Klątwa karłowatych mnichów

Wydawnictwo: Novae Res
6,19 (21 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
6
6
4
5
4
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-210-2
liczba stron
228
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ewa, powodowana niewytłumaczalnym impulsem, w dniu swojego ślubu wywołuje mały skandal. Ląduje bowiem na kościelnym murze i łakomie zajada czereśnie rosnące w zasięgu jej rąk. Nie znajdując wsparcia w rodzinie ani przyszłym małżonku, ucieka sprzed kościoła w towarzystwie zwariowanego szofera. Dręczy ją pytanie, jakim cudem wbrew sobie znalazła się na kościelnym murze, połykając ze smakiem...

Ewa, powodowana niewytłumaczalnym impulsem, w dniu swojego ślubu wywołuje mały skandal. Ląduje bowiem na kościelnym murze i łakomie zajada czereśnie rosnące w zasięgu jej rąk. Nie znajdując wsparcia w rodzinie ani przyszłym małżonku, ucieka sprzed kościoła w towarzystwie zwariowanego szofera.

Dręczy ją pytanie, jakim cudem wbrew sobie znalazła się na kościelnym murze, połykając ze smakiem czereśnie. Ewa wysyła więc swoją babcię Nelę do rodzinnej posiadłości, aby spróbowała dowiedzieć się, czy komuś jeszcze z jej rodziny przytrafiła się podobna historia. Nela w starym, rolniczym kalendarzu odnajduje zapiski, informujące jak to najmłodsza córka gospodarzącego przed wielu laty w Skórzewie imć pana Maszkowskiego kradła czereśnie wiszące nad kościelnym murem, wynikiem czego było natychmiastowe wysłanie jej do klasztoru Norbertanek w Krakowie.

Maszkowscy to daleka rodzina przyjaciela Ewy. Dzięki pomocy jego ciotki, odrobinę zwariowanej artystki, trafiają na zapiski siostry Bartolomei de domo Marii Maszkowskiej. Z nich dowiadują się historii „straszliwej” klątwy wiszącej nad rodziną. Klątwy karłowatych mnichów…

 

źródło opisu: Novae Res, 2011

źródło okładki: Novae Res, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 8467
beataj | 2012-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

Znakomita książka na trudny, nudny i smutny dzień ! Poprawia humor, ładuje baterie, daje oddech, mimo że to nie literatura bardzo wysokich lotów. Ot, zwykła opowieść o szalonej "uciekającej pannie młodej". A dlaczego uciekła ? I w ogóle skąd się wzięło to jej szaleństwo ? Może to takie obciążenie rodzinne ? Klątwa ????
Dodatkową atrakcją tej książeczki jest obfitość powiedzonek, którymi bohaterowie rzucają na prawo i lewo, choćby tylko z tego powodu warto sięgnąć po tę lekturę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Kultowy poradnik o miłości i związkach

Rewelacyjna! To powinien być podstawowy poradnik dla dziewczyn/kobiet jeszcze przed nauką `10-ciu przykazań` ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd