Pojedynek z Syberią

Cykl: Tryptyk Syberyjski (tom 1)
Wydawnictwo: Grafix
7,92 (449 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
92
8
150
7
82
6
40
5
12
4
6
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393266890
liczba stron
326
język
polski
dodał
Matacz

„Pojedynek z Syberią” jest relacją z ekspedycji samochodowej wiodącej z Zurychu do Nowego Jorku przez Syberię i Amerykę Północną. Celem wyprawy było pokonanie samochodem Syberii. Nikt wcześniej nie przebył tej trasy samochodem, więc autor podróżował bez szczegółowych map i informacji. Kiedy na granicy rosyjskiej Romuald Koperski mówił żołnierzom, że jedzie do Nowego Jorku, ci śmiali się, że ma...

„Pojedynek z Syberią” jest relacją z ekspedycji samochodowej wiodącej z Zurychu do Nowego Jorku przez Syberię i Amerykę Północną. Celem wyprawy było pokonanie samochodem Syberii. Nikt wcześniej nie przebył tej trasy samochodem, więc autor podróżował bez szczegółowych map i informacji. Kiedy na granicy rosyjskiej Romuald Koperski mówił żołnierzom, że jedzie do Nowego Jorku, ci śmiali się, że ma dobre poczucie humoru, ale słabo zna geografię. Tymczasem on świadomie wybrał trasę swojej szalonej wyprawy…

Syberia to trudno wyobrażalne przestrzenie, to miliony kilometrów kwadratowych tajgi, to miliony jezior i rzek, to stepy, pustynie i tundra, a przede wszystkim bezdroża! Dzięki tej książce poznajemy dziką przyrodę, egzotyczną kulturę oraz niesamowite przygody.

 

źródło opisu: www.grafix.pl

źródło okładki: www.grafix.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682
Migotka | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, 2017

Nie jestem w stanie pojąć zachwytu nad tą książką. Istnieją tacy podróżnicy, którzy stawiają sobie niesamowite cele, ale totalnie nie umieją potem ubrać tych wszystkich przygód w książkę podróżniczą. Autor nie powinien napisać tej książki. Wieje od niej nudą, nie mogłam strawić, że znowu rozwleka na 20 stron opis, jak to znowu spotkał na swojej drodze przemiłych ludzi, którzy uraczyli go milionami litrów bimbru. TO JEST NUDNE!!!!!!!!!
Wyczyn autora budzi podziw - przejechać z Zurychu do Nowego Yorku - nie byle co! W kilku momentach, podczas niebezpiecznych przygód zastanawiałam się wręcz, ile szczęścia i zapału i siły miał, że mu się udało przebyć tę niewyobrażalnie trudną wyprawę...
ALE! Ja rozumiem, że książka jest o Syberii, tylko że trasa wiodła, jak wspomniałam, do Nowego Yorku. A więc połowa trasy została tylko wspomniana na doczepkę do książki, bo przecież Amerykanie są puści, głupi i bez sensu o nich wspominać. Tak samo jak Europejczycy. Tylko Rosjanie są super, bo to taki wspaniały naród, nic, tylko cały czas zapraszają Cię na wódeczkę! No na serio, myślenie typowego Janusza podróżnika. Czytanie takich bzdurnych tekstów, że Zachód się nie zna, Zachód jest ograniczony, ojeju jeju, przemyślenia niemalże gimnazjalisty, to po pewnym czasie już na serio spory wysiłek dla cierpliwości. PRZEDSZKOLE!
No ale już hitem hitów było skwitowanie jednej z sytuacji, kiedy to spotkał pewne małżeństwo - a małżonka była niezbyt miła i niezbyt urodziwa - "Ponieważ mózg mężczyzny jest większy od mózgu kobiety, a co za tym idzie - bardziej rozwinięty, komendant szybciej ocenił sytuację." . TEGO BYŁO JUŻ DLA MNIE ZA WIELE! Pozostawię to bez komentarza i oświadczam, że nigdy już nie sięgnę po książki tego autora.

No i na końcu jeszcze wspomnę o wręcz karygodnym, VI już wydaniu tej książki. Już napiszę tu imiennie - pani Elżbieta Skalska powinna spłonąć ze wstydu, że podpisała się nad czymś, co uznała za 'korektę' - w tekście jest tyle literówek, tyle błędów interpunkcyjnych, że odsyłam autorkę korekty do podstawówki, bo nie jest godna nazywania się edytorem. WSTYD!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mikrotyki

Nie tego się spodziewałam po peanach na cześć tej ksiązki. I sięgnęłam, bo często te niegrube okazują się być perełkami z nader głębokimi wnętrzami i...

zgłoś błąd zgłoś błąd