Na fejsie z moim synem

Wydawnictwo: Litera
4,79 (34 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
5
6
10
5
3
4
4
3
2
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63387-01-3
liczba stron
448
słowa kluczowe
Wiśniewski, matka, syn
język
polski
dodała
Tajemnica

Powieść zaczyna się od urodzin Hitlera, które właśnie odbywają się w piekle, a później jest już tylko ciekawiej. Znajdziemy tu oryginalne rozważania o pochodzeniu człowieka, o Bogu, sztuce, tajemniczej chemii ludzkich uczuć. Dowiemy się, dlaczego za każdym razem, kiedy jest w Moskwie, Janusz L. Wiśniewski odwiedza grób pewnej młodej kobiety... Wiśniewski przedstawia swoją autorską teorie tzw....

Powieść zaczyna się od urodzin Hitlera, które właśnie odbywają się w piekle, a później jest już tylko ciekawiej. Znajdziemy tu oryginalne rozważania o pochodzeniu człowieka, o Bogu, sztuce, tajemniczej chemii ludzkich uczuć. Dowiemy się, dlaczego za każdym razem, kiedy jest w Moskwie, Janusz L. Wiśniewski odwiedza grób pewnej młodej kobiety... Wiśniewski przedstawia swoją autorską teorie tzw. bogonow, cząsteczek boskich, które współtworzą materie wszechświata. Wyprowadza traktat o samobójstwie. W magnetyczny sposób opisuje metodę, jaką kochankowie mogą wyekstrahować z krwi i zobaczyć łączące się łańcuchy swoich DNA.

Autor porusza temat swojego życia w Niemczech. "Synuś. Bo Ty Niemcem nigdy nie będziesz, prawda?" - pyta go zza grobu matka. Która, nawiasem mówi że, w ostatniej chwili nie wsiadła w styczniu 1945 r. na pokład statku Wilhelm Gustloff...

Autor "Bikini" pokazuje tez raczej nieznana do tej pory twarz - krytyka tradycyjnie pojmowanej religijności, który zastanawia się czy "nad Bogiem nie istnieje przypadkiem jakiś iBog" i czy "Bóg nienawidzi kobiet". Wiśniewski jest w swojej nowej książce obrońcą praw kobiet, duże fragmenty "Na fejsie" mogłyby z powodzeniem wyjść spod pióra którejś z feministek.

Pokazuje tez, jakim cieniem na naszych czasach kładą się reguły kościelne dotyczące życia seksualnego, przypomina na przykład, ze nie tak dawno "karą za połączenie się męża z małżonką w okresie Wielkiego Postu był cały rok pokutny (chyba że małżonek pijany był, to wtedy o 40 dni karę skracano)". Jednak przede wszystkim, co przyznaje sam pisarz, pytany, skąd wzięła się ta niezwykle osobista książka, "Na fejsie z moim synem" jest spłaceniem długo wobec własnej matki. Jest zapisem wzajemnej tęsknoty, próbą nadrobienia straconego czasu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 38784
Muminka | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 04 października 2013

Nietuzinkowy pomysł na książkę. Narratorką jest matka pisarza, która zmarła w latach siedemdziesiątych. Dzięki Facebookowi kontaktuje się z zaświatów, a konkretnie z piekła, z synem. Snuje rozważania o naturze dobra i zła, dziejowej ironii- akurat w piekle są urodziny Hitlera, który piekli się, że tylu Żydów plącze się po piekle. W ogóle w piekle znajdują się znane z historii persony. Darwin kłóci się z Freudem, Mozart przygrywa na wieczorkach. Lekcje metafizyki oferowanej przez nieboszczkę dosyć strawne, bardzo przekonująco przedstawione troski i zmartwienia wiecznej matki-kwoki, troszczącej się zza grobu o syna... Choć to bardzo osobista książka, smażąca się w piekle (z niesprecyzowanych powodów) bohaterka przyćmiewa poczuciem humoru pisarza Wiśniewskiego. Podoba mi się też stylizacja jej języka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deus caritas est. Encyklika

Przed lekturą Encykliki bawarskiego "Panzerkardinal" (pancerny kardynał) - bo tak nazywali papieża Benedykta XVI Niemcy w czasie, gdy był ar...

zgłoś błąd zgłoś błąd