Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto Lwów

Wydawnictwo: Świat Książki
7,08 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
9
7
12
6
4
5
3
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7799-042-1
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Monografia Lwowa od lat najdawniejszych do powojennych. Pasjonująco opisane zabytki, historia i kultura tego pięknego miasta. Lwów jako centrum kulturalne i naukowe, pozostawiające daleko w tyle sąsiednie metropolie. Jako miasto, które ma coś, czego nie ma żadna z okolicznych stolic – legendę i to w dodatku legendę ściśle związaną z Polską. Przeczytamy więc o Piłsudskim, który szykując się na...

Monografia Lwowa od lat najdawniejszych do powojennych. Pasjonująco opisane zabytki, historia i kultura tego pięknego miasta. Lwów jako centrum kulturalne i naukowe, pozostawiające daleko w tyle sąsiednie metropolie. Jako miasto, które ma coś, czego nie ma żadna z okolicznych stolic – legendę i to w dodatku legendę ściśle związaną z Polską.
Przeczytamy więc o Piłsudskim, który szykując się na wojnę o niepodległość, skierował do Lwowa pierwsze kroki. O wielokulturowości: współegzystencji Polaków, Żydów, Rusinów – nie zawsze łatwej, ale wzbogacającej miasto. Omówiono tu także dzieje AK na tym terenie i „lwowskie” historie sławnych ludzi: między innymi Zygmunta Baczyńskiego, dziadka poety.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/miasto-lwow-wieslaw-bud...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 8
pantuptus | 2017-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2017

Niestety dla osoby, która poszukuje informacji o historii Lwowa, tytuł książki "Miasto Lwów" może okazać się mylący. Autor bynajmniej nie opisuje bogatych dziejów miasta od jego początków w XIII w, a skupia się niemal wyłącznie na okresie II Wojny Światowej. Próżno więc szukać w niej chociażby informacji o okresie zaborów czy wojny polsko-bolszewickiej (które miały bardzo istotny wpływ na rozwój miasta). A i tak opowieść dotyczy nie tyle miasta, co ludzi z nim związanych.

Z pewnością sposób prowadzenia narracji przez autora nie pozwala na nazwanie tej publikacji poważną monografią historyczną, a raczej sentymentalną gawędą. Prywatne opinie i kąśliwe uwagi wymierzone w niektóre opisywane w utworze postacie, a także tanie pochlebstwa i patetyczne epitety kierowane pod adresem bohaterów, potrafią nieco zirytować czytelnika oczekującego rzeczowych i obiektywnych informacji – niezależnie od tego czy czytelnik się z nimi zgadza czy nie. Takie zabiegi sprawiają wrażenie jakby autor spodziewał się, że odbiorca nie potrafi sam ocenić kto jest zbrodniarzem, a kto bohaterem i trzeba mu to wprost powiedzieć:

„Raporty niżej podane […] są świadectwem bohaterstwa żołnierzy lwowskiego podziemia, wiernych przysiędze składanej Rzeczpospolitej.”

Niemniej, trzeba przyznać, że zdecydowana większość podawanych przez pana Budzyńskiego informacji jest poparta całkiem dokładną bibliografią, a wielokrotnie nawet własnymi wywiadami i badaniami. Tak więc pod kątem przygotowania źródeł nie mam nic do zarzucenia. Dodatkowo w książce znajdziemy sporo czarno-białych fotografii, które z pewnością pomagają w jej odbiorze. Kompletnie niezrozumiały jest natomiast dla mnie zabieg z przypisami, które stanowią niemal oddzielną publikację i szczegółowo opisują występujące w głównym wątku postacie czy wydarzenia, często powtarzając niektóre informacje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Juiceman

Uwielbiam soki i koktajle. Nie wyobrażam sobie innego poranku w pracy niż ten, kiedy to po pobudzającej kawie sięgam po przygotowany wcześniej w domo...

zgłoś błąd zgłoś błąd