Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny

Tłumaczenie: Jan Rybałt
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
8,64 (103 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
23
8
9
7
17
6
7
5
1
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Traité de la vraie dévotion `a Sainte Vierge
data wydania
ISBN
9788375023022
liczba stron
244
kategoria
religia
język
polski
dodał
lion

Doktryna św. Ludwika o całkowitym zawierzeniu Maryi Niepokalanej zawarta w Traktacie przeżywa swoisty renesans w dobie papieskiego „Totus Tuus” Jana Pawła II. Wypływa ona ze spojrzenia na Jezusa ubogiego, w ubóstwie którego autor dojrzał drogę do Boga. Maryja na tej drodze jest przewodniczką i opiekunką pielgrzymów.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Promic

źródło okładki: Wydawnictwo Promic

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (195)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 900
Breaking_Bad | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2018

W największym skrócie dzieło św. Ludwika Marii Grignion de Monfort mówi o wielkiej roli pośrednika jaką pełni Najświętsza Maryja Panna w dotarciu do Jezusa Chrystusa, jak powinniśmy się modlić do NMP i jak to robić dobrze. Wydaje się, że mimo ponad dwustu lat od napisania traktatu, jego wymowa jest ciągle aktualna.
Ciekawa jest historia traktatu, który odnaleziono dopiero ponad sto lat po śmierci autora. Przetłumaczony na wiele języków stał się jedną z najpoczytniejszych książek o tematyce religijnej. Tym samym sprawdziły się słowa św. Ludwika: "Przeczuwam, jak wiele ryczących bestii porwie się w szale, by swoimi szatańskimi zębami rozedrzeć tę niewielką książeczkę i tego, którym Duch Święty posłużył się do jej napisania, lub przynajmniej ukryć ją w ciemnościach jakiejś skrzyni, aby się nigdy nie ukazała." Ostrzega, że: "Będą one nawet atakować i prześladować tych, którzy będą ją czytać i wprowadzać w czyn zawarte w niej prawdy." Tak więc czytanie może być ryzykowne -...

książek: 474
BookReader | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Często słyszę taki argument: "Wy, katolicy, traktujecie Matkę Bożą na równi z Bogiem". To nieprawda. Św. Ludwik w swoim Traktacie pomaga zrozumieć nam, jaką rolę w życiu chrześcijanina, katolika i jego relacji z Panem Bogiem pełni Maryja. Na swoim profilu w jednym z portali społecznościowych umieściłem jeden fragment pochodzący z tego Traktatu, po którym środowiska niekatolickie zareagowały oburzeniem, że "cytuję straszliwe rzeczy". Traktat jest napisany językiem bardzo prostym, a jednocześnie bezpośrednim przez co myślę, że nikt nie powinien mieć problemów ze zrozumieniem treści w nim zawartych. Bardzo głębokie, pełne mądrości dzieło przeznaczone dla katolików, dla których jest to niezwykle cenna pomoc w prawidłowym postrzeganiu relacji z Matką Bożą, ale również i dla tych, którzy katolikami nie są, ponieważ ten Traktat pomoże im zrozumieć pewne sprawy. Mam przynajmniej taką nadzieję :)

książek: 551
Olaf | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2015

Jest to książka, o której przeczytałem we wspomnieniach Jana Pawła II. Czytał ją będąc pracownikiem fabryki chemicznej podczas wojny. To już wtedy rozpoczął życie, które prowadziło go do Totus Tuus - cały twój. Pobożność Maryjna polega w ujęciu tego dziełka na całkowitym zawierzeniu swojego życia Matce Jezusa. Dzięki temu oddaniu, nasze życie, no właśnie nie jest już nasze. Zaczynami kroczyć dzięki Niej do Jezusa. Raz ją przeczytałem i tak się nie da by ona dotarła za jednym strzałem. JP II mówiąc na temat swojego zamachu z dnia 13 Maja 1981 (w rocznice objawienia Maryji) mówił, że w chwili, w której dostał poczuł oczywiście cały ból i tak dalej jednak z jednoczesną świadomością, że z tego wyjdzie. Mówił również, że było to odczucie bez pychy. Bardziej ze świadomością, że ktoś nad nim czuwa. Święty Maksymilian Kolbe mówił z kolei współwięźniom z Oświęcimia, że jest wdzięczny Maryji za to, że może w tym miejscu pozyskiwać duszę dla niej. Także jak widzimy radość w obozie...

książek: 252
Kamil | 2018-09-24
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2018

To jest traktat o tym jak się zbawić. Jak się modlić do Jezusa za pośrednictwem Maryi. Jest sporo porad jak dojść do Pana Boga. Lektura obowiązkowa dla Katolików.

książek: 2699

Niezwykle przegadana i nudna książka. Nie polecam, chyba, że nie rozumiesz zupełnie kultu Maryjnego i uważasz, że katolicy robią coś złego, modląc się do Boga za pośrednictwem Matki Boskiej. To wtedy musisz przeczytać. Trochę dla wiedzy i trochę za karę.

książek: 22
Adik12345 | 2018-02-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2018

Autor tej książki opisuje o prawdziwym czczeniu Najświętszej Dziewicy Maryi, książka pokazuje dokładnie jak ludzie nawet katolicy którzy chodzą co dziennie do kościoła i pokazują że są wierzący a potrafią w sposób perfidny ranić i okłamywać samych siebie, jak i innych aby żeby powiedziano o nich dobre słowo. Wątki które są w tej książce dobrze obrazują dzisiejszą rzeczywistość którą ludzie mają przed oczyma, za czasów autora tej książki kobiety które pokazywały swój biust jak krótkie spódniczki jak i miały w sobie wolność i byli przekonani w swoją wiarę (hulaj dusza piekła niema), zostali nazwani przez ludzi złymi, a teraz ? powiedzieć takie coś do kobiety to powie że ciemnogród bądź głupiec. Książka jest dla każdego który szuka prawdy o sobie i chce ją wzmocnić poprzez obrzędy prawdziwej wiary a nie zakłamanej które rodzi obłudę, głupotę i pychę ludzką.

książek: 14
BePe | 2017-08-18
Na półkach: Przeczytane

Szokująca książka. Tak jak Maryja nosiła Jezusa ukrytego w łonie, tak Kościół niesie Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Im bardziej metaforycznie traktowana jest Eucharystia, tym bardziej metaforyczny jest Ojciec, do którego ma prowadzić. Niektórym może wydawać się, że pobożność maryjna jest polskim wymysłem, a tutaj mamy dowód, że katolicyzm zagraniczny z przełomu XVII i XVIII w. również akcentował duchowość maryjną, bo jest to nieodzowny element chrześcijaństwa. Oczywiście na początku zastanawiałam się, czy św. Ludwik nie przesadza, ale czytałam dalej i okazało się, że koncepcja jest spójna i głęboko zakorzeniona w Biblii. Zauważyłam, że czytanie dzieł świętych najbardziej krytykują ci, którzy sami wierzą rozmaitym pastorom czy celebrytom, a ci pośrednicy nie zawsze prowadzą ich do jedynego Pośrednika. Kościół katolicki nie nakazuje wiary we wszystko, co napiszą święci, nie nakazuje też wiary w objawienia prywatne; Kościół jedynie stwierdza, czy treść nie jest sprzeczna...

książek: 709

Niezwykła. Wyjaśnia, czym jest prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny i jakie są jego błogosławione skutki. Jest przygotowaniem do aktu zawierzenia siebie Jezusowi przez Maryję. Zachęcam do czytania i wprowadzania w życie.

książek: 45
kubus3817 | 2018-07-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książa jest szczególnie skierowana na zarzuty protestantów, którzy za wszelką cenę próbują zniszczyć Maryję w życiu Kościoła i człowieka. Autor pokazuje jak prawidłowo prowadzić relacje z Matką Bożą i poleca oddaniu się Jej całkowicie pod Jej niewolę. Traktat jest w naszych czas wciąż aktualny, ponieważ żyjemy w czasach ostatecznych, gdzie św. Ludwik wskazuje, że to na te czasy Matka Boża stworzy armię z tych, którzy zawierzyli Jej swoje życie.

książek: 633
Andrzej | 2018-04-09
Przeczytana: 29 marca 2018

Że też tak późno przeczytałem Traktat! Książka o fundamentalnym znaczeniu dla każdego, kto chce lepiej zrozumieć i przeżywać duchową relację z naszą Niebieską Matką, i z jej pomocą kroczyć przez życie ku Bogu.

zobacz kolejne z 185 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd