Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czekając na śmierć

Tłumaczenie: Robert Ginalski
Cykl: Roy Grace (tom 5) | Seria: Fabryka Kryminału
Wydawnictwo: Buchmann
7,34 (73 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
16
7
17
6
17
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead Tomorrow
data wydania
ISBN
9788376703244
liczba stron
576
język
polski
dodała
Ag2S

Zaczyna się zwyczajnie: seria porannych scenek pokazuje współczesnych mieszkańców nadmorskiego Brighton zaabsorbowanych swoimi – mniej lub bardziej poważnymi – sprawami. I nagle szok - pogłębiarka w basenie portowym wydobywa z dna morza niezidentyfikowane ludzkie zwłoki. Nikt wtedy jeszcze nie podejrzewa, że jest to pierwsze ogniwo w łańcuchu dramatycznych wydarzeń, w którym splotą się losy...

Zaczyna się zwyczajnie: seria porannych scenek pokazuje współczesnych mieszkańców nadmorskiego Brighton zaabsorbowanych swoimi – mniej lub bardziej poważnymi – sprawami. I nagle szok - pogłębiarka w basenie portowym wydobywa z dna morza niezidentyfikowane ludzkie zwłoki. Nikt wtedy jeszcze nie podejrzewa, że jest to pierwsze ogniwo w łańcuchu dramatycznych wydarzeń, w którym splotą się losy wielu osób z Brighton oraz innego - odległego - miasta. Sprawa trafia na biurko nadinspektora Roya Grace’a, który wpada na trop makabrycznych transakcji, w których w grę o najwyższą stawkę wchodzą gigantyczne pieniądze. To nie jest fikcja – to się dzieje naprawdę!

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 304
czytelnik | 2016-01-07
Przeczytana: 05 stycznia 2016

"Czekając na śmierć" porusza tematykę handlu narządami. Peter James przedstawia losy wielu bohaterów (jak można się domyślić) dawców wywodzących się z biedoty, szajki dowodzącej handlem werbujących żywy towar, oczywiście biorców oraz policjantów tropiących gang. Z początku obawiałam się, że będę się myliła który bohater co i jak, ale obawy szybko się rozwiały. Autor skutecznie naprowadza czytelnika na właściwy tor i już tak dzięki nadgorliwości pisarza poznaję po kilkudziesięciu stronach "tych złych".
Wydaje mi się, że Peter James unikał zmierzenia się ze znaczącymi chwilami rozwiązywania sprawy, które by mi z pewnością dostarczyły dreszczyku emocji. Zaczynałam już mieć ciarki a tu: STOP i opis zdarzeń już po akcji. W zamian dostaję rozbudowane życie osobiste policjantów w żadnym stopniu nie mające związku z wątkiem głównym. Książka długa, nawet wciąga, napięcie na stałym poziomie, a akcja rozkręca się pod koniec. Nie mogę jednak odeprzeć poczucia niedosytu. Może to przez deficyt zwrotów akcji i fałszywych tropów.

Może tak... Czytając książkę nie miałam okazji się wykazać z dwóch powodów: zbyt banalnej historii oraz wskazania winowajców przez autora. Osobiście, mnie miłośnika strasznych kryminałów książka nie zaskoczyła- mam wrażenie, że to zmarnowany potencjał. Z powodu wielu nierozwikłanych wątków mam wątpliwości czy autor aby na pewno przemyślał w jakim celu wprowadza do fabuły tylu bohaterów wraz z ich problemami.
Tak więc jeśli liczysz na kryminał/thriller to nie polecam. A jeśli lubisz powieści obyczajowe, a wczuwanie się w losy nieszczęśliwych bohaterów nie sprawia Ci kłopotu to jest szansa, że Ci się spodoba ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Black Ice

Uczucie niezdecydowania jest bardzo irytujące... I nie ważne, czy dotyczy ono wybierania przekąski a lunch, czy też oceny książki. Z "Black ice...

zgłoś błąd zgłoś błąd