Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charlie

Tłumaczenie: Joanna Schoen
Wydawnictwo: Remi
7,75 (4370 ocen i 508 opinii) Zobacz oceny
10
762
9
738
8
1 053
7
933
6
513
5
210
4
76
3
50
2
16
1
19
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Perks of Being a Wallflower
data wydania
ISBN
9788363142155
liczba stron
224
słowa kluczowe
list, rodzina, narkotyki, akceptacja
język
polski
dodała
Cassiel

Inne wydania

Powieść „Charlie” została wydana w Stanach Zjednoczonych przez MTV Book pod oryginalnym tytułem „The Perks of Being a Wallflower” i osiągnęła ponadmilionowy nakład. Książka ma formę listów pisanych do nieznanego przyjaciela przez nastolatka imieniem Charlie, nieśmiałego i wycofanego, choć niezwykle inteligentnego i wrażliwego ucznia pierwszej klasy liceum w Pittsburgu. Chłopak pisze o swoich...

Powieść „Charlie” została wydana w Stanach Zjednoczonych przez MTV Book pod oryginalnym tytułem „The Perks of Being a Wallflower” i osiągnęła ponadmilionowy nakład.
Książka ma formę listów pisanych do nieznanego przyjaciela przez nastolatka imieniem Charlie, nieśmiałego i wycofanego, choć niezwykle inteligentnego i wrażliwego ucznia pierwszej klasy liceum w Pittsburgu. Chłopak pisze o swoich pierwszych miłosnych doświadczeniach, relacjach w rodzinie, narkotykach i akceptacji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Remi, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictworemi.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 804
Alieonora | 2013-06-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2013

Charliego zapamiętam przede wszystkim za nieskończoność.
Za to, że w sumie banalny ale piękny sposób pisał o niesamowitych uczuciach towarzyszących chwilom, które bardzo łatwo przegapić. Pokazał, że te barwne urywki codzienności można wyłapać i zachować w pamięci na zawsze, czyniąc jednymi z najpiękniejszych chwil naszego życia. Aby wciąż się mieniły i nie bledły, nie traciły koloru, wciąż żyły.
Za to, że tak bardzo cenił swoich przyjaciół i ludzi, których miał wokół siebie.
Za to, że w tak delikatny sposób pokazał życie. I jego kilka kart. I te szczęśliwe chwile, dzięki którym czujemy że żyjemy i te, o których wolelibyśmy zapomnieć. I to, że bez nich nie bylibyśmy sobą.

Wydaje mi się, że to właśnie chciał przekazać Charlie. Żeby uczestniczyć w życiu cały czas, bo wszystko co stworzymy, przeżyjemy czy czego doświadczymy tworzy nas samych.

Wiem że "Charlie" pozostanie mi w pamięci na bardzo długo. Mam nadzieję, że na zawsze. Bo przecież ta historia nie kończy się na kartach książki.

"To naprawdę wspaniałe."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żona plantatora herbaty

Książka raczej z dolnej półki, chociaż nie można jej odmówić pewnego uroku, szczególnie w opisach egzotycznej przyrody.

zgłoś błąd zgłoś błąd