Dyplomacja USA wobec państw Ameryki Centralnej (1822-1850)

Wydawnictwo: Zakład Narodowy im. Ossolińskich
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-04-02359-8
liczba stron
183
słowa kluczowe
historia, ameryka, dyplomacja
kategoria
historia
język
polski
dodał
Leszczu

Pozycja przedstawia zakres działania dyplomacji Stanów Zjednoczonych Ameryki wobec państw Ameryki Centralnej, ukazując je tak, jak widzieli to politycy USA.

 

źródło opisu: Opis autorski

Brak materiałów.
książek: 374
Leszczu | 2012-01-16
Na półkach: Przeczytane, Naukowe

Praca habilitacyjna Roberta Mroziewicza nie jest lekturą męczącą. Ba, czasem odnosi się wrażenie, że ma ona odcienie powieści. Co przez to rozumiem? Samo życie tak ułożyło, że kolejni dyplomaci amerykańscy mieli - najłagodniej rzecz ujmując - pecha do wypraw do Ameryki Centralnej. I dlatego czytając czasem ich perypetie - przedłużające się podróże, kłopoty ze zdrowiem itd. - odnosi się wrażenie dziwnego "fatum" odnośnie kontaktów Stanów Zjednoczonych z... no właśnie, kim?
Zabierając się za książkę za Amerykę Centralną uważałem głównie Meksyk, a dopiero potem "jakieś tam" inne państwa, typu Honduras czy Salwador. Autor jednak skupia się właśnie na tych drugich, Meksykowi poświęcając uwagę o tyle, o ile jest to potrzebne do zrozumienia działań głównie Zjednoczonych Prowincji Ameryki Centralnej - bo wokół tego politycznego tworu (i tego, co po nim zostało) kręci się pozycja Mroziewicza.
Nie jest to jednak lektura monotonna. A choć czasem ilość nazwisk i funkcji - głównie amerykańskich prezydentów, sekretarzy stanu i dyplomatów - może przytłoczyć i wprowadzić pewien chaos, Mroziewicz wychodzi z tego zazwyczaj raczej obronną ręką.
Z jednej strony dobrze, że praca nie jest zbyt długa - mówię to z perspektywy studenta. Jednak zdaje się, że można było poświęcić trochę więcej stron np. na trochę szersze omówienie walk w Ameryce Centralnej w latach 30. i 40. XIX wieku. Zdaję sobie sprawę, że nie o tym pisana była habilitacja Mroziewicza, ale mówię to już jako osoba ciekawa, jak to mniej więcej wyglądało. Chociaż, może z drugiej strony to dobrze, dzięki czemu unikniemy sporego nieuporządkowania, wymagającego od czytelników bardzo dużej uwagi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Buntowniczka z pustyni

Pamiętam jaki był bum na tę książkę i byłam strasznie ciekawa czym się tak zachwycaliście, a teraz sama ją skończyłam i rzeczywiście książka jest bard...

zgłoś błąd zgłoś błąd