Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas przypływu

Tłumaczenie: Magdalena Rychlik
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Literatura światowa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,75 (72 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
11
7
16
6
25
5
6
4
1
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beachcombers
data wydania
ISBN
9788378390787
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

Spotkanie po latach ma słodko-gorzki smak, a lato nad oceanem zapowiada się cudownie… Abbie Fox podróżuje po świecie, żyjąc pełnią życia. Dwuletnią sielankę z dala od domu przerywa rozpaczliwa wiadomość od najmłodszej siostry. Lily błaga ją o pilny powrót na wyspę Nantucket, gdzie mieszka z ojcem i Emmą, która popadła w depresję. Na domiar złego, do domku gościnnego wprowadziła się nowa...

Spotkanie po latach ma słodko-gorzki smak, a lato nad oceanem zapowiada się cudownie…

Abbie Fox podróżuje po świecie, żyjąc pełnią życia. Dwuletnią sielankę z dala od domu przerywa rozpaczliwa wiadomość od najmłodszej siostry. Lily błaga ją o pilny powrót na wyspę Nantucket, gdzie mieszka z ojcem i Emmą, która popadła w depresję. Na domiar złego, do domku gościnnego wprowadziła się nowa lokatorka, tajemnicza Marina, z całą pewnością czyhająca na serce ich owdowiałego ojca. Dziewczęta muszą ponownie zewrzeć szyki w walce ze wspólnym wrogiem, podobnie jak przed laty, kiedy tragicznie zmarła ich matka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Czas_przyplywu-p-31141-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 136
Monika | 2012-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Czas przypływu" jest dosłownie i w przenośni lekką książką - nie waży dużo
(noszenie jej w torebce to czysta przyjemność) i cudownie odciąża głowę. Przez przesilenie wiosenne byłam dziwnie zmęczona i właśnie na taką książkę miałam ochotę: z wciągającą fabułą, pozytywnie nastawionymi do świata postaciami
i oczywiście szczęśliwym zakończeniem.

Trzy młode kobiety z okładki to główne bohaterki -siostry Fox: Abbie, Emma i Lily. Ich bieżące problemy życiowe sprawiły, że wszystkie trzy spotkały się w rodzinnym domu w Nantucket. Każda z bohaterek przeżywa problemy charakterystyczne dla gatunku: pracoholiczka Emma musi poradzić sobie ze spowodowaną kryzysem stratą pracy, narzeczony marzącej o dziecku Abbie odszedł z inną (bogatszą!), a najmłodsza z sióstr - Lily, musi w końcu udowodnić wszystkim, że naprawdę jest już dorosła. Wszystkie problemy zmniejszają się i blakną z każdą przewróconą kartką, a to dzięki siostrzanej samopomocy, magii domowego ogniska i posiadającemu tylko pozytywne cechy ojcu, który mimo zainteresowania atrakcyjną i tajemniczą wczasowiczką potrafi zadbać również o swoje kochane córeczki.

Mimo że powodów do ukojenia nerwów wszystkie bohaterki mają pod dostatkiem, tempo w jakim wychodzą ze swoich życiowych dołków jest dla takiej pesymistki jak ja zupełnie nie do przyjęcia. Nancy Thayer widocznie bardzo polubiła swoje bohaterki, bo bardzo szybko podsunęła im wszystkie składniki długiego i szczęśliwego życia: świetny pomysł na biznes, idealnych facetów, spokojną przyszłość i rodzinną harmonię. Bardziej stopniowe przełamywanie fal i element walki na pewno podobałyby mi się bardziej.

Być może dzieje się tak dlatego, że dom Jima Fox'a, do którego na jakiś czas wprowadzają się Abbie, Emma i Lily, jest umiejscowiony we wspaniałych okolicznościach przyrody Nantucket. Miejsce to ważne jest nie tylko ze względu na wszechobecny spokój, kojącą bliskość oceanu i bogatą historię, która nie przytłacza, ale raczej daje poczucie stabilności i otuchę rodzinie Fox (i nie tylko - drugoplanowe postaci dzięki zakorzenieniu w Nantucket również tchną spokojem). Co więcej, Nantucket to miejsce ważne literacko, nie tylko dla miłośników literatury amerykańskiej, ale literatury w ogóle. Trudno nie zauważyć nawiązań do "Moby Dicka", wielorybów i historii USA. W końcu "Moby Dick", jak mawiał mój profesor literatury amerykańskiej, ma w sobie wszystko, co dla literatury jest najważniejsze. Po przeczytaniu tych kilkuset stron mamy przegląd praktycznie wszystkich najlepszych rzeczy, jakie w literaturze amerykańskiej miały, mają lub będą mieć miejsce.

Na tym nie koniec literackich nawiązań. Książkę otwiera świetnie dobrany cytat z wiersza e.e. cummingsa "Maggie i Milly i Molly i May".


Bo cokolwiek zgubimy, jakieś ty, jakieś ja,
zawsze morze nas samych odnaleźć nam da...

Morze, siostry, zagubienie i odnalezienie jakiejś cząstki siebie - rzeczywiście wszystkie te elementy są widoczne w "Czasie przypływu". Tak jak u cummingsa, Nancy Tahyer w prostych słowach, bez zadęcia, eksperymentów i kombinowania, wysyła pozytywne myślenie w dużej dawce i dobrze nakreślone, silne obrazy, które długo zostają w pamięci.

Recenzja jest widoczna również na moim blogu: http://poczytalnosc.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd