Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa Tygrysa

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,43 (3603 ocen i 678 opinii) Zobacz oceny
10
831
9
480
8
599
7
633
6
418
5
254
4
142
3
125
2
76
1
45
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Curse
data wydania
ISBN
9788375152050
liczba stron
360
słowa kluczowe
klątwa
język
polski
dodała
Noelle

Literacki fenomen! Powieść odrzucona przez wydawców, ukochana przez setki tysięcy czytelników na całym świecie!

Magnetyczne oczy tygrysa.
Pradawna klątwa, którą zdjąć może tylko ona.
Namiętność silniejsza niż strach.
Razem muszą stawić czoła mrocznym siłom.
Czy poświęcą wszystko w imię miłości?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

książek: 332
PinkMiracle | 2012-05-16
Przeczytana: 15 maja 2012

Od jakiegoś czasu interesowałam się tą książką, okładka była bardzo interesująca, zresztą opis również zachęcał do sięgnięcia po nią. I tak się właśnie stało.

Przyznam, że na początku byłam sceptycznie nastawiona, wręcz zniesmaczona wątkiem cyrku. Nienawidzę cyrków, nigdy do żadnego nie poszłam i nie mam zamiaru iść, a zwłaszcza jeżeli są tam przetrzymywane zwierzęta. Całe szczęście akcja z cyrkiem szybko minęła, co mnie niezmiernie uszczęśliwiło, i zaczęła się akcja.

Na początku była dość przewidywalna, aczkolwiek już później książka tak mnie pochłonęła, że nie zwracałam już na nic uwagi, w tym na lekcje, w których brałam udział tylko ciałem. Ogromny plus dla autorki za mity i legendy indyjskie, które były naprawdę ciekawe. Uwielbiam Indie i Bollywood, więc taka książka jest dla mnie czymś co muszę przeczytać. Oprócz tego, że zapragnęłam ujrzeć ekranizację tej książki, to autorka sprawiła, że mam wielką ochotę na wycieczkę do Indii i zwiedzenie tych wszystkich miejsc, które autorka opisała w tej niesamowitej historii, już nawet poprosiłam mamę, aby ugotowała curry. ;) Opisy były wciągające, aż czuło się jakby się tam było i oglądało te wszystkie stare świątynie. Książka jest porywająca i naprawdę trudno się od niej oderwać.

Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Kelsey, która po ukończeniu liceum na dwa tygodnie znalazła pracę w cyrku. Poznała tam wielu nowych ludzi i tygrysa, z którym od razu zaczęła się 'dogadywać'. ;) Następnie akcja ruszyła i dziewczyna wraz z tygrysem wyjechała do Indii, gdzie miała za zadanie odwieźć tygrysa do Tygrysiego Parku. Niestety po drodze napotyka wiele trudności oraz tajemnicę, która zmieni jej życie na zawsze. Będzie dużo akcji, tajemnic oraz skrytych uczuć.

Autorka napisała naprawdę świetną książkę, która ukazuję nam inny kraj i kulturę od samego środka. Możemy poznać ciekawe legendy i mity, które zachęcą nas do zagłębiania się dalej w książkę i odkrywanie tajemnic razem z główną bohaterką i jej tygrysim przyjacielem.

Postacie są bardzo dobrze opisane, niemal czułam jakbym byłą jedną z nich i przeprawiała się przez dżunglę obok tygrysa. Podczas tej lektury wiele razy się uśmiechnęłam, nawet zaśmiałam się, nie wspominając już o łzach, które uroniłam, czy nawet smutku jaki odczuwałam poznając tę historię.

Mam ogromną nadzieję, że po premierze drugiej części uda mi się ją szybko złapać, bo naprawdę jestem ciekawa co będzie dalej.



Za wspaniałą lekturę, dzięki której mogłam się oderwać od rzeczywistego świata dziękuję wydawnictwu otwartemu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeżynowa zima

Genialna, genialna, genialna! Brakuje mi słów żeby wyrazić jak bardzo wciągnęła mnie ta opowieść. to nic że czytałam ją na małym ekranie telefonu, to...

zgłoś błąd zgłoś błąd