Wezwanie

Wydawnictwo: Amber
6,29 (890 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
43
8
78
7
214
6
275
5
171
4
28
3
38
2
8
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0440241073
liczba stron
373
język
polski
dodała
summer_disease

Once Judge Atlee was a powerful figure in Clanton, Mississippi--a pillar of the community who towered over local law and politics for forty years. Now the judge is a shadow of his former self, a sick, lonely old man who has withdrawn to his sprawling ancestral home. Knowing the end is near, Judge Atlee has issued a summons for his two sons to return to Clanton to discuss his estate. Ray Atlee...

Once Judge Atlee was a powerful figure in Clanton, Mississippi--a pillar of the community who towered over local law and politics for forty years. Now the judge is a shadow of his former self, a sick, lonely old man who has withdrawn to his sprawling ancestral home. Knowing the end is near, Judge Atlee has issued a summons for his two sons to return to Clanton to discuss his estate. Ray Atlee is the eldest, a Virginia law professor, newly single and still enduring the aftershocks of a surprise divorce. Forrest is Ray's younger brother, who redefines the notion of a family's black sheep.

The summons is typed by the judge himself, on his handsome old stationery, and gives the date and time for Ray and Forrest to appear in his study. Ray reluctantly heads south to his hometown, to the place where he grew up and now prefers to avoid. But the family meeting does not take place. The judge dies too soon, and in doing so leaves behind a shocking secret known only to Ray.

And perhaps someone else.

 

źródło opisu: Bantam Dell, 2002

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (61)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1200
kryloc | 2019-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2019

Całe szczęście, że jest wiele lepszych Grishamów. Ten jest taki sobie....

książek: 295

całość opinii na https://niegrzecznerecenzje.blogspot.com

Książki Johna Grishama to jedne z najlepszych kryminałów i thrillerów prawniczych jakie czytałam. Uwielbiam je i zaczytuję się w nich, gdy tylko mam okazję. W „Wezwaniu” autor jednak skupia się nie tyle na prawie, co na pieniądzach oraz specyfice ludzkiej natury w związku z tym, co większość z nas pożąda – bogactwa.

Nieuleczalnie chory, emerytowany sędzia wiedzie samotny żywot w ogromnym domu. Dwaj synowie, Ray oraz Forest, od wielu lat nie dogadują się z ojcem, który w dość oschły sposób ich traktował. Pewnego dnia, czując zbliżający się koniec jego podróży po tym ziemskim padole, wzywa swych potomków do miejsca ich dzieciństwa.

„Ray pomyślał, że ojciec zapewne przywita ich w czarnych spodniach i białej koszuli z małymi dziurkami wypalonymi przez żarzący się tytoń z fajki, ale wykrochmalonej, bo zawsze takie nosił. (…) I z pewnością nie będzie czekał na synów na tarasie, lecz zasiądzie przy biurku w gabinecie, pod...

książek: 9
Szarak1111 | 2019-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2019

Poprzednią książką Grishama, którą przeczytałem był "Samotny wilk", należąca do takich, które ciężko odłożyć, bo jest się ciekawym, co będzie dalej. "Wezwanie" do tej grupy niestety nie należy. Autor napisał tę książkę chyba z myślą, że i tak się sprzeda. Jest ona wypełniona różnymi opisami, niepotrzebne są też fragmenty o hobby, czy spędzaniu wolnego czasu przez głównego bohatera - jak dla mnie za dużo tu lania wody. Ale jeśli ktoś lubi takie opisy jak: rozpościerające widoki, co z czego jest wykonane, itp., ten będzie na pewno zadowolony.

książek: 99
angela2905 | 2019-04-24
Na półkach: Przeczytane

Wcześniej spotkałam się z twórczością Grishama podczas lektury „Wspólnik”, która muszę przyznać, że mnie zaintrygowała. Teraz sięgnęłam po kolejne dzieło tego autora „Wezwanie”.

Moje odczucie po przeczytaniu to zbyt wolna akcja, która w poprzedniej książce również była minusem. Czasem się nudziłam bo autor zbyt bardzo wdawał się w szczegóły.

Fabuła nowej książki Grishama oscyluje w tematyce prawniczej, co jest już nieodłącznym elementem jego twórczości. Dodatkowo mamy tutaj do czynienia z pieniędzmi, a jak wiadomo tam gdzie są pieniądze jest akcja, a do tego jeśli są pieniądze nieznanego pochodzenia, tam są kłopoty. I to nie małe, jak się okazuje.

Myślę, że tematyka wybrana przez autora jest dobrym posunięciem, gdyż pieniądze są tym, co warunkuje ludzkie życie i w jakimś stopniu ma swoją wagę. Taka twórczość zawsze będzie wzmagała emocje, będzie nakręcała wydarzenia, będzie źródłem kłopotów i niepowodzeń. To jeśli chodzi o negatywną stronę. Autor jednak pamięta o wadze pieniądza...

książek: 1574
Izabela Pycio | 2019-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2019

"Im człowiek więcej planuje, tym więcej rzeczy może pójść nie tak."

Po książki Johna Grishama zawsze chętnie sięgnę, odpowiada mi jego styl pisania, płynny i swobodny, dokładny i precyzyjny, a jednocześnie popartymi intrygującymi pomysłami na fabułę i umiejętnie budowanym napięciem. Co prawda, w tym thrillerze mało było tego ostatniego elementu, autor bardziej skoncentrował się na etycznych i moralnych aspektach, a jednak ciekawie przebijamy się przez strony przygody czytelniczej. W trakcie lektury rodzi się wiele pytań, poruszane zagadnienia skłaniają do zastanowienia, jak sami zachowalibyśmy się w podobnej sytuacji, czy nasze wartości życiowe pozostałyby niezmienne, a może uległyby gruntownemu przeszacowaniu.

Przeciwstawne ścieżki myśli, z jednej strony zawód prawnika kojarzący się z jednoznaczną literą prawa, a zarazem kombinatorstwem i manipulacją, a z drugiej strony zbiorem niezbędnych cech osobowości osób go wykonujących, w tym uczciwością i determinacją w dążeniu do celu....

książek: 21
raczynska_m-art-a | 2019-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2019

Byliście kiedykolwiek wezwani na dywanik? Ja na szczęście nie. Ale nie o takim wezwaniu będzie tu mowa. Ray to profesor prawa na Uniwersytecie w USA. Ma brata ćpuna i ojca Sędziego, który bez przerwy żywi do synów urazę. Tytułowe wezwanie to list ojca, by spotkać się prawdopodobnie ten ostatni raz i ustalić czyj będzie majątek. Krótko po wysłaniu wezwania, Sędzia umiera zostawiając ukryte 3 miliony dolarów. Nie byłoby w tym nic dziwnego w obecnych czasach łapówek, tyle że stary wszystkie swoje pieniądze oddawał potrzebującym. Co zrobi z nimi Ray? Czy ocali życie przed ścigającymi go bandziorami? Co z tym wspólnego ma Król pozwów? Szczerze mówiąc po "Wezwanie" sięgnęłam bo skusił mnie opis thrillera. Już po kilku rozdziałach wiedziałam, że nie mam co liczyć na morderstwa, więcej zastraszania, chciwości, dochodzenia, gmatwania. Książka była dla mnie przewidywalna i nudna w momentach, gdy Ray kolejny raz postanowił polatać cessną.. Nie powiem zdarzały się elementy humoru i...

książek: 514
czytanienaplatanie | 2019-04-14
Przeczytana: 08 kwietnia 2019

Ray Atlee, profesor prawa, przybywszy na wezwanie chorego ojca, zastaje go martwego, a przy nim ponad 3 miliony dolarów. Pieniądze powinny wejść do spadku po zmarłym, a do podziału pozostaje brat Raya, niedostosowany do życia narkoman.

Gdy okazuje się, że ktoś również wie o tej fortunie i pragnie mu ją odebrać, Ray przestaje spać spokojnie.

Skąd w domu uczciwego sędziego wzięły się takie pieniądze? Jak daleko posunie się Ray by zachować miliony, do których zdążył się przywiązać? Czy podzieli się z bratem, któremu przysługuje połowa majątku ojca?

Jak to u Grishama, dochodzimy po nitce do kłębka, łącząc poszczególne elementy układanki. I jak to u Grishama, mimo dość leniwie toczącej się akcji, czyta się świetnie.

książek: 51
ZaczytanaPrzyczyna | 2019-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 kwietnia 2019

Ray Atlee na wezwanie swojego ojca przyjeżdża do rodzinnego domu. Po wejściu do domu okrywa że jego 79 letni ojciec nie żyje. Czekając na swojego brata znajduje w jednym z pokoi pudła, w których schowano ponad 3 miliony dolarów. Nie mówi o tym swojemu bratu, który jest uzależniony od narkotyków, chowa pieniądze i próbuje ustalić jak jego ojciec, emerytowany sędzia zgromadził taką fortunę. Przegląda dokumenty sędziego i poszukuje źródła odnalezionych pieniędzy. Wpada na pewien trop i stara się rozwikłać zagadkę. Jeszcze nie wie, że….
Zakończenie książki jest jak zwykle zaskakujące, choć pod koniec zaczęłam się domyślać kto stoi za tymi wszystkimi wydarzeniami. Bardzo mi się podobały opisy rozterek głównego bohatera, dotyczące tego, co zrobić ze znalezionymi pieniędzmi.
Zarówno fani jak i nowi czytelnicy Johna Grishama nie będą rozczarowani jego kolejną pozycją. Ja natomiast cieszę się z tego, że to nie była kolejna książka o adwokatach, którzy robią wielki przekręt. Kilka tego...

książek: 0
| 2018-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2018

Wyobraźmy sobie, że znajdujemy mnóstwo pieniędzy. Ale tak naprawdę dużo. I to tam gdzie ich nie powinno być. Albo znajdujemy przypadkowo gdzieś. I co dalej? Pierwsze, to zabrać, schować i korzystać z życia. Potem budzi się pytanie, że one do kogoś należą. I ten/ci ktoś zechce/ą je odzyskać. Np. mafia. Temat z wielu książek i filmów. Książka, kiedy akcja dzieje się w Mississipi kipi konfederacją z wojny secesyjnej. Generał Nathan Forrest (warto poczytać sobie o nim, na jego cześć imię dostał Forrest Gump), sztandar na pogrzebie Sędziego.
Sympatyczna książka do poczytania. Ciekawe postacie z południa i nie tylko. No i środowisko prawnicze. A także uniwersyteckie. Perełka rozmowa Ray'a i French'a na jachcie!
Strona 211 - "Narkoman przestanie ćpać dopiero wtedy, kiedy sam zechce, nie wcześniej" Tak jak alkoholik i inni uzależnieni.

książek: 336
Roger | 2018-05-29
Na półkach: Przeczytane

Książka o tym, co pieniądze robią z człowiekiem. Trochę o rozczarowaniu. Stary sędzia-Reuben V. Atlee, pochodził z Południa. Jest tam w zmiana, że często zastanawiał się nad tym, co było gdyby Konfederaci wygrali wojnę secesyjną. No i oczywiście wątek główny, ten najważniejszy. Ray za wszelką cenę zapragnął uchronić znalezione pieniądze przed bratem ćpunem, aby ten ich nie wydał na prochy. Całkiem logiczne postępowanie, zrobiłbym podobnie w podobnej sytuacji. I faktycznie, za wszelką cenę chciał je chronić, ale nie wiedział, że Forrest już wie o tych pieniądzach. Ostatecznie pieniądze stały się przyczyną niezgody między braćmi. Jak to się mówi, z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu.

zobacz kolejne z 51 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd