Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 219 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 178 tys. książek
» Ponad 424 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Schronienie

Autor:

więcej informacji
tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
tytuł oryginału: Shelter
wydawnictwo: Albatros A. Kuryłowicz
data wydania: 3 października 2012
ISBN: 978-83-7659-813-0
liczba stron: 368
język: polski
typ: papier
7.01 (294 ocen i 52 opinie)
 
Kup książkę
Cena od 26,40 zł

Mickey Bolitar, piętnastoletni bratanek Myrona, ma mnóstwo problemów. Jego ojciec niedawno zginął w wypadku samochodowym, a matka po tej tragedii załamała się i zaczęła zażywać narkotyki. Chłopiec mus... Mickey Bolitar, piętnastoletni bratanek Myrona, ma mnóstwo problemów. Jego ojciec niedawno zginął w wypadku samochodowym, a matka po tej tragedii załamała się i zaczęła zażywać narkotyki. Chłopiec musiał zamieszkać z nielubianym wujem i zmienić szkołę. W nowej szkole zyskuje sobie przyjaciół i wrogów, tych ostatnich zarówno wśród uczniów, jak i nauczycieli. Wydaje się jednak, że jego życie zmieni się na lepsze, kiedy zdobywa śliczną dziewczynę, Ashley. Gdy ta nieoczekiwanie znika bez śladu, Mickey nie chce się z tym pogodzić. Szukając Ashley odkrywa szereg dziwnych faktów, z których wynika, iż ta pozornie skromna i nieśmiała dziewczyna może być kimś zupełnie innym niż się wydawało. Ponadto mieszkająca w sąsiedztwie zdziwaczała staruszka wygłasza zagadkową uwagę, że ojciec Mickeya wcale nie umarł... Wstrząśnięty Mickey razem z nowymi przyjaciółmi, Łyżką i Emą, próbuje rozwikłać i tę tajemnicę. pokaż więcej.


źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2012.

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/1088/d_1593.jpg



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się
Dyskusje o książce
 (2)
Opinie czytelników
Przeczytana: 28 stycznia, 2013

„ Schronienie” to pierwsza część serii zagadek kryminalnych, które rozwiązuje piętnastoletni bratanek detektywa Mirona – Mickey Bolitar. Do czasu przymusowego zamieszkania w Kasselton w New Jersey ( śmierć ojca i leczenie odwykowe matki) , Mickey prowadził z rodzicami zajmującymi się pracą na rzecz różnych organizacji charytatywnych koczowniczy tryb życia zamieszkując różne zakątki świata.
Dramatyczne zmiany życiowe, zamieszkanie w domu nielubianego wujka, nowe środowisko w szkole czynią z niego outsidera wraz z odrzuconą dziewczyną z nadwagą Emą oraz nową uczennicą Ashley.
Kiedy pewnego dnia Ashley znika bez śladu, a to co mówiła o sobie okazuje się nieprawdą , Mickey wraz z Emą próbują dociec prawdy narażając się na wiele niebezpieczeństw.
Wątek starej kobiety , lokalnego postrachu dzieci wśród mieszkańców , zwanej Nietoperzycą i jej zrujnowanego domu, człowieka w czarnym garniturze nadają powieści klimat grozy i nierealności.
Wciągająca, szybka i wartka akcja z dialogami pe...


Przeczytana: 25 października, 2012

Bardzo ciekawy thriller Cobena. Szybka akcja i zaskakujące wątki. Przeczytałam go w ciągu około 3 godzinek , polecam


Przeczytana: październik, 2012

Swego czasu zaczytywałam się Cobenem, przeczytałam wszystkie tytuły, które wpadły mi w ręce i trochę mi się "przejadł". Teraz jednak z przyjemnością sięgnęłam po najnowszą powieść - Schronienie.

"Schronienie" to kolejna powieść Cobena, w której występuje Myron Bolitar - jednak nie jest głównym bohaterem, tylko drugoplanowym. Głównym bohaterem jest jego bratanek, Mickey, syn jego brata, Brada.
Kiedy poznajemy Mickeya jest nastolatkiem, który rozpoczyna naukę w nowej szkole. Chwilowo mieszka u Myrona, jego ojciec nie żyje, a matka przebywa na leczeniu odwykowym. Nie jest mu lekko, jednak ma swoją pasję - koszykówkę.
W szkole poznaje Ashley, śliczną dziewczynę, która nagle znika bez śladu i już nie pojawia się w szkole. Mickey postanawia ją odnaleźć, pomagają mu w tym Ema i Łyżka, dzieciaki, które poznał w szkole.
Jakby tego było mało, pewnego wieczoru przed starym, zaniedbanym domem na własne oczy widzi Wampirzycę, starszą kobietę, postrach dzieci z okolicy, która mówi mu, że.... jego...


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października, 2012

Jak na Cobena przystało książka bardzo dobra. Historia wciąga, trzyma w napięciu, humor ,wszystko co najlepsze dla Cobena. Ale książka raczej dla młodzieży, no bo jak mam uwierzyć, że 15 latek " ratuje świat". Poza tym Mayron kreowany jest tam na przygłupiego wujka, niczego się nie domyśla do ostatniej chwili. Jestem fanem Cobena i dlatego przeczytałam tą książkę ale napewno ksiązka dla młodzieży.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja, 2013

"Schronienie" otwiera nowy cykl, którego bohaterem i narratorem jest 15-letni bratanek Myrona Bolitara - Mickey. Coben ewidentnie przechodzi ewolucję w stylu J.K.Rowling a rebours i puszcza oko do młodych czytelników. Pewnie znajdzie się wielu odbiorców, którym ta książka się spodoba. Ja do nich nie należę. Coben w nowej roli jest równie prawdziwy i przekonujący jak TSA wykonujący "Ona tańczy dla mnie". Fabuła również nie powala. Oczywiście nie może się obejść bez motywu tajemniczego zaginięcia. Mickey do pięt nie dorasta Myronowi, a rolą w tej książce dołącza do grona równie heroicznych postaci jak Staś Tarkowski z "Pustyni i w puszczy" czy Adaś Tarkowski z "Szatana z siódmej klasy". Zastanawiające są (niespotykane wcześniej u tego autora) mielizny logiczne, które swoje apogeum osiągają w wątku dzieci żydowskich w Auschwitz. Dawny Coben był jednym z moich ulubionych autorów, natomiast ten nowy to już zupełnie nie moja bajka. Dlatego trawestując klasyka apeluję: Harlanie Coben, nie idź...


Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik, 2012

jak każda książka Cobena wciąga bardzo i nie można przestać jej czytać. bardzo fajnie przeszedł do nowego bohatera czyli mykiego bratanka mayrona. jest podobnie ale całkiem inaczej. szczerze polecam. z tego co wiem to pierwsza książka z nowej serii.


Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 28 października, 2012

Pierwsza książka tego autora. Bardzo fajnie się czytało szybko, dobrze napisany thriller, zaskakujące wydarzenia, nieźle opisani bohaterowie.
Polecam bardzo serdecznie.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego, 2013

Czy ja czytałam kiepski horror dla gimnazjalnej młodzieży czy thriller Cobena? Raczej to pierwsze. Raz po raz spoglądałam na okładkę, by upewnić się, czy aby na pewno autorem tego badziewia jest Harlan? Za każdym razem zostawałam zaskoczona, że tak, to on napisał to coś. Czułam się zdezorientowana i zawiedziona. Znów. A może za bardzo się czepiam? W każdym bądź razie akcja tym razem rozgrywa się za szybko. Zagadka rozwiązywana jest krok po kroku, jakby nie było nic prostszego na świecie. A gdzie napięcie? Gdzie dreszczyk emocji? Gdzie niepewność? Gdzie ciekawość co będzie dalej? A no właśnie - tego brak i to bardzo. Fabuła właściwie w ogóle nie jest ciekawa, może nawet trochę oklepana. I jeszcze te elementy fantastyki.. Nie, to nie dla mnie. Wzięłam to jednak na klatę i przeczytałam tę historyjkę najszybciej jak mogłam - uff 1,5 dnia i po sprawie. Mam to za sobą. Ale czy na pewno? Wszak ostatni rozdział kończą słowa: "koniec części I", a jeszcze dalej, w podziękowaniach Coben informuje...


Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego, 2013

Do tej książki podchodziłam z rezerwą, bo ostatnia kmsiążka H. Cobena nie do końca mi się podobała, ale przeczytałam i nie załuję, ale....

Kiedy zaczęłam czytać pomyślałam "OMG Coben postanowił pisać ksiażki dla młodziezy, świat się kończy ;)"

15-latek ratujący świat, radzący sobie z groźnymi zbirami tiaa.... i jeszcze z mojego ulubionego Myrona zrobił zwykłą pierdołę, to już go lepiej mógł uśmiercić

Cóż mogę powiedzieć chyba nie do końca podoba mi się pomysł serii o bratanku Myrona i jego przyjaciołach, chciałoby się powiedzieć " ale to już było", tylko, ze to jest stary, dobry Coben. Wciągający, zaskakujący, trzymający w napięciu i nie dający się oderwać od książki. Może mniej jest trupów, mniej mordobicia, ale fabuła nadal mocno wciągająca. Czy przeczytam kolejną część? Na pewno, tylko mam nadzieję, ze Myrona autor wyśle na drugi koniec świata, a nie będzie z niego robił pierdoły, która nagle nie potrafi ustalić miejsca pobytu bratanka kiedy w poprzednich częściach takie sztuki b...


Przeczytana: 23 października, 2012

Zaczęłam czytać tę książkę i po paru stronach pomyślałam sobie "Co jest grane? Coben chyba zdziecinniał!" Dopiero po kilku rozdziałach dotarło do mnie, że jest to powieść sensacyjna dla młodzieży. "Schronieniem" Harlan Coben zaczyna cykl z nowym bohaterem, szesnastoletnim Mickey`em Bolitarem, bratankiem Myrona Bolitara (m. in. "Bez skrupułów", "Krótka piłka", "Jeden fałszywy ruch", "Obiecaj mi").
Ojciec Mickey`a ginie w wypadku samochodowym, matka trafia na odwyk. On sam musi zamieszkać z nielubianym wujem. Nowe środowisko oznacza nowych przyjaciół i nowych wrogów. Poznaje śliczną Ashley, która pewnego dnia znika. Mickey rozpoczyna poszukiwania, w których pomaga mu dwójka przyjaciół.
Koniec księgi pierwszej oznacza początek następnych. Czyta się dobrze i szybko, ale to nie jest ten Coben, do którego się przyzwyczaiłam.


Na półkach: Przeczytane

Książka zdecydowanie dla młodzieży. Lekka akcja. Miałam wrażenie, że piętnastoletni bratanek Myrona, Mickey Bolitar, jest jego odmłodzoną wersją. Wysoki, uwielbiający grę w koszykówkę, ten sam charakterystyczny humor, podobne teksty, po prostu nie da się nie zauważyć podobieństwa. Natomiast Myron jako płaczliwy wujek, niezauważający co się wokół niego dzieje, w ogóle nie przypomina "siebie" z poprzednich książek, brakuje go, Wina i pozostałych. Osobiście bardziej wolę "starego" Cobena.


Na półkach: 2013, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca, 2013

Troszkę przeszkadza mi, że Myron jest tuż obok, a jednak go nie ma. Fabuła całkiem nieźle skonstruowana, chociaż mam wrażenie, że to taki kryminał dla młodzieży - grupa nastolatków w akcji. Do tego nie do końca uzasadnionym wydaje mi się wplatanie wątku Holocaustu, na razie nie raziło to jeszcze aż tak bardzo, ale boję się, jak będzie dalej... Podsumowując, co Mickey, to nie Myron, ale jest całkiem dobrze:)


Na półkach: Przeczytane

Czytając recenzje spodziewałam się typowej książki dla młodzieży, jednak już pierwsze strony mnie zaskoczyły. Fabuła wciąga. Coben jest mistrzem w swoim gatunku i kolejny raz to udowodnił.


Przeczytana: 07 października, 2012

http://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/10/harlan-coben-schronienie.html

Zaczynając tę powieść nie spodziewałem się czegoś specjalnego, i słusznie, bo zdziwienie, którego doświadczyłem było bardzo przyjemne. Bardzo nieprzyjemnego zaskoczenia dostałem natomiast w księgarni, widząc, iż szata graficzna książek Harlan Cobena została po raz setny zmieniona… i po co to? Przecież gdyby wszystkie wyglądały tak samo pasując do siebie człowiek nie szukałby wydań pasujących mu do innych, co za tym idzie nie zwlekałby tyle z kupnem. Jeśli chodzi o okładkę tej książki, to tu jeszcze zmianę potrafię zrozumieć, bo jest to nowa seria. Na pierwszy rzut oka wydawała mi się paskudna, jednak po przeczytaniu książki doszedłem do wniosku, ze ma w sobie coś, i dla osób które przeczytają nie będzie już tak enigmatyczna.

Mickey Bolitar przeprowadza się do swojego wujka, Myrona. Z matką na odwyku musi gdzieś zamieszkać, i jego pobyt w domu znienawidzonego wuja jest jednym z warunków kompromisu, który zawar...


Przeczytana: 21 maja, 2013

Przyznam szczerze, że już od dłuższego czasu miałem w planach zakupienie tej książki, ale stwierdziłem, że ona nie jest jednak takim priorytetem. Trafiła w moje ręce zupełnie przypadkowo podczas szybkich zakupów z rodzicami, gdy miałem 10 sekund na wybranie książki i bieg do kasy. Dlatego nie zastanawiałem się zbyt długo i wziąłem w ciemno książkę mojego ulubionego pisarza. Jego książki, nawet te brane „w ciemno”, jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Najlepszym wyborem są te, w których pojawia się postać Myrona, bohatera innej serii Cobena. Książka ta przypadła mi do gustu. Mamy w niej wszystko, co w dobrej historii powinno się znaleźć, czyli szybkie i tajemnicze zwroty akcji, zaskakujące wątki, wiele zagadek. Czuć jednak, że Coben napisał ją inaczej niż „zwykle”. Ewidentnie chciał spróbować czegoś innego, czegoś nowego. Wyszło mu to niewątpliwie, faktem jednak jest, że postać Micky’ego jest znacząco słabiej zdefiniowana i nie umywa się do najlepszego tworu Cobena – Myrona. Brakowało mi te...


Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia, 2013

I tym razem Coben mnie nie zawiódł. Ale zaskoczył. Tym razem bratanek Myrona w akcji. Może to i faktycznie jest troszkę książka typu Coben dla młodzieży. Może nie ma takiej krwawej jatki i trup nie ściele się gęsto jak w części wcześniejszych jego książek. Ale jest o przyjaźni, o pamięci, o niesieniu pomocy innym. Ja nie zmarnowałam czasu czytając tę książkę.
"Zło istnieje. Nie ma wzlotów bez upadków, prawej bez lewej ani dobra bez zła."


Na półkach: Przeczytane

Coben i tym razem fascynuje umiejętnością łączenia wątków między powieściami. Nowa perspektywa i rozwinięcie zdarzeń z powieści "Wszyscy mamy tajemnice", jak zawsze lekki i przyjemny styl - dobra książka, utrzymuje poziom cyklu o, teraz już dwóch, Bolitarach.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja, 2013

Coben stworzył serię dobrych kryminałów , napisał fajny cykl o Myronie Bolitarze teraz zapoczątkował serie z młodszym bratankiem pana B. Mnie jego książka zaskoczyła pozytywie, mistrz pokazał się w nowej odsłonie ,z nowym pomysłem a w starej dobrze znanej formie . Umiejętnie wykreował młodych bohaterów , Mickey świetnie wpisał się w otoczenie dobrze nam znanego Myrona , jest bardzo podobny do wujka, ma podobne poczucie humoru ,jest zapalonym sportowcem, i ma kłopoty z kobietami :P – w sumie logiczne bo są bliską rodziną. Tym razem pierwsze skrzypce w powieści gra Mickey z którym rozwiązujemy bardzo ciekawą sprawę zaginięcia jego znajomej. I jak to było w każdej innej powieści autor od pierwszej strony wciąga nas w wir zagadek , dziwnych splotów okoliczności i tajemnic z przeszłości. Dodatkowo sprawnie i z lekkim poczuciem humoru przedstawia nam zmagania nastolatka w nowej szkole , w nowym miejscu zamieszkania w nowych sytuacjach. Fabuła przemyślana i spójna przez co w finale nie czuj...


Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2012
Przeczytana: 25 listopada, 2012

"Schronienie" to moja pierwsza książka Harlana Cobena, którą przeczytałem. Jestem przekonany, że sięgnę po kolejne tomy z przygodami bratanka Myrona.

Fabuła wciągnęła mnie do reszty. Historia została fantastycznie opowiedziana i "przyprawiona" nagłymi zwrotami akcji. Plusem tej powieści jest to, że potrafi być nieprzewidywalna. Do ostatniej strony nie możemy być pewni wielu wątków. Książka zaskakuje i intryguje zarazem. Główny wątek został dokładnie przemyślany co sprawia, że opowieść jest spójna.
Innymi słowy: "Schronienie" warto przeczytać ze względu na fabułę.

Postacie są bardzo oryginalne i wyraziste. Przyjaciele Mickeya Bolitara wprowadzają do książki mnóstwo dobrego humoru. Nie raz na mojej twarzy zagościł uśmiech czytając dialogi Emy czy Łyżki.

"Schronienie" to dobra książka na rozpoczęcie przygody z Cobenem.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada, 2012

Zacznę może od końca, czyli od tego, że książka mi się niesamowicie podobała, dlatego gorąco ją polecam. Należy ona do książek, które czyta się więcej niż raz, zawsze z takim samym zainteresowaniem. Jest to świetna pozycja z półki dla młodzieży nie tylko dla młodzieży przeznaczona – sam autor w jednym z wywiadów przyznał, że właściwie jedyna różnica między tą, a pozostałymi jego książkami to wiek głównego bohatera. Świadczą o tym również jej liczne elementy, które z założenia należą do świata dorosłych, takie jak wizyta w klubie nocnym czy dosyć obrazowo opisane sceny przemocy fizycznej. Trzeba też przyznać, że nieczęsto mamy do czynienia z thrillerem dla młodzieży.

Cała opinia na:
http://zaczytanie.wordpress.com/2012/11/29/schronienie-harlan-coben/