Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra w klasy

Tłumaczenie: Zofia Chądzyńska
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
7,37 (3677 ocen i 275 opinii) Zobacz oceny
10
556
9
736
8
588
7
824
6
364
5
257
4
83
3
172
2
45
1
52
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rayuela
data wydania
ISBN
8373194193
liczba stron
674
słowa kluczowe
Cortazar, hiszpańskie, gra w klasy
język
polski
dodał
PanTalar

Inne wydania

"Gra w klasy" to książka szczególna: można ją czytać w nieskończoność, odkrywając coraz to inne konteksty, układając za każdym razem nowe warianty zakończenia poszczególnych wątków, zmieniając kolejność rozdziałów i stron. Ta książka przypomina zabawę w klocki, kiedy z małych sześcianów powstaje pałac albo most - możliwości są nieograniczone, zwłaszcza gdy klocki dostaną się w ręce dziecka,...

"Gra w klasy" to książka szczególna: można ją czytać w nieskończoność, odkrywając coraz to inne konteksty, układając za każdym razem nowe warianty zakończenia poszczególnych wątków, zmieniając kolejność rozdziałów i stron. Ta książka przypomina zabawę w klocki, kiedy z małych sześcianów powstaje pałac albo most - możliwości są nieograniczone, zwłaszcza gdy klocki dostaną się w ręce dziecka, które ożywi je swoją wyobraźnią. "Gra w klasy", najsłynniejsza pozycja w dorobku Julio Cortazara, to "zabawka dla dzieci starszych" - autor daje klocki, a sam staje z boku i patrzy, co czytelnik z nich ułoży, zmuszając go tym samym do współdziałania. Powieść ukazała się w Polsce w roku 1968, stając się niemal z miejsca - i na długie lata - biblią ówczesnej młodzieży. Czy dzisiejszy czytelnik będzie jeszcze umiał mówić po "gliglińsku"? Czy wzruszy się do łez, czytając list Magi do Rocamadoura? Żeby się przekonać, trzeba sięgnąć po tę książkę.

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.taniaksiazka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 25
salomon | 2012-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 września 2008

Minęło już sporo czasu od kiedy odłożyłam ten tom na półkę po dosłownym łyknięciu go po raz trzeci. Czytałam po raz pierwszy standardowo. Rozdział za rozdział. Za drugim razem wg mapy. I po raz trzeci losowo. Czytałam randomalnie. Ktoś uprzedził mnie, że Cortazar to grafoman. Żebym nie spodziewała się zbyt wiele. Postanowiłam się jednak nie sugerować. Bawi się słowami. Zdaniami i akapitami. A temat grafomanii na pierwszy rzut oka jest dostrzegalny. Chociaż ja to podsumuję jednym zdaniem. Głębia treści ma dwie maski. Maska powierzchowna. I druga warstwa pozornego przekazu. Osobiście, bardzo utwór do gustu mi przypadł.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

Pierwsza część za mną... Zaraz zacznę drugą, bo nie potrafię się oprzeć potrzebie poznania sprawcy. Nesbo pisze rewelacyjnie: oszczędnie, prawdziwie i...

zgłoś błąd zgłoś błąd