Moja była żona

Tłumaczenie: Weronika Żółtowska
Seria: Harlequin Niebezpieczne Związki
Wydawnictwo: Harlequin
5,13 (31 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
8
6
6
5
6
4
4
3
2
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marrying Mike... again
data wydania
ISBN
8323805172
liczba stron
234
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodała
Bubełe

Mike nie widział byłej żony od czterech lat i teraz, gdy Sandra jako jego szefowa weszła do sali, w której czekało na nią pięćdziesięciu policjantów, on - sławny inspektor policji - poczuł się tak, jakby został znokautowany. Sandra pewność siebie miała w genach. Jednak zdawała sobie sprawę, że zaprowadzenie porządku w mieście nękanym wysoką przestępczością, to niełatwe zadanie. Podlegający...

Mike nie widział byłej żony od czterech lat i teraz, gdy Sandra jako jego szefowa weszła do sali, w której czekało na nią pięćdziesięciu policjantów, on - sławny inspektor policji - poczuł się tak, jakby został znokautowany.
Sandra pewność siebie miała w genach. Jednak zdawała sobie sprawę, że zaprowadzenie porządku w mieście nękanym wysoką przestępczością, to niełatwe zadanie. Podlegający policjanci nie byli zachwyceni, że młoda kobieta ma im wydawać rozkazy. Podwójnie trudna okazała się sytuacja Mike'a, który ciągle nie potrafił zapomnieć o byłej żonie.

 

źródło opisu: Harlequin Enterprises, 2002

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1501
Kacha | 2017-03-12
Przeczytana: 12 marca 2017

Tragiczne.
Strasznie z nie mi przykro bo uwielbiam Lise, ale za to książkę nie ma się co brać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwony rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kości, producentów krwi i porywaczy dzieci

Wciągająca, jednocześnie zatrważająca lektura. Czy zastanawialiście się skąd brano kiedyś pomysły na filmy grozy? Daleko nie trzeba szukać, wystarczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd