Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niuch

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 39)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,58 (1911 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
169
9
243
8
590
7
562
6
258
5
56
4
20
3
13
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snuff
data wydania
ISBN
9788378391050
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Powszechnie uznawana prawda głosi, że kiedy policjant wyjeżdża na urlop, ledwie ma czas otworzyć walizkę, nim znajdzie pierwsze zwłoki. Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork jest właśnie na urlopie na wsi – niewinnej i wesołej, ale nie dla niego są zwykłe trupy w szafie. Trupów jest więcej, bardzo wiele, a także pradawna zbrodnia, straszniejsza niż morderstwo. Znalazł się poza...

Powszechnie uznawana prawda głosi, że kiedy policjant wyjeżdża na urlop, ledwie ma czas otworzyć walizkę, nim znajdzie pierwsze zwłoki. Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork jest właśnie na urlopie na wsi – niewinnej i wesołej, ale nie dla niego są zwykłe trupy w szafie. Trupów jest więcej, bardzo wiele, a także pradawna zbrodnia, straszniejsza niż morderstwo. Znalazł się poza swoją jurysdykcją, poza kompetencją, niekiedy zagubiony i poza granicami zrozumienia, pozbawiony kanapek z bekonem, ale nie przebiegłości. Podobno w końcu wszystkie grzechy zostają wybaczone. Ale chyba nie całkiem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

książek: 2861
A-- | 2014-09-15
Na półkach: Przeczytane

Tolerancja dla... kupek
Recenzja książki Niuch (Terry Pratchett)
Ocena: 7/10
Odczucia: 6/10

Niuch to kolejna z książek ze Świata Dysku, w której występuje nieustraszony, prawy republikanin, Komendant Straży Miejskiej Ankh-Morpork tudzież diuk tegoż miasta Sam Vimes. Komendanta Vimesa znamy już z książek „Straż, straż!” czy „Zbrojni”, a jeśli nie znamy to sądzę, że lepiej byłoby poznać zanim weźmiemy się za Niucha, aczkolwiek niekoniecznie.


W tej książce Sam wraz ze swoją żoną Sybil i Samem juniorem jadą na wakacje do rodzinnej posiadłości Ramkinów (Lady Sybil z domu Ramkin) na wieś. W tym obcym środowisku pozbawionym bruku ulic i nocnych hałasów, a wyposażonym w różne atrybuty przyrody przyjdzie Samowi Vimesowi szerzyć Prawo tudzież spełniać oczekiwania mniejszości co do „poo-licjantów” o „jedli ości” (tj. sprawiedliwości).

Jak zwykle spotkamy tu całą gamę ciekawych postaci drugoplanowych: Willikinsa – dżentelmana dżentelmana, czyli nieocenionego kamerdynera diuka Vimesa, Sybil – żonę apodyktyczną i kochającą (opis relacji małżeńskich jest iście mistrzowski), „panią od kupek” – całkiem sympatyczną pisarkę łamiącą tabu i piszącą o kupach i kupkach wszelakich ku radości dzieci („Proszę się nie obawiać, po pisaniu zawszę myję ręce…”). Każda z tych postaci zasługiwałaby na swoją własną dużą historię, są dopracowane, żywe i ludzkie.


Niuch (Terry Pratchett)
Prószyński i S-ka, 2012
ISBN 978-83-7839-105-0

Głównym tematem książki jest potępienie nietolerancji . W tym wypadku pogarda ludzi dla inności goblinów - brudnych i śmierdzących szkodników o obrzydliwych obyczajach zjadających swoje niemowlęta (czasami), a z drugiej strony rasy o niezwykłej religii przejawiającej się w ich wspaniałym rzemiośle i poczuciu piękna. Mnóstwo w tej książce skatologii i innych wydzielin co nieco razi, ale jest zabiegiem celowym, mającym pokazać nam że inność nie jedno ma imię.

Razi mnie w tej książce lekceważenie religii i traktowanie bogów (a w domyśle również chrześcijańskiego Boga) jako istot bezrozumnych, egoistycznych, bezcelowo okrutnych. To częsty spotykane u Pratchetta refleksje będące wyrazem jego osobistych poglądów. Przewijają się przez całą książkę i tak jakoś… są widoczne.


Czas na podsumowanie – będzie krótkie: Niuch to zabawna opowieść z morałem, pełna intrygujących postaci, ale nie jest to „ten stary dobry Pratchett”.

A--

PS Jest mało znaną prawdą iż delikatne podzwanianie porcelanowej filiżanki o porcelanowy spodeczek odpędza najgorsze koszmary. Jakkolwiek nie ma to większego związku ze sprawą, możemy liczyć, że Terry obdarzy nas niejedną tego rodzaju dygresją.

PPS Nienajgorszym tytułem do recenzji mogłoby być „Wybawiciel Pięknej Pipki”… ale to w sumie tylko epizod.

PPPS Warto tu wspomnieć jeszcze, że Straż Miejska Ankh-Morpork to najbardziej egalitarna instytucja całego Świata Dysku. Jest to miejsce gdzie Terry pokazuje słabość ksenofobii. Funkcjonariuszami stają się trolle, wilkołaki, kobiety (w tym krasnoludzkie – Cudo Tyłeczek:), a w tej opowieści nawet goblin (śmierdzący jak latryna i jarzący się niebiesko). Straż Miejska to siedlisko najdziwniejszych indywiduów gdzie swoje miejsce znalazł nawet Nobby Nobbs.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Żółwie aż do końca

Od dawna jestem fanka twórczości Johna Green'a. Nie przepuszczę żadnej napisanej przez niego książce! I tak tez było z najnowszą pozycją o tajemnic...

zgłoś błąd zgłoś błąd