Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakochana w mroku

Tłumaczenie: Anna Sak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Seria grozy i fantastyki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,08 (216 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
12
8
32
7
45
6
51
5
23
4
11
3
10
2
9
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Chime
data wydania
ISBN
9788308048528
język
polski

Nim umarła, macocha Briony dobrze zadbała, by dziewczyna obarczyła się winą za wszystkie nieszczęścia w rodzinie. I teraz poczucie winy przywarło do Briony tak mocno, że stało się wręcz jej drugą skórą. Dziewczyna często ucieka na bagna i opowiada tam historie o Starych, duchach, które nawiedzają trzęsawiska. Jednakże tylko wiedźmy są w stanie je zobaczyć, a w jej miasteczku bycie jedną z nich...

Nim umarła, macocha Briony dobrze zadbała, by dziewczyna obarczyła się winą za wszystkie nieszczęścia w rodzinie. I teraz poczucie winy przywarło do Briony tak mocno, że stało się wręcz jej drugą skórą. Dziewczyna często ucieka na bagna i opowiada tam historie o Starych, duchach, które nawiedzają trzęsawiska. Jednakże tylko wiedźmy są w stanie je zobaczyć, a w jej miasteczku bycie jedną z nich oznacza karę śmierci. Mimo iż uważa, że nie zasługuje na nic dobrego, Briona lęka się, co się stanie gdy jej sekret wyjdzie na jaw… I wtedy niespodziewanie w jej życiu pojawia się Eldrik, o złotych oczach i wspaniałej czuprynie jasnobrązowych włosów. Eldrik, który traktuje Brionę jako kogoś naprawdę wyjątkowego… Briona przekona się, że oprócz sekretów, które stara się ukryć, jest też wiele tajemnic, o których wcześniej nie miała pojęcia.
W raz z Eldrikiem zakłada klub braterski oraz... Briony zakochuje się w Eldriku.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2366

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2012/03/13/zapowiedz-zakochana-w-mroku/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1702

"Baśnie z Bagien"

Początek był niezwykle intrygujący i jak najszybciej zapragnęłam poznać wszystkie fakty, aby móc rozwiązać zagadkę przeszłości. Niestety książka przypadła na ostatni dzień majowego weekendu, potem był nawał pracy, tym więc sposobem czytanie się przeciągało. Gdy wracałam do fabuły, dłuższe fragmenty bywały troszkę męczące. To z całą pewnością nie kwestia miejsca akcji.

Epoka, w której elektryczność i linie kolejowe przecinają prastare mokradła, to ciekawy wybór na umiejscowienie wydarzeń tej historii.
Są więc tajemnice, magia, Prastarzy, czarownice, mroczne muzy, dzieci duchy i sam Such Bagien. To jedynie tło, ciekawy dodatek, dla naszej opowieści, której główna problematyka to nie zły urok, lecz coś o wiele bardziej przyziemnego. Coś takiego jak poczucie winy, tak silne, że zdolne jest zmienić osobowość.

Dziewczyna wkraczająca w dorosłość, której wmówiono, że jest czarownicą i to na jej niekontrolowanej mocy spoczywa odpowiedzialność za choroby i nieszczęśliwe wypadki w rodzinie. Jakże córka pastora mogłaby sama się przyznać do winy, gdy na wiedźmę czeka tylko stryczek ?
Angielski tytuł tej powieści zawiera się w jednym słowie "chime", a oznacza ono dźwięk wydawany przez uderzenia wielu dzwonów. Wiele jest więc odwołań do tego właśnie tytułu znajdziemy bez problemu w fabule. To po jednym uderzeniu dzwonu na każdy jeden przeżyty rok życia otrzymuje czarownica, zanim kat dopełni swą powinność. Uderzenia dzwonu witają kolejną godzinę, a tajemnicą okryty jest czas pomiędzy nowym a starym dniem i osoby, które do tego czasu należą. Briony wierzy w swoją winę, bo znajduje na to dowody: jako jedna z nielicznych posiada Drugi Wzrok, dzięki czemu potrafi dostrzec Prastarych zamieszkujących Bagna.
Czy dziewczyna naprawdę winna jest jednak śmierci macochy i choroby siostry bliźniaczki ? Odpowiedzi znajdziecie tylko w książce.

Nie jest to w żadnym wypadku powieść typu paranormal romance, choć nie można wykluczyć elementów takich jak zauroczenie, miłość, odrzucie, a także nienawiść i zazdrość. To jednak tylko kolejna część tła dla przedstawienia ważniejszego problemu. Bohaterka wierzy, że jest winna. Wspomnienia okazują się zdradliwe. Nie wiadomo, gdzie szukać ratunku i czy warto, bo możne na niego nie zasługuje. Ileż to raz zdarza się obciążać się za coś, czego zmienić nie można ? Ile razy gorzki posmak przeszłych już zdarzeń, zdoła zatruć radość chwili obecnej ? Nie oznacza to oczywiście, że należy siebie zawsze i bezwzględnie usprawiedliwiać. Nasza subiektywna ocena bywa czasami zbyt surowa, a sztuka wybaczania nie tylko innym, ale i samym sobie to ważna umiejętność, często niedościgniony cel.

Powieść ma specyficzny język i czasem trudno jest odnaleźć się w rozważaniach Briony. Ich struktura odzwierciedla jej wewnętrzne sprzeczności. Przemyślenia te mogą wydać się momentami ciut dziecinne. Kiedy jednak spojrzymy na "Zakochaną w mroku" jak na baśń: gdzie bohaterka wychowuje się bez matki, nie mając oparcia w swej bliźniaczce ani ojcu, a z pomocą przychodzi macocha, która dominuje jej świat i na nowo definiuje rzeczywistość dziewczyny; wtedy wszystko zobaczymy w innym świetle.

Nie jest to powieść akcji i trzeba się w nią mocno wczytać, ale jako całość jest na tyle znacząca, że pozostaje w pamięci jako przesłanie o wydeptywaniu w życiu nowych ścieżek, gdy stare (choć przez wiele lat uczęszczane) były błędne i prowadziły w miejsca pełne smutku i samotności.

http://zakladkadoprzyszlosci.blogspot.com/2012/05/basnie-z-bagien.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna bez skóry

Mnie to nie zachwyciło... niestety. Przeczytałam owszem, ale wiem już teraz, że raczej nie będę miłośniczką nowej serii. To co najbardziej podobało mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd