Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Melancholia. O tych, co nigdy nie odnajdą straty

Seria: Sfery
Wydawnictwo: Świat Książki
7,39 (137 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
13
8
36
7
50
6
22
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377996720
liczba stron
142
język
polski
dodała
Wiedenka

"Melancholio, Nimfo, skądżeś ty rodem?" - dociekał Słowacki i jego pytanie postawić można na nowo każdemu, kogo dotknęła, wszystkim bohaterom tej książki. Albrechtowi Dürerowi, posępnemu aniołowi o oczach jak świeżo wykopane studnie, który przedstawił jej najpiękniejszy wizerunek. Gérardowi de Nerval, twórcy najsłynniejszego sonetu o melancholii, lunatykowi, którego utrzymał powróz zawieszony...

"Melancholio, Nimfo, skądżeś ty rodem?" - dociekał Słowacki i jego pytanie postawić można na nowo każdemu, kogo dotknęła, wszystkim bohaterom tej książki. Albrechtowi Dürerowi, posępnemu aniołowi o oczach jak świeżo wykopane studnie, który przedstawił jej najpiękniejszy wizerunek. Gérardowi de Nerval, twórcy najsłynniejszego sonetu o melancholii, lunatykowi, którego utrzymał powróz zawieszony nocą na paryskiej latarni. Antoniemu Malczewskiemu, jednemu z pierwszych zdobywców Mont-Blanc, magnetyzerowi kobiet, autorowi najsmutniejszej powieści poetyckiej w polskiej literaturze i najlepszego życiorysu, gdy ktoś chce mówić o klęsce. I Tobie, przechodniu, który idziesz ulicą, nie patrząc na ludzi, i w kałużach po porannym deszczu oglądasz swe zmącone oblicze. I wielu innym jeszcze.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 291
Dziub | 2016-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 marca 2016

Wyborna uczta dla erudytów.

Wolałabym od tego eseju w formie ciągnącego się wykładu dla przechodnia formę naukową, ze względu na bogactwo cytowań.

Nie mniej, zachwycam się tą formą przekazu wiedzy na temat melancholii, która dotyka pewnych sfer mnie interesujących i zbliża mnie do poszukiwanych odpowiedzi.

Myślę, że najlepiej zrozumie się ten esej będąc w stanie melancholicznym, bo wszystko staje się jaśniejsze i prostsze w niektórych aspektach.

A może potrzeba do tego dystansu, aby ocenić różne warianty melancholii.

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom kobiet

Specyficzna książka przedstawiająca zawiłe relacje dwóch silnych kobiet. Choć momentami zaskoczyła mnie negatywnie, ogólnie warto przeczytać.

zgłoś błąd zgłoś błąd