Jak upolować faceta? Po pierwsze dla pieniędzy

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Cykl: Stephanie Plum (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,13 (1558 ocen i 249 opinii) Zobacz oceny
10
153
9
130
8
299
7
475
6
307
5
123
4
42
3
16
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One for the money
data wydania
ISBN
978-83-7574-682-2
liczba stron
343
język
polski
dodał
Oksa

Sandałki ze złotymi paseczkami, koszulka z głębokim dekoltem i poręczny Smith&Wesson, kaliber 38. Oto Stepanie Plum, łowca nagród z New Jersey. Kiedy wylatujesz z pracy, windykator zajmuje ci samochód, a matka zabawia się w swatkę, jesteś gotowa desperacko chwycić się absolutnie każdego zajęcia. Nawet jeśli oznacza to, że zamiast wklepywania danych do arkuszy kalkulacyjnych będziesz łapać...

Sandałki ze złotymi paseczkami, koszulka z głębokim dekoltem i poręczny Smith&Wesson, kaliber 38. Oto Stepanie Plum, łowca nagród z New Jersey.
Kiedy wylatujesz z pracy, windykator zajmuje ci samochód, a matka zabawia się w swatkę, jesteś gotowa desperacko chwycić się absolutnie każdego zajęcia. Nawet jeśli oznacza to, że zamiast wklepywania danych do arkuszy kalkulacyjnych będziesz łapać bandziorów. Gorzej, jeśli jednym z nich jest facet, który wykorzystał cię na podłodze cukierni. A konkretnie, to za ladą z eklerkami.
No, ale to było dawno temu. Naprawdę, nic osobistego.

Stephanie dysponuje wszystkim, co może posłużyć do kruszenia męskich serc. Niestety ma także talent do pakowania się w kłopoty. I wkurzania przy tym naprawdę niebezpiecznych mężczyzn.

A więc sądzisz, że jesteś twardzielem? A założymy się?

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki.php?id=640#searchkk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 409
alma | 2012-09-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Macie w swoim życiu takie sytuacje, że mówicie "gorzej już być nie może"? Stephanie Plum niestety nie może tak powiedzieć. Co tu dużo mówić/pisać, Stephanie ma za sobą nieudane małżeństwo, traci pracę, oszczędności się kurczą, rośnie stosik nieopłaconych rachunków a windykator puka do drzwi domagając się raty za samochód. I żadnych perspektyw na przyszłość... Gorzej być nie może?

Zdesperowana Stephanie jednak bierze się w garść i szuka pracy. W tym celu udaje się do swego kuzyna Vinniego i za pomocą "małego" szantażu dostaje posadkę... łowcy głów. Praca nie jest lekka, wiąże się z dużym ryzykiem, a Stephanie nawet nie umie posługiwać się bronią, ale wizja 10 tysięcy nagrody za zatrzymanie i oddanie w ręce władz mordercy, byłego policjanta i... dawnego znajomego Plum zarazem. Co jednak, gdy ów znajomy jest niesamowicie gorący i odegrał znaczącą rolę w życiu naszej Śliwki? Stephanie nigdy nie zapomni wspólnych namiętnych chwil za gablotą z eklerkami, a drań nawet nie zadzwonił! Czy świeżo upieczona łowczyni da mu radę, nie bacząc na przeszłość? Po pierwsze dla pieniędzy!

Warto zwrócić uwagę na bohaterkę. Plum nie boi się podjąć ogromnego wyzwania jakim jest praca łowcy głów. Nie jest to praca lekka, przyjemna, łatwa, o czym zdążyła się nie raz już przekonać, jednak brnie dalej do przodu. Z amatorki przeradza się w sprytną i ambitną kobietę, która nauczyła się nawet strzelać z pistoletu! Nie zawaha się też ukraść samochodu, ani "sprzedać" kopniaka dwumetrowemu bydlakowi.
Oprócz Stefci mamy jeszcze oczywiście Morelliego. O tak, to się lubi. Facet, który powala, zachęca, rozpala. Takiego bohatera mi trzeba było! Wzajemne potyczki, przekomarzania i dialogi między tą dwójką są wspaniałe. Nie zapominajmy o Babci Mazurowej (nie wiem, może ją tak polubiłam ze względu na nasze nazwisko), która jest genialna. Starsza Pani wymiata.

To nie tylko pogoń za dawnym facetem, to cała masa perypetii świeżej łowczyni. Akcja za akcją. Wcale się nie dziwię, że powieść została sfilmowana, bo to ciekawy materiał na film. Szkoda tylko, że oglądając zwiastun można już zauważyć różnice.

"Po pierwsze dla pieniędzy" to zaledwie zalążek przygód, bo przed nami jeszcze jakieś 17 części. Tak, tak, autorka jedzie po bandzie i choć długość serii powala i przeraża, to się nie lękam i oczekuję reszty, bo warto.

"Jak upolować faceta" to książka warta uwagi. To przyjemna lektura dla kobiet (choć nie tylko) spragnionych przygody kryminalistycznej z dużą dawką humoru.To książka zabawna, wciągająca bez reszty, więc pozostaje mi tylko gorąco polecić tę lekturę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deus caritas est. Encyklika

Przed lekturą Encykliki bawarskiego "Panzerkardinal" (pancerny kardynał) - bo tak nazywali papieża Benedykta XVI Niemcy w czasie, gdy był ar...

zgłoś błąd zgłoś błąd