Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Do piachu

Wydawnictwo:
7,17 (92 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
14
7
44
6
13
5
5
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

"Do piachu" to sztuka, w której Różewicz której znane mu z autopsji partyzanckie życie. Bez patriotycznego upojenia, za to nie kryjąc jego przemilczanych, mrocznych stron. Tekst powstawał 17 lat (1955–1972), żeby przez następnych siedem nie móc ukazać się drukiem. Jan Kott nazwał "Do piachu" jednym z trzech najważniejszych dramatów, jakie powstały w powojennej Polsce. Minęło ćwierć wieku od...

"Do piachu" to sztuka, w której Różewicz której znane mu z autopsji partyzanckie życie. Bez patriotycznego upojenia, za to nie kryjąc jego przemilczanych, mrocznych stron. Tekst powstawał 17 lat (1955–1972), żeby przez następnych siedem nie móc ukazać się drukiem.

Jan Kott nazwał "Do piachu" jednym z trzech najważniejszych dramatów, jakie powstały w powojennej Polsce. Minęło ćwierć wieku od prapremiery sztuki Tadeusza Różewicza. Do dziś wystawiano ją zaledwie trzy razy.

 

źródło opisu: http://culture.pl/pl/artykul/10-najwazniejszych-dr...(?)

źródło okładki: http://arturligenza.blogspot.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2017-06-14
Na półkach: Literatura, Przeczytane

Najbardziej kontrowersyjna sztuka Tadeusza Różewicza powstawała przez kilkanaście lat, a do dziś rzadko gości na deskach teatrów.
Jest bardzo krótka (mój ebook miał ledwie 30 stron), ale treściwa i zwięzła, o przejrzystej strukturze – prolog i 10 epizodów ukazujących życie małego leśnego oddziału partyzanckiego. Epizody te splata wątek Walusia, prostego wiejskiego chłopaka, oskarżonego wraz z dwoma wspólnikami, którym udał się zbiec, o napad rabunkowy na plebanię i dokonanie gwałtu na gospodyni.
Przedstawiony w „Do piachu...” obraz partyzantki nawet dziś robi wrażenie - jest wybitnie nieromantyczny, pełen brudu, wszy, wulgaryzmów i przyziemnych, czy nawet prymitywnych marzeń. Sam Różewicz walczył podczas wojny w AK, w latach siedemdziesiątych odznaczono go Krzyżem Armii Krajowej, można się więc domyślać że jego wizja leśnego oddziału nie jest tylko wytworem wyobraźni.
Trudno mi się zgodzić z głosami oburzenia, które zarzucają autorowi antypolski paszkwil czy atak na Armię Krajową. Różewicz wbrew pozorom nie odmawia swoim bohaterom godności, o czym świadczą choćby słowa Komendanta: „(...) ci ludzie, wbrew temu, co pan sugeruje, posiadają i swoją kulturę i, powiem więcej, jakiś wrodzony takt, którego nam inteligentom czasem nie staje (...)”. Z wyraźną ironią przedstawiony jest za to adresat słów Komendanta – wymuskany podporucznik ułanów, który tydzień wcześniej dołącza do oddziału i któremu przeszkadza wspólna latryna dla oficerów i ich podkomendnych. Oskarżycielskie ostrze jest skierowane raczej przeciwko nieubłaganej wojennej logice, która przewiduje dla Walusiowych przestępstw tylko jedną karę. Istotne jest też to, że jego wina nie zostaje do końca udowodniona.
Dla mnie to świetnie napisany i skonstruowany, brutalny i realistyczny dramat wojenny, wcale nie tak obrazoburczy, jak by się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Warto sięgnąć i samemu wyrobić sobie zdanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z jednym wyjątkiem

Kolejna przygoda z policjantami z Lipowa. Katarzyna Puzyńska zawsze tak zakręci i zamąci, że już nawet nie silę się na to, by przewidywać i zgadywać,...

zgłoś błąd zgłoś błąd