Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niezwykła wędrówka Harolda Fry

Tłumaczenie: Tomasz Macios
Seria: Dobre strony
Wydawnictwo: Znak
6,81 (209 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
21
8
32
7
63
6
46
5
21
4
11
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Unlikely Pilgrimage of Harold Fry
data wydania
ISBN
9788324018970
liczba stron
336
słowa kluczowe
podróż, przyjaźń
język
polski
dodała
Ag2S

Czasami trzeba zostawić wszystko i wyruszyć w drogę, aby poukładać swoje życie na nowo. Pewnego dnia Harold otrzymuje list od Oueenie, przyjaciółki z dawnych lat. Jej kilka słów sprawia, że postanawia on zrobić coś najbardziej szalonego w życiu - wyrusza w podróż przez całą Anglię. Pieszo. Bez telefonu. Bez pieniędzy. Bez słowa wyjaśnienia. Musi pożegnać się z Oueenie, zanim ta odejdzie na...

Czasami trzeba zostawić wszystko i wyruszyć w drogę, aby poukładać swoje życie na nowo.
Pewnego dnia Harold otrzymuje list od Oueenie, przyjaciółki z dawnych lat. Jej kilka słów sprawia, że postanawia on zrobić coś najbardziej szalonego w życiu - wyrusza w podróż przez całą Anglię. Pieszo. Bez telefonu. Bez pieniędzy. Bez słowa wyjaśnienia. Musi pożegnać się z Oueenie, zanim ta odejdzie na zawsze. Wie, że to będzie najtrudniejsza podróż, jaką kiedykolwiek odbył. W głębi serca Harold wierzy, że dopóki będzie szedł, ona będzie żyła. Po drodze spotyka przypadkowych ludzi, którzy z własnej woli otwierają mu drzwi do swojego domu i do swojego serca. Ta niezwykła wędrówka staje się jego misją, w której Harold niosąc pomoc innym, zmienia samego siebie.

"Niezwykła wędrówka..." to wzruszająca opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno, żeby zmienić swoje życie. Że miłość i przebaczenie często znajdujemy właśnie wtedy, gdy pozornie przestajemy ich szukać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 935
bibliofilka | 2013-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2013

Harold Fry miał poukładane życie. Skończył właśnie 65 lat i od dawna był już na emeryturze. Jeden dorosły odchowany syn, żona, która dobrze gotowała i zajmowała się domem. Choć już trochę gorzej sypiał w nocy, wypadało u coraz więcej włosów, a jego jedynym ruchem było przejście do samochodu, nie czuł jeszcze, że zbliża się do kresu życia. Dzień za dniem mijał mu bez żadnych zmian. Aż do pewnego dnia. Pewnego dnia otrzymał różową kopertę z listem w środku. Dała o sobie znać Queenie-kobieta, która 20 lat temu dowiodła swojej przyjaźni. Teraz napisał do Harolda, że ma raka i umiera oraz że chciałaby się pożegnać. Poruszony Harold odpisuje szybko na list, po czym wychodzi z domu z zamiarem wrzucenia go do najbliższej skrzyni pocztowej. Podczas tej krótkiej drogi stwierdza, że list to za mało, a dawnej przyjaciółce jest winien coś więcej. Dzwoni, więc do szpitala, w którym przebywa Queenie i informuje pielęgniarkę, że on jest do niej w drodze.


On jest Kingsbridge, a ona w Brwick. Miejscowości te większości nic nie mówią, ale gdybyśmy rozłożyli teraz przed sobą mapę Anglii, to pierwsza nazwa jest na samym południu, a druga na północy. Harold wyrusza więc w podróż przez całą Anglię. Pieszo. Bez telefonu. Bez słowa wyjaśnienia. Głęboko wierzy w to, że dopóki będzie szedł, ona będzie żyła. A ona ma na niego czekać i nie może umrzeć, póki on do niej nie dotrze. Cała podróż staje się dla niego misją, w której Harold chcąc nieść pomoc innym, paradoksalnie pomaga samemu sobie, bo sam się zmienia. Ta tułaczka jest dla niego rozliczeniem się z dotychczasowym życiem. Dopiero podejmując takie wyzwanie analizuje swoje błędy i sukcesy, to co mu nie wyszło i to co mu się udało. Zatrzymuje się w przydrożnych barach i motelach w ludziach na początku zbudza politowanie, a nawet kpiny. Jednak po jakimś czasie, inni - widząc jego determinację, głęboką wiarę i nadzieję w powodzenie swojej misji - zaczynają go podziwiać. Zresztą na drodze spotyka plejadę różnorodnych ludzkich zachowań. Napotkani, przypadkowi ludzie wysłuchując jego historii, sami opowiadają mu o swoich lękach miłościach, nieszczęściach i fascynacjach. A on idzie do przyjaciółki, którą kiedyś zawiódł, cały czas mając nadzieję, że nie będzie to pożegnanie.

"Jestem zwykłym facetem, przechodniem. Nie jestem kimś, kto wyróżnia się w tłumie. I nikomu nie sprawiam kłopotów. Kiedy mówię ludziom o tym, co robię, wydają się mnie rozumieć. Patrzą na swoje życie i chcą, by mi się udało. Tak samo jak, pragną by Queenie żyła". [str.117]

Jak nietrudno się domyślić, to bardzo poruszająca książka. Piękna opowieść o sile przyjaźni, ale przede wszystkim o tym, że nigdy nie jest za późno, aby zmienić swoje życie, nigdy nie jest za późno, aby prosić o wybaczenie i nigdy nie jest za późno, aby samemu osiągnąć taki spokój wewnętrzny, poczucie, że jest się pogodzonym ze światem, z ludźmi. To także opowieść o wielkim poświeceniu i o tym, że miłość, przebaczenie i zrozumienie czasami można odnaleźć tylko wtedy, gdy się wszystko straci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kocham Rzym

Tak jak przy dwóch poprzednich częściach, jestem oczarowana. Choć przyznam, że tym razem wciągnęłam się dopiero w połowie książki i dopiero wtedy poch...

zgłoś błąd zgłoś błąd