Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szansa na życie

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,32 (530 ocen i 96 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
58
8
141
7
169
6
89
5
30
4
7
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Courage Tree
data wydania
ISBN
9788378390381
liczba stron
408
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Ile jest w stanie zrobić matka, by ochronić własne dziecko? Jedynym marzeniem ośmioletniej Sophie Donohue jest być jak inne dziewczynki. Jej matka Janine z ociąganiem zgadza się, by córka razem z zastępem zuchów pojechała na dwudniowy biwak. Dziewczynka z wyjazdu nie wraca. Wbrew swym pragnieniom Sophie nie jest jednak zwykłą ośmiolatką. Cierpi na rzadką chorobę, a Janine, podejmując...

Ile jest w stanie zrobić matka, by ochronić własne dziecko?

Jedynym marzeniem ośmioletniej Sophie Donohue jest być jak inne dziewczynki. Jej matka Janine z ociąganiem zgadza się, by córka razem z zastępem zuchów pojechała na dwudniowy biwak. Dziewczynka z wyjazdu nie wraca.

Wbrew swym pragnieniom Sophie nie jest jednak zwykłą ośmiolatką. Cierpi na rzadką chorobę, a Janine, podejmując ostatnią próbę uratowania jej życia, wpisała córkę na eksperymentalną terapię, pomimo ostrych sprzeciwów swoich rodziców i byłego męża. Bez leku Sophie długo nie przetrwa; matczyna intuicja podpowiada Janine, że jej córka żyje, ale czasu jest niewiele.

Głęboko w lasach Wirginii toczy się inny dramat. Sophie znajduje schronienie w chacie Zoe, która walczy o uratowanie własnej córki, skazanej za morderstwo. Dręczona wyrzutami sumienia, że nie poświęcała Marti czasu, kiedy ta była mała, bo bez reszty zajmowała się własną karierą aktorską, teraz przygotowała plan ucieczki córki z więzienia, któremu poważnie zagraża pojawienie się Sophie. Obie matki, Zoe i Janine, z wielką determinacją dążą do uratowania swych córek, ale może się to udać tylko jednej z nich.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Szansa_na_zycie-p-30894-1-30-.html-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 595

Diane Chamberlain - mieszka w Karolinie Północnej. Na swoim koncie ma aż osiemnaście powieści, za które otrzymała sporo nagród. Poza pisaniem prowadzi bloga, dzięki niemu ma stały kontakt ze swoimi czytelnikami. W swoich powieściach nie boi się poruszać tematów tabu, mówić o rzeczach trudnych, ale ważnych. Wielu jest takich, którzy porównują ją do Jodi Picoult. Obie panie na co dzień tworzą powieści obyczajowe, obie opowiadają historie, które powodują, że czytający nieraz musi otrzeć łzę wzruszenia lub postawić sobie pytanie o to, jak ja bym się zachował/a w takiej czy innej sytuacji. Jednak czy warsztat literacki obu amerykanek jest tak samo dobry? Czy Diane i Jodi piszą na tak samo wysokim poziomie? O tym za chwilę najpierw kilka słów, a także o fabule, bohaterach, atutach i moich własnych odczuciach po zakończeniu lektury.

"Szansa na życie" to powieść wielowątkowa, z całą gamą różnorodnych postaci i skrajnie odmiennych charakterów. Główną bohaterką utworu jest ośmioletnia Sophie. Dziewczynka od trzeciego roku życia cierpi na niewydolność nerek. Gdyby nie regularne dializy, mała mogłaby umrzeć w każdej chwili. Jej matka robi wszystko, aby córeczka pomimo ograniczeń i konieczności zażywania ogromnej ilości lekarstw mogła żyć normalnie. Kobieta pewnego dnia zapisuje dziewczynkę do udziału w pewnym eksperymencie. Mała zaczyna przyjmować pewien ziołowy lek zwany potocznie herbaliną. Po jakimś czasie stan zdrowia dziewczynki poprawia się. Mama chcąc dać jej choć trochę radości, pomimo protestów rodziców i byłego męża, zgadza się na to, aby córka spędziła kilka dni na obozie. Wierzy, że jeśli opiekunowie będą przestrzegać wszystkich zaleceń lekarza, jej latorośl wróci do domu cała i zdrowa. Kilka dni później Jainie chce odebrać córkę i czeka na nią rozmawiając z inną matką. Obie dziewczynki wraz z opiekunką nie zjawiają się na miejscu o czasie. Początkowo wszyscy myślą, że opóźnienie spowodowały korki, dodatkowe atrakcje zaproponowane przez Alison czy też inne nieprzewidziane sytuacje. Gdy wieczorem dzieci nadal nie wracają z wycieczki, o całej sprawie dowiaduje się miejscowa policja. Ruszają poszukiwania Sophie i jej przyjaciółki Holly. Rodzice zaginionych zaczynają zastanawiać się, gdzie są ich pociechy a Jan i Joe coraz bardziej niepokoją się o zdrowie swojej ciężko chorej córeczki. Tego jaki będzie finał całej historii, dowiecie się przewracając kolejne strony powieści.

W książce poruszony został istotny problem dotyczący relacji matka - córka. Autorka przedstawia czytelnikom dwie zupełnie odmienne postawy kobiety, jako matki.
Janine Donohue jest w stanie zrobić dla Sophie absolutnie wszystko. Nie zawaha się podjąć poszukiwań na własną rękę, byleby tylko odnaleźć dziewczynkę żywą. Nie straci nadziei, nawet gdy inni zrezygnują z walki o życie chorej, nie podda się choć pozostali nie wierzą w to, że mała się odnajdzie. Matka to ta, która kocha i cierpi najmocniej. Kobieta wie, gdzieś podświadomie czuje, że jej największy skarb jednak żyje. Choć szanse są niewielkie, ona nie zamierza skapitulować, dopóki nie zrobi wszystkiego co w jej mocy, aby znaleźć tę, którą wszyscy uważają za zmarłą. Zupełnie inaczej zachowuje się Zoe. Kobieta postawiła na karierę aktorską a opiekę nad córką powierzyła niani, a potem wysłała ją do szkoły
z internatem. Postawa Donny matki Jainie też nie jest godna naśladowania. Bohaterka wprost nie znosiła swojej córki, o wszystko ją obwiniała i traktowała bardzo chłodno.

Zanim przejdę do omawiania mocnych stron powieści, napiszę kilka słów o pozostałych bohaterach utworu. Jest oczywiście ojciec Sophie, Joe który także mocno przeżywa zniknięcie swojej jedenaczki. Ponadto ciężko mu pogodzić się z tym, że była żona układa sobie życie na nowo. Dopiero teraz dociera do niego, co stracił. Na kartach książki poza rodzicami i dziadkami głównej bohaterki pojawiają się jeszcze dwie inne ważne postacie.
Są to Paula, przyjaciółka taty zaginionej dziewczynki. Kobieta, która choć sama wiele przeszła, wspiera innych najlepiej jak tylko potrafi. Drugą, dużo bardziej tajemniczą osobą, jest Lucas. Mężczyzna pracuje jako ogrodnik i pomimo swoich obowiązków, bardzo dużo czasu i uwagi poświęca uroczej ośmiolatce. Takie zachowanie sprawia, że sąsiedzi oraz pozostali mieszkańcy, w tym Donna i Joe, szybko zaczynają snuć podejrzenia i twierdzą,
że chłopak jest pedofilem.
Czy to prawda? A może sympatyczny pracownik nie zrobił nic złego?
Tego kim naprawdę jest Luke już Wam nie zdradzę.

Dość o bohaterach. Czas wymienić najważniejsze atuty oraz wspomnieć coś na temat słabych punktów powieści. Mocną stroną utworu Chamberlain są z pewnością różnorodni i dość dobrze wykreowani bohaterowie. Mają oni silne charaktery i własne zdanie na każdy temat. Drugi plus należy się autorce za to, jakie tematy zdecydowała się poruszyć. Ciężka choroba, mnóstwo trudnych decyzji, wyrzeczeń małej dziewczynki. Cierpienie, niepewność, skrywane przez lata tajemnice. Te wszystkie kwestie i problemy zostały tutaj przedstawione jedne lepiej, drugie gorzej. Chociaż nie brakowało w tej książce wartkiej akcji, rodzinnych dramatów oraz opisów morderczej walki matki z upływającym czasem, to jednak niektóre pomysły pisarki niezbyt mi się podobały. Mam tu na myśli chociażby pewien sekret Lucasa z przeszłości dotyczący Joe. Kto czytał, wie o czym piszę. Muszę przyznać, że choć powieść czytało się szybko i przyjemnie, to poziomem daleko jej do tego, co oferuje swoim fanom Jodi Picoult. Książka dobra, ale nie rewelacyjna, nie bez wad.

Jest to pierwsza powieść Chamberlain, po którą sięgnęłam. Czy przeczytam kolejne?
Myślę że tak, bo po pierwsze nie mam w zwyczaju skreślać autora/ autorki nawet jeśli pierwsze spotkanie z jego/ jej piórem nie było tak udane jak się spodziewałam. Po drugie lubię powieści, w których pisze się o czymś tak trudnym, jak choroby, czy zaginięcie dziecka. Autorka stworzyła książkę, która opowiada nam przede wszystkim o tym, jak ważna jest miłość, odwaga, wiara do samego końca i mimo wszystko.

Dla kogo jest "Szansa na życie"? Mogłabym napisać, że dla wszystkich. Jednak myślę, że to nie byłaby do końca prawda. Ten utwór chyba najlepiej zrozumieją kobiety, bo to one będą w stanie wczuć się w sytuację i stan psychiczny pierwszoplanowej bohaterki. To one potrafią wyobrazić sobie, co w tak ciężkiej chwili czuje matka, co czuje kobieta, której miłość do dziecka nie zna granic. A i jeszcze jedno przed rozpoczęciem czytania zaopatrzcie się w dużą paczkę chusteczek ; ) Mnóstwo wzruszeń i rozmaitych emocji gwarantowane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaklęty miecz

Mity wikinskie,olbrzymy ,trolle,elfy ,wojna pomiedzy trollami i elfami o władanie Brytanią .Zdrady brutalne opisy walk.Całkiem mroczna książka pole...

zgłoś błąd zgłoś błąd