Bractwo Bang Bang

Tłumaczenie: Wojciech Jagielski
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,58 (261 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
31
8
79
7
89
6
26
5
6
4
1
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bang-Bang Club
data wydania
ISBN
978-83-63248-31-4
liczba stron
306
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Sergiusz

Większość z nas słysząc strzały próbowałaby uciekać. Dziennikarz wojenny reaguje inaczej – szuka kłopotów, a kiedy je znajdzie, stara się do nich zbliżyć i zrobić zdjęcie. Żądza najlepszych ujęć i pozorne lekceważenie ryzyka przysporzyła sławy grupie reporterów: Gregowi Marinovichowi, João Silvie, Kenowi Oosterbroekowi oraz Kevinowi Carterowi, znanej jako Bractwo Bang Bang. Oosterbroek już...

Większość z nas słysząc strzały próbowałaby uciekać. Dziennikarz wojenny reaguje inaczej – szuka kłopotów, a kiedy je znajdzie, stara się do nich zbliżyć i zrobić zdjęcie. Żądza najlepszych ujęć i pozorne lekceważenie ryzyka przysporzyła sławy grupie reporterów: Gregowi Marinovichowi, João Silvie, Kenowi Oosterbroekowi oraz Kevinowi Carterowi, znanej jako Bractwo Bang Bang.

Oosterbroek już nie żyje. Został zabity na kilka dni przed pierwszymi powszechnymi wyborami w historii RPA. Carter, który zdobył Pulitzera za kultowe zdjęcie z Sudanu (z małą afrykańską dziewczynką i sępem w tle), popełnił samobójstwo wkrótce po wspomnianych wyborach. Dwaj pozostali, Greg Marinovich oraz João Silva napisali tę książkę, która stała się inspiracją do nakręcenia filmu o takim samym tytule.

W opanowanej przez chaos Afryce nigdzie nie jest bezpiecznie. Mimo to europejscy i amerykańscy fotografowie śmiało wkraczają na teren regularnych bitew, pokazując światu, że na Czarnym Kontynencie nie ma litości. Ken, Gregory, Kevin i João pracują dla Wydawnictwa Star, a ich zdjęcia zdobią okładki każdej renomowanej gazety na świecie. Są na miejscu zawsze, gdy dzieje się coś ważnego. Chwała, popularność, nagrody i uznanie nie przekładają się jednak na szczęście osobiste. Widząc tyle rozlewu krwi, nie można tak po prostu przejść do normalności.

Bractwo Bang Bang opowiada o przyjaźni, współzawodnictwie, męskości i przygodach, których doświadczali młodzi reporterzy z RPA podczas gdy kraj wstępował na ścieżkę demokracji. To porywająca i pociągająca relacja, napisana w sposób, który nie pozwala ani na moment oderwać się od lektury. W końcu autorzy to ryzykanci napędzani adrenaliną, dla których nadrzędnym celem było jak najlepsze zdjęcie. Bractwo Bang Bang to historia o ich odwadze i hołd złożony tym, którzy odeszli.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwosqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 842
Gosiarella | 2013-01-04
Przeczytana: 02 marca 2013

“Jeśli Twoje zdjęcia nie są wystarczająco dobre, znaczy to tylko, że nie podszedłeś wystarczająco blisko” - Robert Capa



W Republice Południowej Afryki do 1994 roku obowiązywał system ścisłej segregacji rasowej. Apartheid, rasistowski system rządów białej mniejszości, przez lata zmniejszał prawa czarnoskórych obywateli. Zmiany rozpoczęły się wraz z uwolnieniem Nelsona Mandeli w 1990 roku z więzienia, w którym był przetrzymywany przez 26 lat. Pierwsze wolne, demokratyczne wybory z udziałem zarówno białych, jak i czarnych obywateli przeprowadzono w 1994 roku. Te 4 lata były okresem brutalnych ulicznych wojen, które pogrzebały morze ofiar.



Bractwem Bang Bang żartobliwie określono fotografów, którzy lecieli tam, skąd nadlatywały kule. Inspiracją dla tej etykietki była czwórka fotoreporterów z RPA: Ken Oosterbroek, Kevin Carter , Greg Marinovich oraz Joao Silva. W czasie ostatnich czterech lat działania Apartheidu, codziennie przemierzali po johannesburskie townshipy i bantustany, fotografując walki oraz śmierć. Gdy oprawcy pociągali za spust oni naciskali migawkę. Połączyła ich praca, współzawodnictwo, niesamowity talent, uzależnienie od adrenaliny i zdjęć, a także traumatyczne przeżycia, dzięki czemu zrodziła się między nimi niezwykła przyjaźń. W czasie ostatnich czterech lat Niestety codzienne obcowanie ze śmiercią ma swoją cenę. Obiektyw aparatu mógł nadać okrucieństwu pewien dystans, jednak te przesiąknięte przemocą obrazy miały towarzyszyć im już do końca. Każdy z tych czterech odważnych fotoreporterów zapłacił straszną cenę za pracę w strefach śmierci. Ken Oosterbroek zginął w ostatni dzień zamieszek, jako ich ostatnia ofiara. O ironio kula nadleciała z kierunku, którego nikt się mógł spodziewać. Tego samego dnia ranny został Greg Marinovich i od tego dna przyciągał kule, jak magnez. Kevin Carter odebrał sobie życie niedługo po otrzymaniu nagrody Pulitzera. Podczas pracy Afganistanie Joao Silva wszedł na minę, której wybuch pozbawił go nóg, lecz nie przeszkodził zrobić jeszcze trzech zdjęć.



Przyznam, że ciężko jest mi oddać istotę tej niezwykłej książki, która tak szczerze i otwarcie mówi o zbrodniach dokonywanych w RPA. Z początku nie potrafiłam oswoić się ze świadomością, że opisywane przez Grega Marinovicha wydarzenia działy się w rzeczywistości, a na dowód można zobaczyć wstrząsające zdjęcia. Każdy z nas jest świadomy okrucieństwa i brutalności, które trawią naszą planetę. Nie poruszają nas, gdyż jesteśmy z nimi oswojeni dzięki serwowanej nam przez media codziennej dawce, którą jesteśmy w stanie znieść. Nie dostrzegamy realności zła, ponieważ nie patrzymy na całość, a jedynie fragment. "Bractwo Bang Bang" nie ma dla nas litości. Od pierwszych stron musimy się zmierzyć z autentycznymi historiami, których świadkami byli autorzy książki. Pozwalają nam stopniowo zrozumieć działanie Apartheidu oraz świat, w jakim przyszło żyć czarnoskórym mieszkańcom RPA. Poznajemy członków Bractwa Bang Bang - czterech niezwykle odważnych i utalentowanych fotografów wyróżnionych licznymi nagrodami oraz pozostałych fotografów i dziennikarzy, z którymi pracowali. Pojawiają się także fragmenty opisujące ofiary i ich rodziny, jak historia rodziny Rapoo, która mną wstrząsnęła. Nieustannie próbowałam zrozumieć, co popycha ludzi do takiej brutalności i wynaturzenia.



Całość dostępna http://wkrainiestron.blogspot.com/2013/03/greg-marinovich-joao-silva-bractwo-bang.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tego dnia

Jedna z bardziej interesujących poetek. Dostrzegam również, że - z książki na książkę - autorka coraz bardziej rozwija swój talent.

zgłoś błąd zgłoś błąd