Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Klątwa Tygrysa

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,42 (3670 ocen i 680 opinii) Zobacz oceny
10
841
9
488
8
614
7
645
6
429
5
258
4
144
3
125
2
78
1
48
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Curse
data wydania
ISBN
9788375152050
liczba stron
360
słowa kluczowe
klątwa
język
polski
dodała
Noelle

Literacki fenomen! Powieść odrzucona przez wydawców, ukochana przez setki tysięcy czytelników na całym świecie!

Magnetyczne oczy tygrysa.
Pradawna klątwa, którą zdjąć może tylko ona.
Namiętność silniejsza niż strach.
Razem muszą stawić czoła mrocznym siłom.
Czy poświęcą wszystko w imię miłości?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

książek: 2586
joly_fh | 2012-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2012

"Klątwa Tygrysa" to po prostu bajka dla grzecznych dziewczynek, nastolatek, chyba nawet tych poniżej 15 roku życia. Znajdziemy w niej typowe dla dziewcząt marzenia: o miłości, przystojnym księciu, egzotycznych podróżach, znalezieniu się ni z tego, ni z owego w innym świecie, pełnym luksusu i dobrych wróżek. Choć bohaterka powieści ma lat 18, myśli i zachowuje się, jakby miała ich 12 – zapewne autorka dodała jej lat tylko, by umożliwić zaistnienie wątku miłosnego, bez którego przecież powieść dla nastolatek nie mogłaby się obejść.

Powieść bazuje na ogranych schematach, rodem z romansów i literatury przygodowej. Innymi słowy nie ma w tej książce niczego, czego bym już nie czytała, albo nie widziała, a jej fabuła jest dla mnie całkowicie przewidywalna. Stosunkowo świeże jest dla mnie tylko umieszczenie akcji w Indiach, choć Indie te nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. To są jakieś Indie disnejowskie z maharadżami, pałacami, z dżunglą, po której biega się, jak po zwykłym lesie, a wprost z niej wychodzi się na szosę, a potem jedzie nocować do luksusowego hotelu. Na początku strasznie mnie to drażniło, myślałam sobie, że autorka nie zadała sobie wiele trudu, żeby dowiedzieć się czegoś o dżungli - na przykład. Poza tym, że są w niej małpy, węże i mnóstwo innych paskudztw. Potem pomyślałam sobie, że taka jest konwencja tej powieści: to baśń i nie chodzi w niej o detale podróżnicze. Te zresztą czysto baśniowe momenty, odwołujące się do mitologii indyjskiej są w "Klątwie tygrysa" stosunkowo najlepsze. Najgorsze natomiast zrobiły na mnie wrażenie te momenty, kiedy Klątwa zbliża się tak blisko do "Zmierzchu" ,że pokusiłabym się o posądzenie o plagiat: ciarki mnie przechodziły po plecach, gdy bohaterka rozpływa się w zachwytach nad urodą księcia i traci panowanie nad sobą pod wpływem jego „awansów”. Oczywiście były to ciarki zgrozy, a nie rozkoszy. Niepokoi mnie lansowanie w literaturze dla nastolatek modelu związku, w którym kobieta jest pozbawiona poczucia własnej wartości, a pewny siebie mężczyzna zdobywa ją i dominuje nad nią zarówno fizycznie, jak i psychicznie. On jest księciem, ona tylko podnóżkiem dla niego, cieszącym się, że w ogóle zwrócił na nią swoje piękne oczy. Myślę, że taki schemat – aczkolwiek oparty na tradycji – jest jednak bardzo niezdrowy.

Ponoć Klątwę odrzucili wszyscy wydawcy – i ja się wcale nie dziwię; zapewne nie spodobała się jej wtórność i dosyć grafomański styl. Od Harry Pottera dzielą ją mile świetlne. Mimo wszystko, gdybym miała porównać "Zmierzch" i "Klątwę tygrysa", to jednak lepsza jest ta ostatnia. Wątek miłosny nie jest w niej aż tak przerysowany, najważniejsza pozostaje tu akcja, są rzeczy, które można by poprawić i może z pisarki „będą ludzie”.
"Klątwa tygrysa" została zaplanowana, jak połowa z wydawanych obecnie książek, jako cykl… ja jednak po ciąg dalszy na pewno nie sięgnę. Chyba najbardziej z całej książki podoba mi się… okładka i oprawa graficzna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Missoula. Gwałty w amerykańskim miasteczku uniwersyteckim

Może nie jest to książka niesamowita, ale bardzo, bardzo mocna i szalenie, w polskim Pipidowie potrzebna. Pokazuje czym jest gwałt, jakie powoduje sku...

zgłoś błąd zgłoś błąd