Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bratnie dusze

Wydawnictwo: Rebis
6,49 (363 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
12
8
41
7
122
6
107
5
39
4
11
3
12
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7510-845-3
liczba stron
332
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Nic nie przychodzi w życiu łatwo i nic nie jest takie, jakie się nam wydaje. Skrywane tajemnice muszą kiedyś wyjść na jaw. Jedyną podporą staje się bratnia dusza... Weronika, Aldona i Miśka - dwie malarki i dziennikarka z działu kultury gdańskiej gazety - są bliskimi przyjaciółkami i wspierają się w codziennych sprawach. Nagle jednak ich ustabilizowane relacje zaczynają się psuć. Czy powoduje...

Nic nie przychodzi w życiu łatwo i nic nie jest takie, jakie się nam wydaje. Skrywane tajemnice muszą kiedyś wyjść na jaw. Jedyną podporą staje się bratnia dusza...

Weronika, Aldona i Miśka - dwie malarki i dziennikarka z działu kultury gdańskiej gazety - są bliskimi przyjaciółkami i wspierają się w codziennych sprawach. Nagle jednak ich ustabilizowane relacje zaczynają się psuć. Czy powoduje to zawiść zawodowa i niezaspokojone ambicje, czy też może dzieje się tak za sprawą pojawienia się w ich życiu atrakcyjnego mężczyzny, który nie wydaje się całkiem szczery?

Bratnie dusze to powieść o przyjaźni i miłości, zazdrości o talent i powodzenie, powieść o niełatwych relacjach rodzinnych i o zwykłej codzienności, która czasem przerasta nawet najsilniejszych. Bratnie dusze to kolejna książka gdańskiej autorki takich poczytnych tytułów, jak Tryb warunkowy, Czas zamknięty, Odmiana przez przypadki (REBIS, 2009) oraz Dobre geny (REBIS, 2011).

 

źródło opisu: Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/news/news.htm...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 501
Kurebayashi | 2015-08-05
Przeczytana: 04 sierpnia 2015

"Bratnie dusze" poleciła mi mama - widocznie nasze gusta literackie nieco się różnią... Sama prawdopodobnie nigdy nie sięgnęłabym po tę książkę. Główne bohaterki były moim zdaniem bardzo irytujące. Aldona sprawiała wrażenie małej, biednej sierotki, a nie dojrzałej kobiety z dorastającą córką (traktującą matkę niemal jak służącą). To jak ona funkcjonowała na co dzień jest dla mnie zagadką. Język w tej powieści wydał mi się zbyt prosty i kolokwialny (choć pewnie się czepiam), jakby narratorem była kolejna koleżanka, która "komentuje" a nie "opowiada" akcję. Czytając miałam wrażenie, że rozboli mnie głowa od przewracania oczami przy każdym zwrocie "o matko!"... Choć akcja dzieje się w moim rodzinnym mieście, z jakiegoś powodu mi to nie pasowało. Może to kwestia samej książki.
Zakończenie rozczarowujące - autorka długo i z mozołem tworzyła wokół postaci Marka aurę tajemniczości i złych intencji, stwarzając pozory jakiegoś mrocznego sekretu Marczyńskiego, który tłumaczyłby zainteresowanie Aldoną. Jednak ani historia rodzinna Marka nie jest do końca wyjaśniona, ani nie wiadomo co tak właściwie nim kierowało, ani co właściwie zamierzał zrobić, nawet jeśli jego motywy byłyby niedorzeczne z punktu widzenia racjonalnego człowieka. I jeszcze powrót do domu córki marnotrawnej: "Mamo, rzuciłam w końcu tego obiboka, darmozjada, egoistę, z którego nie było żadnego pożytku" - Wspaniale kochanie. "Ale jestem z nim w ciąży" - Jeszcze lepiej! To oczywiście moja interpretacja końcówki, ale oddaje niedorzeczność sytuacji.
Podsumowując moją nieco przydługą opinię - nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

"Czarna Madonna" Remigiusza Mroza zmroziła mnie swoją nijakością. Znów schematy, absurdalne pomysły, słabe dialogi i - co najgorsze - postac...

zgłoś błąd zgłoś błąd