Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat w pastelach Ingi

Wydawnictwo: Replika
6,65 (137 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
21
7
40
6
42
5
11
4
6
3
2
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376741611
liczba stron
328
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

Świat młodej polonistki Gabrysi zdaje się rozpadać. Stłamszona przez nieudane małżeństwo szuka pociechy w Internecie, pisząc pod pseudonimem Inga własnego bloga. Równocześnie bardzo angażuje się w pracę, podejmując trudne pedagogiczne wyzwania. Tworzy sprawnie działające kółko teatralne i pomaga chłopcu z rodziny dotkniętej problemem alkoholowym, gdy tymczasem sama pada ofiarą przemocy we...

Świat młodej polonistki Gabrysi zdaje się rozpadać. Stłamszona przez nieudane małżeństwo szuka pociechy w Internecie, pisząc pod pseudonimem Inga własnego bloga. Równocześnie bardzo angażuje się w pracę, podejmując trudne pedagogiczne wyzwania. Tworzy sprawnie działające kółko teatralne i pomaga chłopcu z rodziny dotkniętej problemem alkoholowym, gdy tymczasem sama pada ofiarą przemocy we własnym domu.
Czy wirtualna przyjaźń z wytrwałym czytelnikiem bloga pomoże jej wyrwać się z codziennego koszmaru?

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/katalog_ksiazek.php?id3=368

źródło okładki: http://www.replika.eu/katalog_ksiazek.php?id3=368

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
antybarbi | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 września 2013

Nie zawsze jestem zachwycona polskimi autorkami. Czasami na siłę chcą ze swoich książek zrobić polskie wersje "Dziennika Bridget Jones". Ta książka jest inna. Wciągnęła mnie w całości. Z całego serca kibicowałam bohaterce, denerwował mnie jej mąż(pan i władca). Kiedy "byłam świadkiem" jej upokorzeń,przemocy psychicznej i fizycznej, to krzyczałam w duchu"Gabrysiu, zbieraj manatki, zabieraj Mikę i w nogi".
Styl autorki lekki, swieży, akcja zaciekawia, nie nuży, pomysł i wykonanie świetne. A bohaterowie:pierwsza klasa. Teraz Mateusz:uczeń, rodzice alkoholicy. On zdany na siebie, żeby zdobyć pieniądze na jedzenie zbiera butelki po śmietnikach i sprzedaje. Musi nakarmić siebie i 4letnią siostrę Anię. Łzy cisną się do oczu.
Serdecznie polecam. Ciesze się na kolejne książki tej autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona plantatora herbaty

Książka raczej z dolnej półki, chociaż nie można jej odmówić pewnego uroku, szczególnie w opisach egzotycznej przyrody.

zgłoś błąd zgłoś błąd