Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Klątwa Tygrysa

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,42 (3673 ocen i 680 opinii) Zobacz oceny
10
841
9
488
8
614
7
647
6
430
5
258
4
144
3
125
2
78
1
48
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Curse
data wydania
ISBN
9788375152050
liczba stron
360
słowa kluczowe
klątwa
język
polski
dodała
Noelle

Literacki fenomen! Powieść odrzucona przez wydawców, ukochana przez setki tysięcy czytelników na całym świecie!

Magnetyczne oczy tygrysa.
Pradawna klątwa, którą zdjąć może tylko ona.
Namiętność silniejsza niż strach.
Razem muszą stawić czoła mrocznym siłom.
Czy poświęcą wszystko w imię miłości?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

książek: 378
Sylwia MyBooksMyLife | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tłumy książek stojących w kolejce. Każda z nich z nadzieją na to, że to akurat ją weźmiesz do ręki. Że to ona jest na tyle wyjątkowa, by przeczytać ją przed innymi. By to najpierw jej poświęcić tak cenny dzisiaj czas. Bo nie wiadomo czy dożyjesz kolejnego miesiąca, kiedy będziesz mógł sięgnąć po więcej. Ale masz odrobinę pewności, że przeżyjesz jeszcze przynajmniej kilka dni. Przynajmniej te kilka dni, podczas których będziesz mógł przeczytać książkę. Co ja wybrałam? KLĄTWĘ TYGRYSA.

W dzisiejszym świecie w każdym miejscu znajdziesz osobę, która będzie chciała ci wcisnąć jakiś kit. Może nawet kilka. Mniejsza z tym... Coraz ciężej nam komuś zaufać. Zaufanie... co to właściwie jest? Potrafisz sobie odpowiedzieć na to pytanie?

Istnieją gdzieś, w pewnym miejscu, ludzie, którzy napisali książkę, dwie książki albo nawet tyle, że nie są w stanie ich zliczyć. Ludzie ci, żyją setki, tysiące kilometrów od nas. Ale jednak czasami pozwalamy im podejmować decyzje za nas. Pozwalamy na to obcym ludziom. Dlaczego? Oprę się o siebie.

Z sagą ,,Szeptem" spędziłam cudowne chwile (nawiasem mówiąc, polecam). Jeśli czytasz jedną z części jakiejś serii książek, po pewnym czasie, widząc, że zaczyna ci się ona podobać, zaczynasz odczuwać do autora pewien rodzaj sympatii. Powierzasz mu losy bohaterów. Ufasz mu. No właśnie. Ja zaufałam Becce Fitzpatrick, której swoją drogą miałam okazję zadać parę pytań (w konkursie na lubimyczytac.pl, najlepsze z podesłanych pytań zostały przekazane tej Pani, ale to nieważne). Zaufałam, i pewnie gdyby nie ona, nie zdecydowałabym się na KLĄTWĘ TYGRYSA. Wprawdzie już odeszłam od kasy z masą książek, ale kiedy zobaczyłam ostatni pakiet trzech pierwszych części, w dodatku z fragmentem recenzji jednej z moich ulubionych autorek, usłyszałam cichutki głosik: ,, to przecież znak... one tu czekają właśnie na ciebie... taka okazja może się nie powtórzyć..." itd, itp. No a wiecie, że z takim małym chochlikiem nie sposób walczyć! Pozwolę sobie przytoczyć opinię Becci Fitzpatrick.

,,Klątwa tygrysa pochłonęła mnie bez reszty. Co chwila wstrzymywałam oddech i piszczałam z zachwytu. To magiczna książka."

I jak tu nie ulec takim słowom?! Czym prędzej zabrałam się do lektury. Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie, wręcz porażające. Ale nastało też oburzenie. Ileż to mdłych, słabych lub niedopracowanych książek znajduje wydawców nie tylko w swoim kraju, ale też za granicą, a tu nawet w ojczyźnie nikt nie chciał wydać debiutu Colleen Houck?! Nie do przyjęcia. Ale kolejny plus dla autorki za wytrwałość i jeszcze jeden w podzięce za to, że nie dopuściła do tego, abyśmy nie usłyszeli o KLĄTWIE TYGRYSA.

Na początku poznajemy Kelsey, która jest (UWAGA!) siedemnasto- , a właściwie można powiedzieć osiemnastolatką. W innych młodzieżówkach spotykam się głównie z szesnastoletnimi dziewczynami, także jest to już jakaś odmiana. Dziewczyna poszukuje wakacyjnej pracy. I znajduje ją, w cyrku. Ludzie, których tam poznajemy, są bardzo przyjemni, nie ma jakichś spięć, wszystko upływa w pogodnej atmosferze, ekipa jest jedną wielką rodziną. Wkrótce Kelsey poznaje główną atrakcję występów cyrkowych: tygrysa bengalskiego. Biały zwierz hipnotyzuje wielkimi, kobaltowymi oczami, i tym, że jest, hmm... bardzo grzeczny. Tak grzeczny. Może nie jest łagodny jak baranek, ale posłuszny trenerowi, nie sprawia zbędnych kłopotów. Od samego początku Kelsey nawiązuje przyjaźń ze zwierzakiem... I jak tu wam nie zaspojlerować?! Ech!... Czyta się bardzo przyjemnie, poznajemy nowych ludzi. Szczerze mówiąc do jednego człowieka nie byłam zbytnio przekonana, myślałam, że to jakiś oszust, ale okazał się być przyjacielem. Za namową tegoż człowieka, Kells udaje się na wyprawę do Indii, początkowo nie znając dokładnego celu. Z czasem odkrywa, że niektóre rzeczy dzieją się naprawdę, że w legendzie ziarno prawdy tkwi, a może nawet duży kamień? (wybaczcie nie mogłam się zdobyć na lepsze porównanie xD). Bohaterka poznaje Dhirena, z każdym dniem stając mu się bliższą. Co działa również z drugiej strony. W pewnym momencie poznajemy kolejnego tygrysa. Jak to wpłynie na wydarzenia? Czy okaże się, że wszelkie wysiłki poszły na marne? Czy misja się powiedzie, i, jeśli tak, z jakim skutkiem?

Jeśli decydujesz się na przeczytanie KLĄTWY TYGRYSA: uwaga, niebezpieczeństwo! Może cię wciągnąć na długie godziny, które podczas czytania okażą się niezwykle krótkie! Możesz stracić poczucie czasu, dzień nagle może okazać się nocą, a twój chomik może nagle potrzebować kolejnej dawki karmy!

Ale czymże jest życie bez odrobiny ryzyka? ;D ...

Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łowczyni

Na poczatku podszedlem do ksiazki z dystansem, wiedzac ze jest pisana w 1 osobie. Nie przepadam za tym rodzajem narraci, zwlaszcza w czasie...

zgłoś błąd zgłoś błąd