Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bielszy odcień śmierci

Tłumaczenie: Monika Szewc-Osiecka
Cykl: Martin Servaz (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,45 (1787 ocen i 300 opinii) Zobacz oceny
10
104
9
240
8
545
7
543
6
248
5
66
4
23
3
15
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Glace
data wydania
ISBN
9788375107654
liczba stron
512
język
polski
dodała
Gośka

Grudzień 2008 roku, dolina w Pirenejach. Wczesnym rankiem pracownicy elektrowni wodnej znajdują na górnej stacji kolejki linowej okaleczone ciało konia. Tego samego dnia młoda absolwentka psychologii obejmuje posadę w ściśle strzeżonym zakładzie psychiatrycznym dla przestępców, położonym w tej samej dolinie. W ciągu kilku dni okolicą wstrząsają kolejne zbrodnie. Śledztwo prowadzi komendant...

Grudzień 2008 roku, dolina w Pirenejach. Wczesnym rankiem pracownicy elektrowni wodnej znajdują na górnej stacji kolejki linowej okaleczone ciało konia.

Tego samego dnia młoda absolwentka psychologii obejmuje posadę w ściśle strzeżonym zakładzie psychiatrycznym dla przestępców, położonym w tej samej dolinie.

W ciągu kilku dni okolicą wstrząsają kolejne zbrodnie. Śledztwo prowadzi komendant Martin Servaz, czterdziestoletni policjant z Tuluzy, znany ze swej przenikliwości i intuicji. Tym razem przyjdzie mu się jednak zmierzyć z wyjątkowo okrutnym i przebiegłym mordercą. Wkrótce się okaże, że bajkowe górskie miasteczko kryje mrożące krew w żyłach tajemnice. Czy będzie to dla Servaza początek koszmaru?

Zapierająca dech w piersi atmosfera.

Intryga trzymająca w napięciu do granic możliwości.

Wyjątkowa podróż w krainę najgłębiej skrywanych ludzkich lęków.

Pierwsza powieść Miniera to prawdziwe objawienie!

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 652
jusssi | 2012-03-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 marca 2012

Godzina 22. Trasa Wrocław-Legnica. W wagonie pociągu dziewczyna z książką w ręku. Jest przestraszona, jej oczy wędrują od lewej do prawej krawędzi strony, może to nie strach tylko zaciekawienie? Jej odbicie w brudnej szybie jest zamazane, ale poznaje tą twarz. To ja, tylko jakaś inna, nieobecna. Dziewczyna, którą znałam, została w Pirenejach, atmosfera tamtego miejsca nie opuści jej jeszcze przez długi czas. Trzymająca w napięciu fabuła zatarła granicę między fikcją, a rzeczywistością. Co więcej chłód Pirenejów przedostał się przez szczeliny w oknach. Na jakiś czas wagon pociągu, którym jechałam, stał się biernym uczestnikiem akcji. Już dawno żadna książka nie grała na mojej wyobraźni, tak płynnych melodii.

Martin Servaz, komendant policji został wezwany na miejsce zbrodni, jak się okazało bestialsko zamordowano konia. Obdarty ze skóry koń stanowi początek dla serii zbrodni, która wstrząśnie całą okolicą. Na miejscu zbrodni znaleziono krew jednego z pacjentów Instytutu Wagnera, w którym zamknięci są najniebezpieczniejsi mordercy z całego świata. Kolejną ofiarą mordercy jest człowiek, Servaz ma ciężki orzech do zgryzienia: Jak połączyć śmierć konia ze śmiercią mężczyzny? Skąd wzięła się na miejscu zbrodni krew uwięzionego człowieka? Wraz z rozwojem śledztwa poznajemy coraz to inne okoliczności, tylko dlaczego poszczególne elementy do siebie nie pasują? Osobne śledztwo prowadzi Diane Berg, młoda absolwentka psychologii, która właśnie zaczęła pracę w Instytucie. Już pierwszego dnia zauważa szereg nieprawidłowości, czy uda jej się powiązać te dwie sprawy?

Na debiutancką powieść Bernarda Miniera „Bielszy odcień śmierci” składają się wszystkie elementy dobrego kryminału. Wraz z detektywem, poznajemy kolejne ślady zbrodni, co chwilę zmieniając tok myślenia. W pewnym momencie czytania książki, miałam wrażenie, że winny może być każdy. Największym atutem tej powieści kryminalnej jest logika, która nie opuszcza nas do samego końca. Czytelnik nie ma wrażenia jakoby autor wbrew wszystkim dowodom i śladom zbrodni wskazał mordercę. Całość jest przemyślana, a autor konsekwentnie prowadzi grę. Można powiedzieć, że fabuła prowadzona jest dwutorowo, dzięki czemu na jaw wychodzą coraz to nowe aspekty. W mojej opinii „Bielszy odcień śmierci” to doskonale skonstruowany kryminał, który trzyma w napięciu do samego końca. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest to książka, która na długo pozostaje w pamięci.

Autorowi udało się stworzyć pierwszorzędny nastrój, cała otoczka zasypanego śniegiem górskiego miasteczka, idealnie obrazuje bezduszność mordercy. Nastrój książki idealnie oddaje trailer, z chęcią obejrzałabym ekranizację tej powieści. Połączenie kryminału i powieści psychologicznej, w wydaniu tego autora mogę polecić niemal każdemu, kto szuka bezbłędnej i klimatycznej fabuły.

Nie chcę się czepiać, ale nawet moje niewprawne oko zarejestrowało dość sporą liczbę literówek, a nawet nielogicznych zdań. Dla przykładu „Dziewczyna sobie w nim w ciążę”s.209, dziwi mnie to, ponieważ Wydawnictwo Rebis zawsze zwracało dużą uwagę na formę wydania książki, może był to tylko mały wypadek przy pracy.

Nie mniej jednak książkę serdecznie polecam, gwarantuję że spędzicie przy niej nie jeden udany wieczór. Pozostaje czekać na kolejne książki Bernarda Miniera, mam nadzieję równie dobre.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Porwana pieśniarka

Musze powiedziec,ze po przeczytaniu ksiazki mam mieszane uczucia.Pomysl ciekawy,ale autorka odrobine poskapila opisow i bardziej drobiazgowych...

zgłoś błąd zgłoś błąd