Niuch

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 39)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,58 (1974 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
175
9
251
8
611
7
580
6
261
5
62
4
21
3
13
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snuff
data wydania
ISBN
9788378391050
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Powszechnie uznawana prawda głosi, że kiedy policjant wyjeżdża na urlop, ledwie ma czas otworzyć walizkę, nim znajdzie pierwsze zwłoki. Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork jest właśnie na urlopie na wsi – niewinnej i wesołej, ale nie dla niego są zwykłe trupy w szafie. Trupów jest więcej, bardzo wiele, a także pradawna zbrodnia, straszniejsza niż morderstwo. Znalazł się poza...

Powszechnie uznawana prawda głosi, że kiedy policjant wyjeżdża na urlop, ledwie ma czas otworzyć walizkę, nim znajdzie pierwsze zwłoki. Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork jest właśnie na urlopie na wsi – niewinnej i wesołej, ale nie dla niego są zwykłe trupy w szafie. Trupów jest więcej, bardzo wiele, a także pradawna zbrodnia, straszniejsza niż morderstwo. Znalazł się poza swoją jurysdykcją, poza kompetencją, niekiedy zagubiony i poza granicami zrozumienia, pozbawiony kanapek z bekonem, ale nie przebiegłości. Podobno w końcu wszystkie grzechy zostają wybaczone. Ale chyba nie całkiem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

książek: 336
Krysia | 2012-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 maja 2012

Kim jest Sam Vimes? Hmmmm... Chyba nikomu, kto czytuje książki Pratchett'a, przedstawiać go nie trzeba. Wszyscy znają komendanta straży Ankh-Morpork. To właśnie jemu udało się wprowadzić umiarkowany porządek w tym mieście, które jest chyba najbardziej zakręconym miejscem w świecie dysku. "Niewiele można było uczynić, by zmienić Morpork w gorsze miejsce. Bezpośrednie trafienie meteorytem, na przykład, zostałoby uznane za renowację."[Piramidy]

Ale w "Niuchu" wszystko nagle przestaje być proste, ponieważ Sam Vimes wyjeżdża na wakacje na wieś. I tam już nie jest komendantem, tam nie ma do pomocy swojej dzielnej drużyny strażników z Marchewą na czele. I tu nie chodzi o to, że Vimes sam sobie nie poradzi ze zbrodnią, ale o to, że wszystko musi się odbywać zgodnie z obowiązującym prawem (niektórzy by mogli powiedzieć – dobrze, że Willikins nie jest strażnikiem i prawo uznaje w bardzo ograniczonym zakresie). A jak to wszystko ogarnąć, jak się jest aresztowanym i oskarżonym o zabójstwo? Jak znaleźć w tym wszystkim czas dla wymagającej żony i rozwijającego się dziecka? I jeszcze to wszystko musi się dziać na wsi, która dla Vimesa zaczyna się o wiele za wcześnie (Vimes jest z tych, dla których "koncepcja dwóch godzin siódmych jednego dnia była czymś obcym")i wydaje zupełnie niewłaściwe dźwięki.

Książka Terry'ego Pratchett'a "Niuch" kontynuuje serię o straży miejskiej Ankh-Morpork. Spotykamy nie tylko komendanta Vimesa, ale również kapitana Marchewę, sierżant Cudo Tyłeczek, kaprala Nobbsa, sierżanta Colona, sierżanta Detrytusa oraz Ciut Szalonego Artura (tak tak, tego Feegla, który samotnie pobił dwunastu uzbrojonych mężczyzn i potem tłumaczył się Vimesowi, że "nie była to równa walka, bo miałem nad nimi przewagę liczebną"). Jak wiadomo, w straży Ankh Morpork są już przeróżne gatunki: ludzie, krasnoludy, trolle, wampiry, wilkołaki, gnomy... Tym razem dołączy do nich również goblin. Bowiem głównym bohaterem "Niucha" są właśnie gobliny i ich niesprawiedliwe traktowanie przez społeczeństwo. Dla niektórych są one jak robactwo, którego należy się pozbyć. Dla innych są istotami inteligentnymi, które potrafią tworzyć sztukę. A jak jest naprawdę? Terry Pratchett pokazuje nam, że nie ma gatunków gorszych. Każdy powinien być traktowany równo i z szacunkiem.

Co zwróciło moją szczególną uwagę w "Niuchu" to Lady Sybil – żona komendanta Vimesa. Można się od niej nauczyć, jak być prawdziwą damą. Można się od niej nauczyć, jak wspierać swojego męża, równocześnie nie rezygnując ze swoich przywilejów. Można również się nauczyć, jak manipulować światem i ludźmi dookoła siebie. Lady Sybil jest naprawdę mistrzynią w swoim fachu – dla mnie niedoścignionym wzorem.

I jeszcze młody Sam Vimes. Dzięki niemu wszystkie mamy i tatusiowie mogą się dowiedzieć, jak ważny dla kilkulatka jest temat kupy. Jest to wątek wielokrotnie powracający na łamach książki (osoby wyjątkowo wrażliwe nie powinny więc nic jeść przy czytaniu), który pokazuje, że to co dla dorosłych jest tematem tabu, dla dzieci potrafi być fascynującą historią pełną tajemnic.

Podsumowując: książkę "Niuch" przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. Czyta się ją dużo trudniej niż niektóre inne książki Pratchett'a, ponieważ podejmuje dużo poważnych tematów i mniej w niej poczucia humoru (tak charakterystycznego np. dla "Ostatniego bohatera"). Warto jednak chwycić i "zaciągnąć" się "Niuchem", a na pewno nie będzie to czas stracony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, pustelnik. Autobiografia

Świetna autobiografia. Dobrze się czyta. Pan Pustelnik jawi się w niej jako osoba serdeczna, spokojna, życzliwa, a zarazem całkowicie skoncentrowana n...

zgłoś błąd zgłoś błąd