Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,86 (129 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
17
7
47
6
34
5
9
4
4
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377000304
liczba stron
448
język
polski
dodała
allison

Daniel Passent opowiada o swoim niezwykle bogatym życiu. Spacer zaczyna się od wstrząsającego opisu dzieciństwa: żydowskie dziecko przechowywane podczas wojny w "szafie" u polskiej rodziny. I paradoks: on uratowany, a jego rodzice zadenuncjowani przez Polaków i zamordowani przez Niemców. Po wojnie zaczyna się w życiu Passenta dobra passa. Świetne wykształcenie, światowe życie, ciekawe...

Daniel Passent opowiada o swoim niezwykle bogatym życiu. Spacer zaczyna się od wstrząsającego opisu dzieciństwa: żydowskie dziecko przechowywane podczas wojny w "szafie" u polskiej rodziny. I paradoks: on uratowany, a jego rodzice zadenuncjowani przez Polaków i zamordowani przez Niemców. Po wojnie zaczyna się w życiu Passenta dobra passa. Świetne wykształcenie, światowe życie, ciekawe spotkania, wielka miłość z Agnieszką Osiecką. O tym wszystkim opowiada z właściwą dla siebie swadą i autoironią. Książka jest pełna anegdot o ludziach, z którymi Passent pracował, przyjaźnił się, spotykał. A było ich morze: od wielkich polityków, po pisarzy, artystów, sportowców. Jest też szczerym rozliczeniem życia: przyznaniem się do błędów, ale też obroną wyborów moralnych. W biografiach wydawanych w Polsce nie było jeszcze tak szczerego rozliczenia.

 

źródło opisu: od wydawcy

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 760
PonuryDziadyga | 2013-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2013

Swego czasu bardzo często wertowałem blog Daniela Passent w „Polityce”, teraz robię to trochę rzadziej, niemniej nadal bardzo lubię jego teksty czytać. „Passę” traktuje jako swoiste epitafium, autobiografię- sam przyznaje że dużo czasu mu nie zostało, w końcu niebawem (28 kwietnia) skończy 75 lat, a to już nie przelewki.
Co nam Pan Passent wspólnie z Janem Ordyńskim przedstawili w tej książce? Najprostsza i najpełniejsza odpowiedź brzmi: wszystko co dotyczy jednego z najsłynniejszych polskich dziennikarzy.
Każdy element mający znaczenie w jego biografii został tutaj bardzo dokładnie i wyczerpująco przedstawiony. Może czasem zbyt dokładnie. Ciężko się od lektury oderwać, ale ilość nazwisk, dat, powiązań kto z kim i dlaczego- przytłacza. Trochę to męczy. Ordyński zadaje pytanie, a pan Daniel trzaska odpowiedź na trzy strony. Przyznaje się do błędów, wie że kryształowy nie był i wiele rzeczy mógłby zrobić inaczej, gdyby miał taką możliwość. Ale to nadal kopalnia wiedzy o środowisku „Polityki”, ważnych personach tamtego okresu, jak i po prostu czasów których przecież znać z własnego doświadczenia nie mogę.
Co tu dużo gadać- bardzo dobra książka opisująca życie bardzo barwnej postaci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Shit! Rok w brukowcu

Zacząłem jako przerywnik, chciałem coś szybkiego na dwa wieczory - mam nadzieję, że równie szybko zapomnę! Nudna, absurdalna i napisana tak nieładnym...

zgłoś błąd zgłoś błąd