Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kino kobiet? Pomiędzy romantyzmem a feminizmem - adaptacje powieści Jane Austen lat dziewięćdziesiątych

Wydawnictwo: Avallon
6 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
2
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7730-087-9
liczba stron
239
słowa kluczowe
jane austen, ekranizacje
język
polski
dodała
Olena

Gwiazda Jane Austen błyszczy. To kolokwialne stwierdzenie doskonale obrazuje fenomen, z jakim mamy do czynienia od połowy lat dziewięćdziesiątych. Zapewne trudno byłoby znaleźć obserwatora i konsumenta kultury popularnej, który nie wiedziałby o istnieniu tej dziewiętnastowiecznej pisarki. Ciągłe reedycje jej powieści, kolejne, mniej lub bardziej swobodne adaptacje twórczości, także serialowe,...

Gwiazda Jane Austen błyszczy. To kolokwialne stwierdzenie doskonale obrazuje fenomen, z jakim mamy do czynienia od połowy lat dziewięćdziesiątych. Zapewne trudno byłoby znaleźć obserwatora i konsumenta kultury popularnej, który nie wiedziałby o istnieniu tej dziewiętnastowiecznej pisarki. Ciągłe reedycje jej powieści, kolejne, mniej lub bardziej swobodne adaptacje twórczości, także serialowe, podsycają zainteresowanie jej osobą. Wszystko to stanowi żywy dowód istnienia i rozprzestrzeniania się "Austenmanii".
Chociaż opinie na temat twórczości Jane Austen są oczywiście różnorodne, to jednak nie sposób oprzeć się wrażeniu, że większość sądów wcale nie wynika ze znajomości stworzonej przez nią literatury, ale jest następstwem odbioru powstających coraz liczniej adaptacji. Dotyczy to przede wszystkim rozpatrywania jej prozy poprzez stereotypy "kobiecego" kanonu twórczości. Dlatego też warto przyjrzeć się ekranizacjom dzieł Austen ponad tymi stereotypami i w dialogu z samym dziełem pisarki. Być może pozwoli to odpowiedzieć na pytanie o przyczyny tej niesamowitej "reaktywacji" twórczości (…).

 

źródło opisu: Wydawnictwo Avalon, 2011

źródło okładki: Strona wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1667

Jako że publikacji na temat twórczości Jane Austen czy ekranizacji jej powieści jest w naszym kraju jak na lekarstwo, praca ta może się wydawać fanom pisarki szczególnie atrakcyjna i (pomimo wygórowanej ceny) warta przeczytania i postawienia na półce w domowej biblioteczce. Czuję się w obowiązku przestrzec wielbicieli Jane, bo być może czeka ich wielkie rozczarowanie. Nikt nie lubi kupować kota w worku, więc rozsupłuję wspomniany worek, by potencjalni nabywcy mogli zajrzeć do jego wnętrza i przekonać się, że książeczka zawiera:
- biografię panny Austen, będącą de facto zlepkiem cytatów z dwóch dostępnych na polskim rynku publikacji, do których każdy prawdziwy austenomaniak zapewne już dawno dotarł (czyli "Niezłomne serce" Valerie Grosvenor Myer i "Jane Austen. Listy wybrane"), poprzetykaną wiadomościami znalezionymi w sieci, które każdy może sobie bez większych trudności (i konieczności zaawansowanego szperania) wygooglować: innymi słowy nudna "powtórka z rozrywki", przynajmniej dla tych, którzy są zaznajomieni z treścią wspomnianych przeze mnie książek i odwiedzają najpopularniejsze strony internetowe poświęcone Jane;
- siermiężna charakterystyka bohaterek Jane: "Marianne - wrażliwa romantyczka, Anne - łagodna, spokojna, opiekuńcza" i tak dalej;
- opisy adaptacji filmowych lat dziewięćdziesiątych (a także późniejszych filmów czy seriali nawiązujących do twórczości Austen), czyli po prostu nużące streszczenia fabuły, uzupełnione "błyskotliwymi" spostrzeżenia w stylu: "W Dzienniku Bridget Jones obiekt westchnień głównej bohaterki ma na nazwisko Darcy, co jest nawiązaniem do twórczości pisarki, która w Dumie i uprzedzeniu wykreowała postać Fitzwilliama Dracy'ego, pies głównej bohaterki filmu X nazywał się Austen" i tym podobne;
- opis zjawiska "austenmanii" czyli poinformowanie czytelnika, że książkami Jane interesują się twórcy z Bollywood, pan lubiący zombie czy naiwne dziewczątka, którym wydaje się, że mogą radośnie tworzyć kontynuacje dzieł pisarki, a także romantycznie usposobieni widzowie, którym odpowiada spłycony, kolorowy, filmowy przekaz;
- i wnioski, czyli w skrócie: twórczość Jane można postrzegać zarówno z tradycyjnej jak i feministycznej perspektywy (tu stosowne cytaty potwierdzające słuszność tego jakże odkrywczego spostrzeżenia), obecnie adaptacje jej powieści zatracają ironiczny, antyromantyczny wydźwięk znany fanom Jane z jej powieści na rzecz lekkiej, romantycznej konwencji, która po prostu się sprzedaje, m.in. dzięki wyeksponowaniu wątków romansowych i obsadzaniu w głównych rolach aktorów mogących poszczycić się niepospolitą fizjonomią. Smutne, ale może kiedyś będzie lepiej.
Po zakupie i przeczytaniu tej pracy ma się ochotę zakrzyknąć "oddajcie mi pieniądze", ja miałam to szczęście, że dostałam ją w prezencie. Podsumowując: jeśli ktoś jest zaznajomiony z biografią JA pióra Myer i jest na tyle sprawny intelektualnie, by dostrzec, że losy takiego a takiego bohatera z filmu "Klub miłośników JA" są w dużej mierze wzorowane na losach takiego a takiego bohatera wykreowanego przez Jane może z czystym sumieniem przeznaczyć pieniądze na coś innego.
PS I ileż razy (na litość boską) można w jednej pracy powtórzyć słówko "postmodernistyczny"!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna

Czas płynie nieubłaganie. Kolejne dni, miesiące, lata… Dlaczego nie umilić sobie wykonywania codziennych obowiązków poprzez zapisywanie zajęć, które n...

zgłoś błąd zgłoś błąd