Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mąż z ogłoszenia

Tłumaczenie: Paulina Makles
Seria: Otwarte dla Ciebie. Romans
Wydawnictwo: Otwarte
6,51 (407 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
11
8
44
7
119
6
138
5
48
4
18
3
7
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heartstrings and Diamond Rings
data wydania
ISBN
9788375152104
liczba stron
384
język
polski
dodała
Lucy

Alison ma trzydzieści jeden lat i… zero szczęścia w miłości. Kiedy kolejny potencjalny narzeczony okazuje się kompletnym nieporozumieniem, dziewczyna postanawia skorzystać z usług biura matrymonialnego. To, do którego trafia, jest inne niż wszystkie. Jego przystojny szef nie pozwoli, by Alison spotkała choć jednego interesującego mężczyznę. Dlaczego? Miłość ma swoje tajemnice.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3286,tytu...(?)

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3286,tytu...»

książek: 100
Kinga | 2013-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2012

Ostatnio moimi ulubionymi książkami są te, typowo kobiece. Być może sięgam po nie, bo są lekkie w czytaniu. Czytając nie lubię zbytnio myśleć. W literaturze kobiecej jednak coraz częściej możemy spotkać się nie tylko z lekkością, dowcipem, ale i problemami. Problemami, które są nam bardzo dobrze znane. Czytając książkę „Mąż z ogłoszenia” zrozumiałam jak ważna dla wielu kobiet jest miłość. Nie powiem dla mnie ona również jest czymś niezastąpionym, ale to do czego kobiety mogą się posunąć w znalezieniu „idealnego” partnera jest czymś niewątpliwie ciekawym.
Główną bohaterką jest Alison, 30 letnia kobieta z sąsiedztwa, która ma pecha w miłości. Jej wieloletni partner zamiast się z nią zaręczyć, zaproponował jej coś bardzo niemoralnego – związek w trójkącie, z ich wspólną koleżanką. Świetnie, nie ma co. Alison zapewne właśnie na to czekała. O tak, ta męska wyobraźnia czasami mnie zadziwia. Kobieta jednak wyrzuca go ze swojego życia. I w tym o to momencie podczas sesji "zwierzanie się najlepszej przyjaciółce zawsze spoko", wpada na pomysł zainwestowania w miłość u swatki. No tak, która z nas by nie zechciała skorzystać z nadnaturalnych mocy swatki? Jak się można domyślić swatka będzie miała jakiś haczyk. Oczywiście! Zamiast poczciwej, starej babinki z wieloletnim stażem w swataniu, Alison natrafia na superhipermega przystojnego Brandona, który przejął babciny interes w kojarzeniu par. Uh, gorący swat, jami! Facet swat, no bez jaj – pewnie będzie coś knuł. Może jest jakimś psychopatą, no heloł od kiedy facet się w coś takiego bawi? No właśnie wtedy, kiedy będzie miał z tego jakieś super zyski. Kobiety z natury są bardzo ufne, więc nasza bohaterka powierza swój los facetowi myśląc, że randki będą rewelacyjnie udane. Pierwsza randka z pozoru okazuje się trafną, do momentu, gdy Alison nie zostaje wraz z kolesiem przyłapana przez policję, bo ten jest przestępcą. *knock*knock* Brandon masz przechlapane! Kolejna randka jest z uzależnionym mężczyzną od seksu…z własną byłą żoną. Znowu podziękujemy. Trzecia randka (nie chciałybyście takiej mieć) jest z mężczyzną, który będzie kobietą, bo chce zostać lesbijką. Alison się przez to upija, śmieje w twarz Brandonowi, aż nagle znajdują się u niej w apartamencie całując się. Na tym koniec, nie było puci puci w łóżku. I kolejna szansa na znalezienie wymarzonego męża! Czy się Alison powiedzie? Czy może wskoczy swatce w ramiona? Koniecznie musicie się tego dowiedzieć czytając.
Spodziewałam się łatwej i przyjemnej książki. I taką właśnie dostałam! Bardzo dobrze sprawdziła się ona w postaci czasoumilacza, tuż przed snem by pośmiać się wniebogłosy. Sama historia jest ciekawie przedstawiona a bohaterkę od pierwszych stron daje się lubić. Można się z nią nawet zaprzyjaźnić. I coraz bardziej ciekawią nas jej dalsze posunięcia w znależieniu "idealnego". Fabuła obfituje w zabawne i zaskakujące wydarzenia. Autorka zahacza o takie tematy jak miłość, przyjaźń, rodzina i codzienne życie, które lubi czasami płatać figle.
Polecam tą książkę na poprawę humoru, nie zawiedziecie się - to jest gwarantowane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tożsamość anioła

pierwszy tom trylogii, który w gruncie rzeczy jest najsłabszym z całej serii,co nie znaczy,że złym. Zaczyna się dość interesująco,ale w miarę czytania...

zgłoś błąd zgłoś błąd