Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga do Różan

Cykl: Droga do Różan (tom 1) | Seria: Otwarte dla Ciebie. Romans
Wydawnictwo: Otwarte
6,52 (276 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
12
8
45
7
73
6
54
5
35
4
19
3
11
2
5
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375151794
liczba stron
412
słowa kluczowe
dworek, ogród, kobiety, miłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wszystkie chcemy kochać i być kochane. Ta historia, która zaczyna się w latach dwudziestych, a kończy współcześnie, jest właśnie o tym. O mężczyznach, którzy pozwalają się kochać, i o tych, którzy nas kochają. O miłości, zdradzie, samotności. O przyjaźni i wspólnym piciu herbaty z cynamonem. O ogrodach, tajemnicach krakowskich zaułków i gotowaniu. O nas, bo każda z nas ma swoje Różany.

 

źródło opisu: http://www.otwarte.eu/

źródło okładki: http://www.otwarte.eu/

książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Własna biblioteczka
Przeczytana: 17 kwietnia 2012

Swojego czasu, na wielu blogach, zaczęły pojawiać się książki z serii Otwarte dla Ciebie. „Romantyczne sagi, historie osadzone w sielskim klimacie” - i jak tu się im oprzeć, do tego każda kolejna pojawiająca się recenzja, tylko utwierdzała mnie w przekonaniu, że muszę bliżej poznać tą serię. Wybór padł na „Drogę do Różan” i to była trafna decyzja.

Zosia wraz z ojcem i nianią mieszka w Różanach, w przepięknym pałacyku, w którym prowadzi pensjonat. Ale Zosia przede wszystkim jako wielka miłośniczka wszystkiego co zielone, wszystkiego co rośnie, i co trzeba pielęgnować, zajmuje się uprawą warzyw i kwiatów, dostarczając je do restauracji, hoteli. I choć nie ma z tego wielkiego zysku, choć pracy jest od rana do nocy, to kocha ona swoje Różany, kocha to co robi. Niestety dług zaciągnięty u Krzyśka, daje o sobie znać. Ojciec Zosi pożyczył od niego pieniądze już bardzo dawno temu, jednak ciągłe remonty, renowacje nie mają końca i w kółko i tak ich brakuje. Dlatego wcale nie jest zdziwiony decyzją Krzysztofa o całkowitą spłatę długu.

Za to Zosia wiecznie zakochana w tym mężczyźnie nie rozumie, jak on może to robić, jak może sprzedać ich Różany. I choć kompletnie nie czuł on wyrzutów sumienia, choć biedna Zośka straciła to co kochała najbardziej, to jednak wciąg go kochała, nie potrafiła zmienić swoich uczuć, względem niego.

Jest też jeszcze Zuzanna, niania Zosi, która kocha Zosię jak własną córkę. Zresztą całe życie niani kręci się wokół tej rodziny. A jej młodość poznajemy dzięki przepięknej historii, która została wtrącona w całość.

Obie kochały nad życie i obie pragnęły być kochane. Jak skończy się ta historia, tego nie zdradzę, tego musicie dowiedzieć się sami.

Kocham takie historie, kiedy przeplata się teraźniejszość z przeszłością, kiedy mogę poczytać o ciężkim życiu w latach wojennych. Od razu wiedziałam, że spodoba mi się ta książka, że to historia dla mnie. Chociaż czasami miałam ochotę zdzielić Zosię, i postawić ją do pionu. Z jeden strony, od samego początku, poznajemy ją jako bardzo pracowitą i mądrą dziewczynę, która wie, co chce dostać o życia, by za chwilę zmieniła się ona w niedojrzałą Zosienkę. Ale mimo tego i tak, nie mogłam oderwać się od książki, musiałam dowiedzieć się jak skończy się ta historia, jak Zosia w końcu ułoży sobie życie. No i byli przecież jej przyjaciele, niezastąpiona psycholożka i prawdziwy artysta Holender.

„Droga do Różan” to pięknie opowiedziana historia dwóch kobiet, którym przyszło żyć w bardzo różnych czasach, a których życie było w gruncie rzeczy bardzo podobne. To historia wielkich miłości i poszukiwania siebie. I pomimo tego, że czcionka jaką została napisana, prawie wykończyła mi wzrok, to i tak jestem bardzo zadowolona, że poznałam tak cudowne miejsce, jakim są Różany i mam nadzieję, że ja też wkrótce odnajdę swoje.

Polecam a ja koniecznie muszę zdobyć kolejną książkę z tej serii :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z Galileusza też się śmiali

Bardzo ciekawe. Historie niepowodzeń, wytrwałości graniczacej z szaleństwem i szczęśliwych przypadków prowadzących wynalazców do sukcesu. A cytaty sła...

zgłoś błąd zgłoś błąd