Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żółta sukienka

Wydawnictwo: Novae Res
7,25 (52 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
20
7
13
6
8
5
3
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377221983
liczba stron
164
język
polski
dodała
lullaby

Anna dokładnie pamięta dzień, kiedy jako sześcioletnia dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę od babci została zgwałcona. Przekonana, że zmiana otoczenia uwolni ją od traumy z dzieciństwa, porzuca pracę dziennikarki i emigruje do Kanady. Nie potrafi jednak zapomnieć bólu i cierpienia. Dopiero miłość kalekiego Paula wyzwala w niej siłę do walki z tragicznym wspomnieniem. Po 20 latach zmagania się...

Anna dokładnie pamięta dzień, kiedy jako sześcioletnia dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę od babci została zgwałcona. Przekonana, że zmiana otoczenia uwolni ją od traumy z dzieciństwa, porzuca pracę dziennikarki i emigruje do Kanady.
Nie potrafi jednak zapomnieć bólu i cierpienia. Dopiero miłość kalekiego Paula wyzwala w niej siłę do walki z tragicznym wspomnieniem.
Po 20 latach zmagania się z przeszłością, pod wpływem zapoczątkowanej przemiany, postanawia pojechać do Polski i odwiedzić tam miejsce swojego dzieciństwa.
Czy Annie uda się uwolnić od nękających ją koszmarów, a żółta sukienka, symbol zła, stanie się dla niej ponownie tym, czym była kiedyś – darem miłości?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2011

źródło okładki: Oficjalna strona wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5482

„Po cierpieniach rany nie goją się tak nagle. To wymaga czasu”.*

Wspomnienia z dzieciństwa są czymś pięknym, beztroska zabawa, poczucie bezpieczeństwa i miłości. Niestety nie każdemu dziecku jest dane przeżyć ten okres w sposób beztroski, bo los doświadcza ich czymś niewyobrażalnie okropnym, kładącym się cieniem na całe dalsze życie.

Anna, kiedy była jeszcze młodą kobietą, emigrowała do Kanady. Zostawiła dobrze płatną pracę dziennikarki, rodziców oraz rodzeństwo. Przekonywała siebie samą i wszystkich innych, że ten wyjazd, to szansa na lepsze życie. Los jednak nie jest dla niej łaskawy, jako sprzątaczka ledwo wiąże koniec z końcem, a to przed czym, tak naprawdę uciekała ciągnie się za nią jak cień i nie pozwala normalnie funkcjonować. Kiedy traci kolejną posadę jej przyjaciółka załatwia Annie pracę u niepełnosprawnego Paula. Znajomość z tym mężczyzną i to co się między nimi rodzi daje kobiecie siłę, by rozliczyć się z przeszłością.

Debiut Beaty Gołębiewskiej trafił do mnie dopiero kilka miesięcy po wydaniu, ale od początku wzbudzał moją ciekawość tym co w sobie zawiera. Lubię czytać twórczość początkujących autorów, bo nigdy nie wiadomo czego można się po niej spodziewać i zawsze istnieje szansa iż pisarz zaskoczy czymś zupełnie nowym. Co znalazłam wewnątrz „Żółtej sukienki”?

Z całą pewnością tego tytułu nie można nazwać książką, raczej dłuższym opowiadaniem lub nowelką. Za tym ostatnim przemawia brak szczegółowych opisów przyrody, bogatszej charakterystyki bohaterów i skupienie się na jednym głównym motywie historii. O dziwo, to co zawsze mi przeszkadza, tym razem nie miało większego znaczenie, bo tutaj chodziło o przekaz emocji. Pokazanie jak bardzo traumatyczne wydarzenia mogą zmienić człowieka, wpłynąć na dalsze życie i gnębić gdy nie robi się nic, by uporać się z tym, co się wydarzyło. Beata Gołębiewska z wielkim wyczuciem opisuje emocje towarzyszące głównej bohaterce, wczuła się w jej postać, bo po części pisanie było dla niej formą terapii, tragedia opisana w „Żółtej sukience” dotknęła bezpośrednio jej i po części są to prawdziwe wspomnienia autorki. Dzięki temu utwór jest bardzo realny i trafiający do czytelnika.

Postać Anny jest początkowo dość specyficzna. Wyzywający makijaż, styl ubierania zupełnie do niej nie pasujący. Samotna matka, żyjąca skromnie stroniąca od rozmów o przeszłości, niezwykle inteligentna i oczytana, nie starająca się jednak o lepsze życie dla siebie. Kochająca swoje dziecko i dbająca, by niczego Julii nie brakowało, by czuła się bezpieczna i otoczona miłością. Dopiero z czasem zaczęłam rozumieć skąd u niej takie zachowania. Powoli ukazuje się obraz kobiety skrzywdzonej w dzieciństwie, która pomimo traumy stara się żyć najlepiej jak potrafi, tym bardziej, ze ze wspomnieniami musiała radzić sobie sama.

Ponieważ ”Żółta sukienka” nie jest w całości fikcją literacką nie zamierzam jej oceniać. Przeczytałam ją szybko i co prawda z mieszanymi uczuciami, chociaż tu bardziej rozchodzi się o formę przekazu, a niżeli o zawartość emocjonalną. Gołębiewska zawarła w tej historii mnóstwo emocji, niezbyt miłych i przyjemnych, ale jest w niej nadzieja na to, że może być lepiej. Dobrze napisana, przemyślana i dopracowana. Warta polecenia, bo pomimo niewielu stron zawiera w sobie ważny przekaż i cały wachlarz emocji.

*Beata Gołębiewska, „Żółta sukienka”, s.89

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2014/11/pogodzic-sie-z-przeszoscia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie

To poradnik od którego nie oczekiwałam zbyt wiele, ale... myliłam się - książka w stu procentach mnie zaskoczyła. Przeczytałam ją jednym tchem i jeste...

zgłoś błąd zgłoś błąd