Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pułapka Nowego Roku

Wydawnictwo: MG
6,66 (38 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
6
7
12
6
7
5
2
4
4
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377790625
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Krystyna postanawia uczcić noworoczny wieczór wracając wspomnieniami do przeszłości. Wspomina dzieciństwo, dojrzewanie, małżeństwo, macierzyństwo, a wreszcie postanawia pożegnać wszystkie kobiety, którymi była i wejść na własną, wybraną już tylko przez samą siebie ścieżkę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2012

źródło okładki: www.wydawnictwomg.pl

Brak materiałów.
książek: 1056
figlarna24 | 2012-05-06
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 04 maja 2012

Koniec starego roku i wkraczanie w nowy to dla wielu z nas czas refleksji, czas podsumowań tego, co minęło bez powrotnie oraz planowanie tego, co przez nami.
Podobnie jest z Kaśką, bohaterką najnowszej powieści Jolanty Kwiatkowskiej. Książka nosi tytuł "Pułapka Nowego Roku".

Jak już wcześniej wspomniałam główną bohaterką powieści jest Kaśka, kobieta w wieku 50+. Kaśka zaczyna nowy etap w życiu, jakim jest emerytura.
Kaśkę poznajemy w piątek, w Sylwestra. Sylwester i Nowy Rok jest czasem, gdy Kasia postanawia zrobić tzw. rachunek ma, winien, zyski i straty. Kobieta spędza samotnie Sylwestra i wspomina niełatwy okres dzieciństwa, gdy nosiła nazwisko Bubel. Następnie przechodzi do czasów swojego pierwszego małżeństwa (z tego związku ma już dorosłą, wyzwoloną obyczajowo córkę Ewę), gdy nazywała się Katarzyna Tylko, aż przechodzi do wzruszającej historii miłości z Robertem, by stać się Katarzyną Rajską.

Kaśka chce zamknąć przeszłość, żyć teraźniejszością i iść z ufnością w przyszłość.
Kaśka boi się o losy swojej zbyt kochliwej i frywolnej w postępowaniu córki. Obie panie łączy niezwykle emocjonalna więź matka-córka. Obie są pełne energii oraz są posiadaczkami czarnego humoru.

Fabuła książki nie skupia się tylko i wyłącznie na dniach Sylwestra i Nowego Roku, to dopiero początek niezwykle rodzinnej i ciepłej opowieści. Fabuła jak czas zakreśla koło do kolejnego Nowego Roku. Przez ten rok wydarzy się wiele...

Autorka w niezwykły sposób wykreowała bohaterów swej powieści. Są oni nieszablonowi, są zabawni i każdy wyjątkowy w swej inności.
Główna bohaterka zaraża swoją witalnością, siłą i poczuciem humoru. Swoim życiem pokazuje, że życie dopiero zaczyna się po 50-tce i, że emerytura to czas celebracji i odnajdowania swoich pasji i celów, na które wcześniej być może nie było czasu.
Nie jest to tylko opowieść o blaskach i cieniach emerytury. Jest to opowieść przede wszystkim o rodzinie i przyjaźni. Autorka znalazła niebanalny sposób by pokazać cały wachlarz uczuć występujących w różnych relacjach występujących między ludźmi. Odnajdziemy w tej powieści miłość, zdradę, zazdrość, poświęcenie, poczucie winy i emocjonalną karę.
Poprzez usta Kaśki autorka przytacza wiele sentencji oraz mądrości ludowych. W książce znajdziemy elementy mitologiczne. Elementy służą tylko i wyłącznie, by wyszczególnić pewne cechy osobowości poszczególnych bohaterów.

Język jest bardzo plastyczny, choć w pewnych momentach szybki i trzeba wytężyć skupienie.
Akcja jest fascynująca, mnie wciągnęła pewna zależność bohaterów, którą autorka zgrabnie ukryła między wierszami. Zależność ta i tajemnica jest ujawniona w końcowej części książki.

Śmiałam się czytając tą książkę. Niejednokrotnie miałam poczucie podobieństwa stylu pisania Jolanty Kwiatkowskiej do stylu Katarzyny Grocholi. Podobieństwo to widać szczególnie w zabawnych dialogach między Kaśką (matką) a Ewą(córką).

„Pułapka Nowego Roku” to wspaniała lekcja odnajdowania radości wśród trudów dnia codziennego.

Polecić mogę każdemu. Jest to książka lekka i przyjemna. Idealna do podusi.

www.figlarneczytanie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Orphan X. Człowiek, którego nie ma

"Miał jednak Przykazania, a Przykazania były wszystkim." Evan Smoak jest niczym dym, który rozwiewa się w powietrzu. Nie ma przeszłości a je...

zgłoś błąd zgłoś błąd