Spóźnieni kochankowie

Tłumaczenie: Krzysztof Fordoński
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,97 (6226 ocen i 485 opinii) Zobacz oceny
10
430
9
829
8
1 036
7
1 917
6
894
5
606
4
175
3
232
2
45
1
62
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Lovers
data wydania
ISBN
9788375107906
liczba stron
352
język
polski
dodał
takatycia

Najpopularniejsza w Polsce obok „Ptaśka” książka Williama Whartona Jack – amerykański biznesmen – porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który się między nimi rodzi, okazuje się zaskakujący: potężny, niewinny, a jednocześnie głęboko...

Najpopularniejsza w Polsce obok „Ptaśka” książka Williama Whartona

Jack – amerykański biznesmen – porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który się między nimi rodzi, okazuje się zaskakujący: potężny, niewinny, a jednocześnie głęboko erotyczny.

„Spóźnieni kochankowie” to cudownie ciepła opowieść o miłości, która pokonuje wszelkie bariery, nawet barierę śmierci.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

książek: 796
Śnieżka | 2012-09-18
Przeczytana: 18 września 2012

Do książki zachęcił mnie...tytuł.
Pewnie nie jednej i nie jednemu z nas zdarzyło się "coś" takiego (miłość? zakochanie? zauroczenie? a może tylko fascynacja oparta na cielesności?) w życiu, co można by właśnie określić "Spóźnieni kochankowie".

Książka sama w sobie nie powaliła mnie na kolana i nie spowodowała że zarwałam przez nią jakąś noc, wręcz przeciwnie "męczyłam" ją przez prawie 2 tygodnie, jednak ostatnie 100 stron czytałam już szybciej, aby dowiedzieć się co też się stanie z bohaterami.

On ma swoje życie (dobrą pracę,rodzinę) i 50siątkę na karku, Ona niewidoma,samotna po 70siątce,mieszkająca w Paryżu... a jednak coś się między nimi zrodziło. Co takiego i jak wielkiego to tak naprawdę każdy czytelnik musi określić sam. Jak dla mnie było to zjednoczenie wizji świata (konkretnie mam tu na myśli wspólne malowanie obrazów przez bohaterów, ale także uczenie się wzajemnie tego jak widzi się to co dzieje się wokół), przeplatane wspólnymi nocami... cóż, chyba spotkałam lepsze historie miłosne,chodź ta też ma w sobie "coś".

Autorowi na pewno nie mogę zarzucić słabych opisów, jak dla mnie każda poruszana myśl była wystarczająco rozpisywana aby zaspokoić ciekawość czytelnika.

Czy polecam...chyba tak, w końcu miłość aż do śmierci (a nawet dłużej zapewne) i to w Paryżu...czemu nie :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drzwi do szczęścia

Autora lubię, książkę otrzymałam w prezencie i cieszyłam się na wizję nowej ciekawej lecz lekkie opowieści. Nie spodziewałam się, że Evans tym razem z...

zgłoś błąd zgłoś błąd