Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siła trucizny

Cykl: Twierdza magów (tom 1)
Wydawnictwo: Mira
7,37 (749 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
96
8
177
7
225
6
131
5
24
4
16
3
12
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Poison Study
data wydania
ISBN
9788323866510
liczba stron
379
język
polski
dodała
Rose

Król Iksji ginie w krwawym przewrocie. Uprzywilejowana dotąd kasta magów jest skazana na zagładę, a za stosowanie magii grozi śmierć. Nieliczni, którzy przeżyli, muszą ukrywać swoją moc. Teraz krainą rządzi wojskowa dyktatura, na czele której stoi bezwzględny komendant… Mrok zimnego lochu przeraża Yelenę, która czeka na egzekucję. Nieważne, że zabiła w samoobronie. Prawo Iksji jest surowe –...

Król Iksji ginie w krwawym przewrocie. Uprzywilejowana dotąd kasta magów jest skazana na zagładę, a za stosowanie magii grozi śmierć. Nieliczni, którzy przeżyli, muszą ukrywać swoją moc. Teraz krainą rządzi wojskowa dyktatura, na czele której stoi bezwzględny komendant… Mrok zimnego lochu przeraża Yelenę, która czeka na egzekucję. Nieważne, że zabiła w samoobronie. Prawo Iksji jest surowe – śmierć za śmierć… Niespodziewanie wyrok śmierci zostaje odroczony, tylko los zdecyduje, kiedy się wypełni. Yelena będzie w pałacu testować posiłki samego komendanta, by uchronić go przed otruciem. Szybko jednak odkrywa, że znalazła się w więzieniu bez krat… Zawieszona między życiem a śmiercią, desperacko walczy o przetrwanie w brutalnym świecie pełnym intryg i kłamstw. W dodatku ku swojemu przerażeniu dowiaduje się, że jest obdarzona potężną magiczną mocą. Jeśli nie nauczy się jej kontrolować i ukrywać, zginie. Tymczasem w Iksji znów wrze i szykuje się kolejna walka o władzę. Wynik tego starcia może odebrać Yelenie resztki nadziei…

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: Alelgro

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 193
Cornelie | 2012-03-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Znacie to uczucie, kiedy coś wciąga was tak bardzo, że nie możecie się od tego oderwać? Miałam tak kilka razy, więc wiem, że i teraz przepadłam. Mówię o książce Marii V. Snyder, pierwszej części trylogii Twierdzy Magów, która jest debiutem tej amerykańskiej pisarki i całkiem ciekawą pozycją, z którą warto się zapoznać.

Główną bohaterkę, Yelenę, poznajemy w czasie tortur. Niemalże rok przebywała w lochu, poddawana rozmaitym karą fizycznym i psychicznym, a każdy, kto ją zobaczył, robił to, co lubił najbardziej : znieważał i poniżał kobietę. Skazana za zabójstwo syna swojego opiekuna, nie miała żadnych szans na przeżycie. Gdy zostaje wywleczona z lochu i postawiona przed zastępcą komendanta, jest pewna, że to ostatnia chwila przed egzekucją. Wyobraźcie sobie więc jej zdziwienie, gdy Valek proponuje jej posadę zamiast śmierci. Yelena ma zostać osobistą testerką żywności komendanta. Kobieta bez zastanowienia zgadza się i zostaje poddawana kolejnym próbą. Musi nauczyć się rozpoznawać wszelkie trucizny, które mogłyby zaszkodzić komendantowi.

Valek staje się jej osobistym trenerem. Bezwzględny i zimny mężczyzna wzbudza w niej strach, ale też respekt. Gdy ktoś nastaje na jej życie, to właśnie Valek staje w obronie kobiety. Yelena otaczana jest przez żądnych krwi ludzi, którzy sprzedali by własną matkę, byle tylko przeżyć. W świecie rządzonym przez władzę musi znaleźć swoje miejsce. Na dodatek odkrywa, że posiada zakazany dar, który szybko może wpędzić ją do grobu. Kto nastaje na życie kobiety? Kim tak naprawdę jest Valek? Czy Yelenie uda się przeżyć?
„Siła trucizny” to fascynująca książka fantasy. Niesamowicie skrojona fabuła, z masą cudownych opisów pokazuje kunszt literacki autorki. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że znajduje się w zamku razem z Yeleną – że razem z nią kładę się spać i razem z nią walczę o przetrwanie. Maria V. Snyder pięknie przekazuje wszystko to, z czym Yelena miała styczność. Ostatnio też przekonałam się do narracji pierwszoosobowej. Niektórym przeszkadza, inni ją wręcz uwielbiają, ja zawsze stałam gdzieś po środku. Po lekturze tej książki stwierdzam, że autorka dobrze wybrała pisząc z punktu widzenia Yeleny. Dzięki temu znamy jej myśli i przemyślenia, poznajemy świat, w którym przyszło jej żyć.

Drugim atutem książki są postacie. Żadna nie jest ani czarna, ani biała. Nie można do końca powiedzieć, że ktoś jest tutaj zły, a ktoś zbytnio dobry – no może prócz jednego czarnego charakteru, którego za nic w świecie nie nazwę dobrym, ale o tym musicie przekonać się sami. W każdym razie moje serce bardzo szybko zdobyła Yelena. Już na samym początku, w momencie, gdy ją poznajemy, wyczuwa się od niej siłę i hart ducha. Nie zostałam złamana do końca, a pobyt w lochach tylko sprawił, że urosła w pewną moc. Próbuje pokazać, ze tak jak każdy zasługuje na szacunek i wypracowuje go starannie i sumiennie. Yelena jest lojalna i waleczna, niesamowicie bystra i inteligentna, co może być mieszanką wybuchową. Valek zaś był dla mnie nieokreślony prawie do samego końca. Pozując na chłodnego i bezwzględnego skrytobójcę, nie dawał mi wielkich nadziei na poprawę. Mimo wszystko uważam, że jest ciekawym mężczyzną, nie do końca odgadnionym, co tylko sprawia, że jest w stanie zaskoczyć swoim zachowaniem. Wspomnę jeszcze, że sam komendant jest postacią dość kontrowersyjną – chociażby dla Yeleny.

„Siła trucizny” to książka warta przeczytania pod wieloma względami – zgrabnie skrojonej fabule i wartkiej akcji, ciekawych opisów i niejednoznacznych postaci. Poza tym można w niej znaleźć wiele magii. W każdej ostatnimi czasy wydawanej książce wątek miłosny jest mocno rozbudowany. Maria V. Snyder zrywa z tym kanonem i w swojej powieści wątek miłosny umiejscawia, i owszem, ale w dość skrojonej formie, nie narzucając jej czytelnikowi, nie pchając prosto w twarz. Tutaj pierwsze skrzypce gra akcja, odgadnięcie zagadek, wola przetrwania. Szczerze i gorąco polecam – świetny debiut, wart uwagi. I już nie mogę się doczekać kolejnych części trylogii!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Cukiernia Pod Amorem. Ciastko z wróżbą

Super książka. Na początku miałam mały problem, zeby połapać się kto jest kim, ale z czasem było tylko lepiej.

zgłoś błąd zgłoś błąd