Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Po sobie

Wydawnictwo: Biuro Literackie
5,56 (18 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
5
6
3
5
3
4
2
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60602-39-3
liczba stron
44
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Fox Mulder

Świat i relacje w wierszach Szychowiak są głębokie, nawarstwiają się i plączą. Poprzez oszczędne i przemyślane użycie słów autorka Po sobie konstruuje zaskakujące oraz wielokierunkowe utwory dotyczące życia, miłości i codziennych historii. Debiut autorki nagrodzony Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius.

 

źródło opisu: www.poezjem.pl

źródło okładki: www.poezjem.pl

Brak materiałów.
książek: 622
tivrusky | 2016-03-10
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2016
Przeczytana: 10 marca 2016

Chwytam trzeci tomik, spośród szóstki upchniętej w ostatnim pakiecie bookrage. Wcześniej w rękach miałem pisaninę pana Uzdańskiego, która nie spodobała mnie się wcale, i tę od pani Lech, która w pewien sposób mnie zafascynowała, ale przez brak jakiegoś ukierunkowania, przyjąć musiała miano „takiej sobie”. Przychodzi czas na Julię Szychowiak i jej „Po sobie”. Czytajmy.

Tomik ten, to nieco ponad trzydzieści wierszy, raczej krótkich, w formie dość prostej, przez co przebiega się przezeń bez większych problemów w kilka chwil. Rzecz jasna jednorazowy trucht przez zbiór nie pozwala na jakiekolwiek uchwycenie jego istoty, toteż zrobiłem tutaj kilka okrążeń i odczuwam teraz umiarkowane zadowolenie.

Bohaterka tomiku przygląda się głównie sobie samej, stara się odpowiedzieć na to pytanie, kto to właściwie jest: ja? Owo ja unosi się tutaj gdzieś na granicy snu i jawy, istnienia i nieistnienia, przeszłości i teraźniejszości, a my, wraz z poetką staramy się je schwycić, złapać. I co nam z tego wychodzi? Sporo tu zagubienia: Nie pamiętam tej kobiety, w której chodzę / i z którą sypiam. Cudzym oddycham, w cudze / włosy wsuwam dłonie. Kim piszę, / kim będę to czytać? Gdy pojawia się temat spojrzenia na siebie samą, autorka ucieka w jakieś dziwne out of body experience. Dalej: Gdziekolwiek wychodzę, jestem / daleko od siebie. Owo ja rozciąga się niejako poza nią, dzieje się gdzieś obok. Śledzi się to miło, miło wychwytuje z kolejnych wierszy.

Świat zewnętrzny zdaje się być spychany na margines, ważne są relacje na linii ja – ja, ja – ty (jakiś kryjący się w cieniu ty), ja – sen. Dużo tu tego snu (Gdybym mówiła przez sen, / wiedziałabym, / co powiedzieć.). Ten tomik idzie właśnie w stronę jakiejś nieoznaczoności, nieobecności, snu walczącego ze świtem.

Zarzuty. Zarzut najmocniejszy, szczególnie widoczny w zestawieniu z poetyką pani Joanny Lech: pewien brak ostrości. Tam wszystkie krawędzie raniły już przy spoglądaniu na nie, od czytania język bolał, oczy łzawiły. Tamten świat był pęknięty na pół, niepojęty, a opisany z chirurgiczną precyzją. Tutaj wszystko unosi się w jakiejś próżni, dzieje się dużo z wspomnianym już wcześniej „ja”, ale czytelnik nijak nie może tego nigdzie umiejscowić. Do tego dużo rzeczy niejasnych, dźwięczących w tych korytarzach echem z lekka pustym.

I taki jest ten tomik, to takie puste miejsce „po sobie”, pełne nagłych zabłyśnięć, ale i zwolnień, ślepych zaułków, z których trzeba się cofnąć i przy kolejnym wierszu stwierdzić: ach, więc to tędy. Dla tych jasnych momentów sięgnąć warto, zwłaszcza że (jak mówiłem na początku) tomik nie wymaga od czytelnika ani sporych ilości czasu, ani ogromu sił. Oceniam średnio, z małym plusem.



Ten i inne teksty także tutaj: http://kotfranz.blogspot.com/2016/03/po-sobie-o-sobie-bez-siebie.html a więcej o literaturze, kinie, muzyce i malarstwie tutaj: https://www.facebook.com/archiwumkotafranza

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo za mgłą

Od zeszłego roku przymierzałam się do zakupu tej książki - w tym roku w końcu nabyłam. To raczej pierwsza książka z "literatury obozowej", k...

zgłoś błąd zgłoś błąd