Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spóźnieni kochankowie

Tłumaczenie: Krzysztof Fordoński
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,96 (5941 ocen i 456 opinii) Zobacz oceny
10
410
9
799
8
977
7
1 817
6
844
5
598
4
170
3
221
2
43
1
62
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Lovers
data wydania
ISBN
9788375101348
liczba stron
335
język
polski
dodał
takatycia

Inne wydania

Jack- amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który się między nimi rodzi, okazuje się zaskakujący: potężny, niewinny, a jednocześnie głęboko erotyczny. To cudownie ciepła opowieść o miłości, która pokonuje...

Jack- amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który się między nimi rodzi, okazuje się zaskakujący: potężny, niewinny, a jednocześnie głęboko erotyczny.
To cudownie ciepła opowieść o miłości, która pokonuje wszelkie bariery, nawet barierę śmierci. Opowiadają o miłości i śmierci, ciemności i świetle, ważności pracy. Jeżeli ta piękna książka niesie z sobą jakiś morał, to brzmi on następująco: nikt nie jest tak ślepy, by pewnego dnia nie przejrzeć na oczy.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

książek: 200
Sharra | 2017-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Uwielbiam Williama Whartona dzięki "Ptaśkowi". To w sumie z tego powodu w ogóle sięgnęłam po "Spóźnionych kochanków". Po lekturze "W księżycową jasną noc" nie wyobrażałam sobie romansu w wersji tego autora. Ale "Spóźnieni kochankowie" to nie jest zwykły romans. Na pewno jest czymś na jego wzór.
W całej powieści pojawiają się tak naprawdę tylko dwie postacie. Oczywiście ten zabieg nie jest tak oczywisty, bo przecież są i inni bohaterowie - ale wyłącznie epizodyczni.
Książka opowiada o zmysłach, pasji, sposobie kreacji własnego świata. Bohaterowie tworzą swoją definicję niewinności oraz miłości.
Po przeczytaniu pierwszej części książki byłam wręcz zauroczona. Potem pojawiło się moje pierwsze "ale". W literaturze bardzo nie lubię zbyt dosłownych wątków erotycznych - dokładnego nazewnictwa, szczegółowej relacji każdego zdarzenia po kolei. Dlatego też podziwiam takich pisarzy jak Thomas Hardy, który w poetycki, niedosłowny sposób przedstawia najbardziej cielesne, wręcz brutalne doznania (np. w "Tessie d'Urberville"). Tu tych opisów było stanowczo za dużo jak na mój gust. Od połowy książki zaczęły zajmować objętościowo połowę każdego kolejnego rozdziału. Przesada. Rozumiem przekaz tej powieści, ale nie ukrywam, że pierwsze doświadczenia erotyczne siedemdziesięciolatki również źle oddziałują na moją wyobraźnię. W pewnym momencie zaczęłam po prostu przerzucać wzrokiem kartki i przechodzić dalej.
Niemniej książka mnie prawdziwie urzekła. Niecodzienna forma, oryginalny temat. Styl Williama Whartona jest nie do podrobienia. Mam nadzieję jeszcze nie raz wrócić do tej lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nazywam się Czerwień

Kim jest zabójca, którego tak nienawidzę? Czarny, który dla poślubienia ukochanej Şeküre jest zdolny do wszystkiego? Może Wuj opętany ideą zachodnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd