Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Defekt pamięci

Wydawnictwo: Self Publishing
6,82 (49 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
19
6
4
5
5
4
3
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393336340
liczba stron
154
słowa kluczowe
defekt pamięci
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kinqa

Co byś zrobił, gdybyś codziennie musiał pisać dwie strony tekstu, aby powstrzymać nadchodzącą zagładę? Gdy mediami wstrząsa wiadomość o zawaleniu się wiaduktu oraz całej serii pozornie niepowiązanych ze sobą wypadków i awarii, Kool Autobee, pracownik biurowy, odkrywa, że ma właśnie tego rodzaju nietypowy problem. Zaczyna podejrzewać, iż być może wszystkie tragiczne wydarzenia tego świata...

Co byś zrobił, gdybyś codziennie musiał pisać dwie strony tekstu, aby powstrzymać nadchodzącą zagładę?

Gdy mediami wstrząsa wiadomość o zawaleniu się wiaduktu oraz całej serii pozornie niepowiązanych ze sobą wypadków i awarii, Kool Autobee, pracownik biurowy, odkrywa, że ma właśnie tego rodzaju nietypowy problem.

Zaczyna podejrzewać, iż być może wszystkie tragiczne wydarzenia tego świata mają związek z jego osobą, a także z niedawno przeprowadzanym remontem kuchni, karteczką znalezioną na szafce nocnej oraz traumatycznymi wydarzeniami z lat szkolnych. I kto wie, być może ma rację...

Od tej pory musi dzielić czas pomiędzy codzienne obowiązki, zapobieganie zniszczeniu świata poprzez zaprzestanie pisania oraz podążanie śladami zawiłej intrygi, która doprowadza go do coraz dziwniejszych ludzi, miejsc i sytuacji, sprawiając, że jego dotychczas uporządkowane życie zaczyna nabierać zupełnie nowych barw i zmierzać w nieprawdopodobnym kierunku.

"Defekt pamięci" to kipiąca niezwykłymi pomysłami, niesłychanie zakręcona historia, której zaskakujące zakończenie sprawi, że będziesz musiał przeczytać ją jeszcze raz.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: http://defektpamieci.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 853
Cyrysia | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane

,,Co byś zrobił, gdybyś codziennie musiał pisać dwie strony tekstu, aby powstrzymać nadchodzącą zagładę?''

Przed takim poważnym dylematem staje Kool Autobee, główny bohater książki ,,Defekt pamięci’’ Krzysztofa Bieleckiego. Kool jest zwyczajnym biurowym pracownikiem. Pewnego dnia podczas porządkowania własnej piwnicy znajduje zwykłą, pożółkłą kartkę, na której zapisane jest tajemnicze zdanie:

,,Musisz napisać dwie strony tekstu’’.

Początkowo mężczyzna bagatelizuje dziwny napis, tym bardziej, iż pewne wydarzenia z czasów szkolnych skutecznie zniechęciły Autobee do polubienia słowa pisanego. Tymczasem nieoczekiwanie media zaczynają informować o serii niewyjaśnionych, tajemniczych wypadków np. zawalenie się tunelu, wiaduktu itp. Mężczyzna doszukuje się w tych wydarzeniach jakiegoś związku z kartką z piwnicy. Dręczą go wyrzuty sumienia i postanawia jednak wbrew sobie pisać codziennie po dwie strony maszynopisu. Czy uda mu się wywiązać z tego zobowiązania i czy rzeczywiście jest on w jakiś sposób odpowiedzialny za wszelkie kataklizmy nawiedzające świat?

,,Defekt pamięci’’ wprowadził całkowity zamęt w mojej psychice. Dawno nie czytałam tak pokręconej i zwariowanej książki pełnej paradoksalnej historii, gdzie występują Piszący, Motywatory, człowiek ze srebrną skórą, lub czarnoksiężnik. Szczerze mówiąc nie potrafiłam się odnaleźć w tej bajce, ponieważ poszczególne postacie i wydarzenie wprowadzały mnie w wirowy zamęt, a ja zdecydowanie wolę prostą, konkretną logikę.

Niebywałą zaletą powieści Bieleckiego jest ciekawa, nietuzinkowa fabuła obfitująca w zaskakujące wątki. Prosty, swobodny styl sprawia, że bez problemu możemy niemal jednym tchem śledzić z zainteresowaniem losy głównych bohaterów od samego początku aż do finałowej mety. Najbardziej do gustu przypadło mi zakończenie książki, które swą groteskowością i szaleństwem pobudziło moją wyobraźnię do granic możliwości.

Wszystkim czytelnikom pragnącym szalonej, fantazyjnej historii polecam przeczytać ,,Defekt pamięci’’ Krzysztofa Bieleckiego. To nieprzewidywalna i nieszablonowa książka, jaką rzadko możemy spotkać na naszym rynku wydawniczym. Jeśli masz ochotę na powieść pełną absurdalnych i niezwykłych wydarzeń, ta książka jest dla ciebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świt, który nie nadejdzie

Moje pierwsze i bardzo przypadkowe spotkanie z Panem Mrozem, a już wiem, że na pewno nie ostatnie. Jakoś niespecjalnie pałam zamiłowaniem do książek o...

zgłoś błąd zgłoś błąd