Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Honor złodzieja

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Cykl: Opowieść o kamratach (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,39 (637 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
59
9
87
8
162
7
168
6
102
5
34
4
12
3
9
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Among Thieves
data wydania
ISBN
9788308048603
liczba stron
484
język
polski
dodała
Pcheleczka92

Przygodowa powieść fantasy na miarę Brenta Weeksa i Scotta Lyncha. Ildrekka to niebezpieczne miasto. Jeśli brakuje ci sprytu i przezorności, marny twój los. Na szczęście Drothe nie musi się tym martwić. Od wielu, wielu lat jest członkiem Kamratów, zna na wylot każdy najciemniejszy zaułek miasta, a złodzieje i mordercy to jego codzienne towarzystwo. Pracując jako informator dla szefa...

Przygodowa powieść fantasy na miarę Brenta Weeksa i Scotta Lyncha.

Ildrekka to niebezpieczne miasto. Jeśli brakuje ci sprytu i przezorności, marny twój los. Na szczęście Drothe nie musi się tym martwić. Od wielu, wielu lat jest członkiem Kamratów, zna na wylot każdy najciemniejszy zaułek miasta, a złodzieje i mordercy to jego codzienne towarzystwo. Pracując jako informator dla szefa przestępczej organizacji, Drothe natrafia na ślad śmiercionośnej intrygi. Ten, kto wejdzie w posiadanie prastarej magicznej księgi, zawładnie światem…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2348

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/okladki/2348.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 655

Co najbardziej kocham w fantastyce? Najprawdopodobniej jest to możliwość oderwania się od szarej, czasami wręcz monotonnej, rzeczywistości. Momentami sobie myślę: „jeśli coś jest w stanie powstać w naszych myślach, jest w stanie także zaistnieć”. A może wyobraźnia jest nam dana w celu ugłaskania i zrekompensowania ograniczeń świata? Niektórzy pewnie właśnie tak uważają. Ja wolę sądzić, że wyobraźnia przenosi człowieka do innej rzeczywistości. Tej, która tka sieci w naszych umysłach. Tej, która wykracza poza namacalne i pojmowane rozumem. Rzeczywistości rodzącej marzenia.

„Honor złodzieja” jest debiutem literackim Douglasa Hulicka. Uznanie jej za jeden z najlepszych debiutów fantasy 2011 roku spowodowało, że tym bardziej zapragnęłam sprawdzić czy ta pozycja naprawdę jest aż tak dobra. Jak to bywa z debiutami, owiewa je pozytywna reklama. Z każdej strony bombardują nas komentarze: „Genialny!”, „Jeden z najlepszych”… Dopiero po skończeniu takiej książki zdajemy sobie sprawę, że wcale nie było tak dobrze. Czujemy się zawiedzeni albo, co gorsza, oszukani. Jednak czasami sami z radością zauważamy, że czas spędzony na przeczytaniu takiej czy innej pozycji wcale nie był stracony oraz że każda minuta, a nawet godzina była warta zatopienia się w niezwykłej historii. Historii, która na „kilka chwil” była w stanie przyśpieszyć bicie serca i porwać umysł. Cieszę się, że właśnie taką historię stworzył Douglas Hulick.

Opowieść przenosi nas do Ildrekk – miasta, w którym niebezpieczeństwo czai się na każdym kroku. By móc przetrwać w tym miejscu, trzeba mieć sporo sprytu, liczne znajomości i nieskończone ilości szczęścia. Głównym bohaterem historii jest Drothe - Kamrat, utalentowany złodziej, włamywacz i Nos. Pracuje dla najbardziej potężnego człowieka w mieście. Zajmuje się zdobywaniem informacji, a sposoby ich pozyskiwania nie grają roli. Często są to: podstęp, tortury, przekupstwo… Podczas wypełniania jednego z zadań, Drothe odkrywa tajemnicę dotyczącą prastarej księgi dającej właścicielowi nieograniczoną władzę. Księgi, której poszukuje niemal każdy. Czy tym razem zdolności i szczęście bohatera pomogą mu uniknąć czyhającego nań niebezpieczeństwa?

Przyznam szczerze, że „Honor złodzieja” jest najlepszą książką jaką udało mi się przeczytać w tym roku. Ciekawa fabuła, trzymająca w napięciu akcja, wyśmienity humor i genialnie wykreowane postacie to główne zalety powieści. Polecam wszystkim, bo nie jest to książka jedynie dla mężczyzn. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Uczynienie z takiej książki, która sama krytykuje narzucanie i sterowanie osobowością, lektury szkolnej to absurd. To, że wielu uczniów przeczyta ją,...

zgłoś błąd zgłoś błąd