Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nieśmiertelność zabije nas wszystkich

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Seria: Seria "Nowej Fantastyki"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,17 (373 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
45
8
97
7
112
6
64
5
20
4
6
3
8
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Postmortal
data wydania
ISBN
9788378390534
liczba stron
464
język
polski
dodał
Petka57

W 2019 roku ludzkość odkrywa lek, który czyni ich nieśmiertelnymi. No, może nie do końca. Co prawda nikt już się nie starzeje, wciąż można jednak zginąć pod kołami ciężarówki albo zwyczajnie umrzeć na raka wątroby. Do tego wieczne życie ma tylko jedną oczywistą zaletę... i całą masę wad. Wiesz, że wieczna młodość oznacza, że już zawsze będziesz miała okres? Nigdy nie przejdziesz na...

W 2019 roku ludzkość odkrywa lek, który czyni ich nieśmiertelnymi.

No, może nie do końca. Co prawda nikt już się nie starzeje, wciąż można jednak zginąć pod kołami ciężarówki albo zwyczajnie umrzeć na raka wątroby.

Do tego wieczne życie ma tylko jedną oczywistą zaletę... i całą masę wad. Wiesz, że wieczna młodość oznacza, że już zawsze będziesz miała okres? Nigdy nie przejdziesz na emeryturę. No i poważnie zastanowisz się, zanim na ślubnym kobiercu przyrzekniesz komuś, że nie opuścisz go aż do śmierci – to może potrwać naprawdę bardzo, bardzo długo.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Niesmiertelnosc_zabije_na...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1631
Magg0t | 2012-03-25
Przeczytana: 24 marca 2012

Tytuł debiutanckiej powieści D.Magary'ego od początku wydał mi się ciekawy. No bo ja kto : to o czym niektórzy z nas marzą ma nas zabić? A jednak wgłębiając się w treść książki okazuje się, że śmierć nie jest taka zła.
Powieść napisana jest w konwencji dziennika, wrzutek blogowych. Główny bohater w krótkich rozdziałach ukazuje czytelnikom jak zmienia się świat po uzyskaniu lekarstwa na nieśmiertelność. Chociaż może inaczej: ludzie nie są nieśmiertelni, tylko przestają się starzeć w dniu, w którym przyjmą lekarstwo. Zginąć mogą tak czy inaczej: kuracja nie likwiduje nowotworów, zawałów czy też innych chorób. Zawsze można też przecież wpaść pod samochód.
To co stanowi o sile powieści to dywagacje jak będzie wyglądał świat, kiedy ludzie przestaną się starzeć. Jaki wpływ na stosunki międzyludzkie ma bycie wiecznie młodym. Gdzie w tym wszystkim miejsce na miłość aż do śmierci - kiedy nie wiadomo czy śmierć kiedyś nadejdzie. Co z kwestią Boga i religii? Czy to nie człowiek stał się teraz równy Bogu? Jak zniesie fakt ciągle rosnącej liczby ludności planeta? To są pytania, które stanowią siłę tej książki. Równocześnie ze skalą makro śledzimy wydarzenia w skali mikro - przemianę bohatera z lekkoducha cieszącego się "nieśmiertelnością" do nieszczęśliwego i samotnego człowieka.
Powieść nikogo nie pozostawi obojętnym. Dzięki licznym niedopowiedzeniom każdy z nas będzie stawiał sobie podczas lektury pytanie : czy warto by było być nieśmiertelnym? Co z tego wynika dla mnie? A odpowiedzi uniwersalnej nie ma.
Wielkie brawa dla wydawnictwa za opublikowanie tej książki. Jak dla mnie jest to debiut roku. Ważkie pytania, gorzki obraz społeczeństwa, całość napisana bardzo sprawnie. Tylko humoru, mimo tego co pisze wydawca, jest tutaj ,nomen omen, jak na lekarstwo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cmętarz zwieżąt

Ludzie, którzy poszukują w książkach Kinga prawdziwego horroru, mają twardy orzech do zgryzienia, bo King takich typowych horrorów raczej nie pisze. R...

zgłoś błąd zgłoś błąd