i czas obecny, kiedy powieść jest przez niego czytana.

W powieści ciężko o jednolitą fabułę, która konsekwentnie prowadzi czytelnika do oczekiwanego zakończenia. Tak naprawdę jest to dzieło, które bardziej skupia się na emocjach, rozterkach i wewnętrznych wahaniach bohaterów niż na wartkiej akcji, której rozwiązanie jest głównym celem autora. Nie. „A ziemia płonie” to przede wszystkim opowieść o wielkich umysłach, którym dane było się spotkać. Samuel Black pokazał jak różnorodne mogą być wybitne jednostki, jak wiele może je dzielić, jednocześnie spajając ich pragnienia. Cesare, Niccolò i Leonardo pragną wielkości. Każde z nich pragnie jednak wielkości rozumianej inaczej i każdy z nich wybiera inną drogę, aby ją osiągnąć. Książę zabija, torturuje, okłamuje, łamie przysięgi, przekupuje, podbija, węszy i grozi aby przed wywróżoną mu w wieku 32 lat śmiercią osiągnąć szczyt. Machiavelli stara się otaczać ludźmi, którzy w polityce są na tyle wysoko, aby pomóc mu wybić się wyżej. Pracuje umysłem, w którym dopatruje się jedynej szansy na sukces. Leonardo natomiast pragnie uchwycić coś, co tli się gdzieś głęboko w nim, a czego nie potrafią dostrzec inni. Krew i ból wywołuje w nim litość i żal, a jednak pracuje dla człowieka, który odpowiada za wszelkie okropieństwa. Pragnął stworzyć maszyny, aby podnieść wielkość rasy ludzkiej, stworzył natomiast narzędzia zabijania, które tworzą z nas, ludzi...zwierzęta. Co więcej, doskonale zdaje sobie z tego sprawę, co budzi w nim zwątpienie we własne dzieła.
Trójkę bohaterów najmocniej łączy jeden element. Element, który jest tak naprawdę prowodyrem większości sytuacji zaistniałych w historii i w powieści. Mowa o lęku. Nie takim zwyczajnym, lecz biorącym się z myśli, że po naszej śmierci nie zostanie po nas żaden ślad. Nasi bohaterowie z całego serca pragną pozostawić po sobie coś, co przez wieki będzie przypominało potomnym o ich istnieniu, władzy i geniuszu.
Wczytując się w rozterki bohaterów, pierwszoosobowe narracje pełne strachu i niepokoju aż chce się krzyknąć:
„Leonardo! Dobry, poczciwy Leonardo! Twoje dzieła do tej pory oglądane są zarówno przez zwykłych ludzi, jak i przez wielkich mistrzów. Jesteś jednym z najsławniejszych ludzi na świecie. Każdy zna Twoje nazwisko.”
„Niccolò! Twojego „Księcia” mam teraz, w 2012 roku na półce w pokoju i nie jest to jedyny egzemplarz, wpisałeś się bowiem w poczet najsłynniejszych filozofów!”
„Cesare! „Książe” to nie jedyne dzieło zainspirowane Twoją osobą. Twój geniusz strategiczny, Twoja ambicja, ale także niestety brutalność zostały dostrzeżone tak, jak chciałeś i do dziś jesteś symbolem zdobywcy!”
Jaka szkoda, że nie mogą mnie usłyszeć. Jaka szkoda, że nie doczekali czasów, w których byliby ubóstwiani, w których postęp i technika nie służą jedynie do coraz zmyślniejszych zabójstw.
Chciałoby się powiedzieć, że „A ziemia płonie” jest lekcją historii. Bo choć, sam autor pisze, że jest to fikcja literacka, to opierał ją jednak na solidnych historycznych podstawach, nawet język postaci próbował przywrócić do życia zamiast stwarzać go na nowo za pomocą własnej wyobraźni. I choć w powieści nie brak brutalności, wulgaryzmów, krwi i krzyków przerażenia, to jest to godna polecenia powieść. Każda z postaci wnosi do niej coś innego, dlatego łagodność i dobroć Leonarda jako tako niwelują okrucieństwa czynione na rozkaz Borgii.
Ziemia, jak się okazuje płonie pod stopami każdego z nas. Dla wszystkich bowiem, czas na niej jest policzony, a ostatnia godzina nieznana. I zapewne każdy z nas pragnie pozostawić tutaj coś, co przetrwa dłużej niż ludzkie życie. Bohaterom Blacka się to udało. Znamy ich dzieła i wyczyny. Znaliśmy je już wcześniej. Teraz znamy także ich myśli, dusze i serca. I jest to wiedza równie cenna, co ta podręcznikowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Point of Retreat

GRANICE SĄ PO TO, BY JE PRZESUWAĆ Czytanie romansów to niezwykła rzecz. Chcemy wierzyć, że po przewróceniu ostatniej strony, dalsze życie bohaterów p...

zgłoś błąd zgłoś błąd