Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Brumm jedzie pociągiem

Tłumaczenie: Elżbieta Zarych
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Pan Brumm". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Bona
7 (45 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
7
7
15
6
9
5
1
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dr. Brumm fährt Zug
data wydania
ISBN
978-83-62836-21-5
liczba stron
24
słowa kluczowe
pan brumm, ilustrowane, dla dzieci
język
polski
dodał
Nikodem

Pan Brumm to prawdziwy maszynista. Jednym naciśnięciem guzika wprawia lokomotywę w ruch. "Wielkie nieba" - myśli niedźwiedź, dumny z własnych umiejętności. Niestety, pojazd z turkotem zbliża się do starego mostu! Pan Brumm dobrze wie, że musi zatrzymać lokomotywę, nie ma jednak pojęcia, jak to zrobić. Wtedy dowodzenie maszyną przejmuje Kaszalot... Czy złota rybka poradzi sobie z tym zadaniem?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwobona.pl/katalog/38/Pan-Brumm...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwobona.pl/katalog/38/Pan-Brumm...»

Brak materiałów.
książek: 1791
Na półkach: Przeczytane, BONA

Już nie mogłyśmy się doczekać, kiedy na rynku pojawi się kolejna część przygód Pana Brumm. Ten niesforny niedźwiadek wraz z przyjaciółmi zawsze musi coś zmalować, choć tak naprawdę jego zachowanie nigdy nie było celowe.

Tym razem Miś marzył o tym, by zostać maszynistą pociągu. Postanowił więc pobawić się w starej opuszczonej i dawno zapomnianej kolejce. Nie przypuszczał jednak, że sprzet nadal jest sprawny i taka zabawa może nie przynieść niczego dobrego. Kolejka podczas zabawy ruszyła z miejsca. Ale co było dalej musicie przeczytać sami.

Ta historia podobnie jak poprzednia bardzo przypadła do gustu naszym maluchom. Alicja od dawna nie mogoła się doczekać tej książki, więc gdy ją dostała radości i pisków było wiele. A gdy ją otworzyła i już na pierwszej stronie zobaczyła ogromny labirynt, po prostu zaniemówiła. Potem długo przeglądała książeczkę i czytałyśmy ją kilka razy pod rząd. Nikuś również zachwycony Panem Brumm w skupieniu studiował ilustracje w książce i śmiał się, gdy ciuchcia gnała po torach i... podobało mu się zakończenie całej przygody. Śmiał się w głos, gdy zobaczył, co też zmalował tym razem Pan Brumm.

Bo tego misia po prostu nie da się nie lubić. Opowiadania w książce są krótkie , ciekawe i bardzo zabawne. Nasze dzieciaczki mogłyby ich słuchać godzinami. A do tego fantastyczne ilustracje rewelacyjnie uzupełniają tekst.

Te książeczki są super. W sam raz dla naszych maluchów i z niecierpliwością będziemy czekać na kolejną część przygód Pana Brumm i jego przyjaciół.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga nocnych kobiet

Jamajka przełom XVIII i XIX wieku. Przed laty do mieszkańców wyspy dołączył europejki kolonizator- tyran, który wyciska z ludzi krew i łzy. Na jednej...

zgłoś błąd zgłoś błąd