Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Charlie

Tłumaczenie: Joanna Schoen
Wydawnictwo: Remi
7,75 (4385 ocen i 506 opinii) Zobacz oceny
10
764
9
741
8
1 057
7
936
6
515
5
211
4
76
3
50
2
16
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Perks of Being a Wallflower
data wydania
ISBN
9788363142155
liczba stron
224
słowa kluczowe
list, rodzina, narkotyki, akceptacja
język
polski
dodała
Cassiel

Inne wydania

Powieść „Charlie” została wydana w Stanach Zjednoczonych przez MTV Book pod oryginalnym tytułem „The Perks of Being a Wallflower” i osiągnęła ponadmilionowy nakład. Książka ma formę listów pisanych do nieznanego przyjaciela przez nastolatka imieniem Charlie, nieśmiałego i wycofanego, choć niezwykle inteligentnego i wrażliwego ucznia pierwszej klasy liceum w Pittsburgu. Chłopak pisze o swoich...

Powieść „Charlie” została wydana w Stanach Zjednoczonych przez MTV Book pod oryginalnym tytułem „The Perks of Being a Wallflower” i osiągnęła ponadmilionowy nakład.
Książka ma formę listów pisanych do nieznanego przyjaciela przez nastolatka imieniem Charlie, nieśmiałego i wycofanego, choć niezwykle inteligentnego i wrażliwego ucznia pierwszej klasy liceum w Pittsburgu. Chłopak pisze o swoich pierwszych miłosnych doświadczeniach, relacjach w rodzinie, narkotykach i akceptacji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Remi, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictworemi.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 582
here_kitty | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Przyznaję się, że najpierw widziałam film, a później przeczytałam książkę. Zajęło mi to sześć godzin i stwierdzam, iż warto jest poświęcić niecałe dwie godziny na film, niż sześć godzin na książkę, która tak naprawdę jest nijaka. Właściwie chodzi mi o styl, jakim jest ona napisana. Nie przekazuje żadnych emocji, całość jest bezduszna i mdła. Natomiast film mnie zauroczył. Ponadto strasznie mnie irytowało to, że wszyscy co chwila w tej książce płakali...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

Przyczepiłabym się tylko do tego, ze Salander została skazana, że przetrzymywała dziecko a nie za to, że strzelała do ludzi, z których jeden zmarł w s...

zgłoś błąd zgłoś błąd